25.10.05, 14:23
Lidka ma 13 m-cy, chodzi od 10-tego m-ca życia, więc i z wózka korzystamy
sporadycznie, problem polega na tym, że kiedy ja chcę iść z nią za rękę Lidka
natychmiast buntuje się kładąc się na ziemi w tedy powtarzam ze 100
razy "wstań na nóżki i chodź" ona oczywiście mnie ignoruje. Nasuwa mi się
pytanie:
1. Czy zgodnie z jedną zasadą ignorować ją i iść dalej...?
2. Czy mówić te słowa "wstań na nóżki" aż do skótku...?
3. A może poprostu podnieść, wziąć na ręce i iść do domu...?
4. Czy lepiej będzie, podnieść, złapać za rękę i w milczeniu z wywijającym
się dzieckiem trzymając za rękę wbrew jej woli iśc dalej...?

Która metoda jest skóteczna, która mówi, że mama dominuje i że to do niej
należy ostatnie zdanie (krótka mówiąc wygrywa mama)...?

dziękuję za odpowiedzi.


Zodnie z psycholodgią i mysleniem dziecka wygląda to tak:

"Ja nie chcę iść za rękę z mamą, więc położę sie na ziemię,
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Histeria 25.10.05, 14:35
      Przede wszystkim, takiego zachowania dziecka nie nazwałabym histerią.
      A poza tym, najskuteczniejsze będzie wzięcie małej na ręce pójście do domu,
      przytulając dziecko i tyle. Bez zastanawiania się nad efektami psychologicznymi
      i teoriami.
    • bea.bea Re: Histeria 25.10.05, 21:16
      nie jestem psychologiem, ale mam taka swoja wychowawczą biblie...kazde dziecko
      moze nauczyc sie regół...
      i zgodnie z tym co jest tam napisane staram sie wychowywac mojego 2 letniego synasmile)

      mysle , ze sytuacja o której piszesz nie jest łamaniem harakteru twojego
      dziecka...ono mósi wiedzieć , ze zasada jest taka...na ulicy idziemy z mamą za
      rączke....i tej wersji powinnaś sie trzymać...

      jesli miałabym czas ..to metoda zdartej płyty jak najbardziej..
      jesli chcesz dac dziecku wybór nie łamiąc zasad ...zawsze mozesz
      zapytac...idziesz ze mna za raczkę...czy mam cie ciagnąc po chodniku...ale
      musisz dotrzymac słowa nawet wbrew własnym uczuciom...

      ja zwykle najpierw przytulałam mojego syna mówiąc ...choc mama cos ci wytłumaczy
      ..i przypominałam zasade której przestrzegamy...potem ...to juz zalezy...

      ale szybko skończyły sie bliskie spotkania z podłoga...

      twoje dziecko musi wiedzieć , ze nie jest w stanie wymusic na tobie swojej
      woli....ty jesteś szefem..smile)
      powodzenia
    • rycerzowa Re: Histeria 25.10.05, 21:24
      To nie psychologia tylko fizjologia.

      13-miesięczne dziecko nie jest w stanie spacerować z mamą " za rękę", bo jego
      małe nóżki są za słabe i po prostu bolą. Wprawdzie maluch jest w stanie biegać
      po mieszkaniu lub podwórku i "szaleć" cały dzień, ale wtedy angażuje coraz to
      inne partie mięśni swych małych nóżek. Spytaj o to lekarza, wyjaśni ci problem.
      • nangaparbat3 Re: Histeria 25.10.05, 22:18
        A rączka chyba też boli - spróbuj trzymać rękę wyciagniętą do gory przez 5
        minut, zobaczysz.
        Wróciłabym do używania wózka.
    • blamblam Re: Histeria 26.10.05, 12:28
      moja propozycja: jeśli jesteście w parku niech dziecko idzie samodzielnie skoro
      sie tego domaga moze chodzenie za reke jest dla niego niewygodne albo oznacza
      jakieś trudne do zniesienia ograniczenie natomiast w miejscu w którym boisz sie
      dziecko puścić (pobliże ulicy lub ulica, sklep, zaludniony skwer) prowadż za
      rękę lub wsadzaj do wózka. jeśli protestuje odejdź w bezpieczne miejsce i
      spróbuj tłumaczyć. Jeśli nie pomoze to bież na rece i do domu. O ile to
      oczywiście w danej sytuacji jest możliwe ale np dla mojego 2-latka wczesniejszy
      powrót ze spaceru to poważna kara. Trudno jest 13 miesiecznaikowi cos
      wytłumaczyć ale nie mozna też bez odzewu zostawić kładzenie sie na ziemi tym
      bardziej ze idzie zima. Ciągnięcie wywijajacego sie dziecka nie jest dobre
      choćby ze wzgledu na jego wrażliwe stawy. Zostawienie go i pójście dalej też
      moze okazać sie nieskuteczne. Mój synek sie np tym wogóle nie przejmuje.
    • wieloszka Re: Histeria 26.10.05, 13:10
      wymagać od 13 miesięczniaka chodzenia grzecznego za rękę? jeśli tego chce to
      ok, ale jeśli nie to wsadzić do wóżka i jechac dalej, (dlatego też nawet ze
      swoim 2 letnim synkiem chodzę na dłuższe spacery w asyscie wózka, by nie było
      później takich problemów) no bo co chcesz ją ciągnąć po asfalcie w imię
      zasad?????? na nauke zasad (słusznych zresztą) o których mówi bea myślę ma
      lidka jeszcze trochę czasu
    • mama_lidki Re: Histeria 26.10.05, 14:32
      Dziekuję Wam Mamy,
      Wasze rady są bardzo ciekawe.

      bea.bea dziękuję smile
      • modrooczka Re: Histeria 27.10.05, 18:51
        A Ty nie widzisz ze ona sie meczy? Ze chce poznawac swiat niekoniecznie idac
        grzecznie chodniczkiem? Ze jest po prostu za mala?!! Mniej czytaj a wiecej sie
        dzieciakowi poprzygladaj, to sama bedziesz wiedziala co masz robic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka