bosshek
03.08.05, 12:00
Mój synek ma prawie 16 miesięcy i kiedy chce wymusić, żeby go wyjąć z
krzesełka lub z wózka wkłada do buzi paluszki tak głęboko,że się krztusi,
kiedy nie ma reakcji wkłada je coraz głębiej, aż zwymiotuje. Nie zdarza się
to często, ale tylko dlatego, że rzadko musi siedzieć dłużej w krzesełku, czy
w wózku, unikam tego jak tylko mogę. Próbowałam nie reagować, ale wtedy
wkłada paluszki, aż zwymiotuje. Kiedy wyciągam mu paluszki z buzi, śmieje się
i wkłada je znowu i tak w kółko. w desperacji trzepnęłam go po łapkach i
próbowałam mu wytłumaczyć,że nie wolno tak robić. ale nic nie pomaga, Co
robić ????