Dodaj do ulubionych

zazdrosny kuzyn

23.11.05, 14:13
Witajcie,

napiszę o sprawie dla mnie bardzo ważnej, gdyż dotyczy ona mojego 2-letniego
synka. Brat mojego męża ma również syna - 10 - letniego. Dopóki nie urodziłam
dziecka był on jedynym wnukiem w rodzinie mojego męża, mój mąż był jego (i
nadal jest) ukochanym wujkiem (mój mąż bardzo dużo zajmował się bratankiem).
Już na samym początku naszego małżeństwa syn szwagra wielokrotnie mówił
mojemu mężowi żeby nigdy nie miał dzieci (czy to była zazdrość?),
wielokrotnie pytał mojego męża czy będzie dla niego najważniejszym dzieckiem.
Później zaczął pytać teściów (gdy już byłam w ciąży) czy będzie dla nich
najważniejszy. Nawet mój mąż zastanawiał się czy z wyglądu i charakteru nasz
syn będzie podobny do starszego kuzyna sad A nasz syn jest i będzie sobą (ja
go takiego kocham). Dla mnie jest najwspanialszy.

Nie zaprzeczam, że syn szwagra jest bardzo fajnym dzieckiem. Dostaje każdą
zabawkę jaką zapragnie, ciągle ma pozycję dominującą w rodzinie męża, to o
nim wszyscy mówią, to on dostaje takie rzeczy o jakich marzy. A mój syn jest
jakby z boku – bo jest zupełnie inny i jest młodszy. Jego kuzyn bardzo
absorbuje sobą uwagę rodziny wtedy gdy rozmowa schodzi na temat mojego
dziecka. Nie znosi gdy nie jest w centrum zainteresowania. Odciąga mojego
męża do swojego pokoju (ma swój pokój w domu teściów, choć mieszka w innym
miejscu) i nie zaprasza tam mojego synka ani nie pozwala pobawić się mu jego
zabawkami (zabawek starczyłoby dla całego przedszkola).

Mój mąż nawet jak idzie do sklepu z zabawkami to najpierw zagląda na półki
dla 10 – latków, a później dla mniejszych dzieci.

W ogóle nie opuszcza mnie uczucie, że mój syn nawet dla mojego męża nie jest
kimś wyjątkowym.

Jakie jest wyjście z takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • nisar Re: zazdrosny kuzyn 23.11.05, 14:18
      Ogranicz do absolutnego minimum kontakty z "kochanym kuzynkiem". Z Twojej
      opowieści wyłania się chłopiec chowany na księcia sukcesora. Dlaczego Twój Mąż
      miałby poświęcać swój czas / uwagę / pieniądze dziecku brata, które - z tego co
      rozumiem nie jest biedną sierotką - to już naprawdę dla mnie kosmos. Może
      dobrym pomysłem byłoby zapraszanie (wtedy kiedy już musicie się spotkać) brata
      męża z rodziną do Was, gdzie będziesz Ty i Twój Maluch na swoim terytorium?
      Sprawę trzeba ustawić koniecznie i niezwłocznie, tego typu stereotypy w
      rodzinach zazwyczaj bardzo długo się utrzymują. A propos, co na to Twój
      małżonek? Pewnie nie widzi problemu i uważa że przesadzasz?
      • gaw.agata Re: zazdrosny kuzyn 23.11.05, 14:26
        Dziękuję za odpowiedź.
        Owszem mój mąż uważa, że mocno przesadzam, że jestem zazdrosna itp. Nie
        rozumie, że dla mnie spokój, dobro mojego dziecka, uchronienie go przed
        odrzuceniem przez najbliższych jest najważniejsze.
        Najwięcej żalu o tę całą sytuację mam do męża. Bo ciągle gdzieś za naszym
        dzieckiem ciągnie się cień starszego i wspaniałego "oczka w głowie" czyli
        kuzyna.
        • nisar Re: zazdrosny kuzyn 23.11.05, 14:29
          Jedno malutkie pytanko (do zadania mężowi) czy brat męża podobnie rozczula się
          nad swoim bratankiem (czyli Waszym synkiem)? Kupuje prezenty, nosi na rączkach
          i bawi się z nim zamiast ze swoim synem, jak jesteście wszyscy razem?
          • gaw.agata Re: zazdrosny kuzyn 23.11.05, 14:35
            Brat męża nigdy nie postępował tak jak mój mąż. Potrafi nawet zadzwonić do
            mojego męża i zapytać czy napewno odwiedził w tym tygodniu swojego bratanka sam
            nie pytając co słychać u naszego malucha. sad
            Cóż, taka jest rzeczywistość.
            • nisar Re: zazdrosny kuzyn 23.11.05, 14:39
              No to du...a. Sorry. Ludzka bezczelność nie ma granic. Jezu, chybabym zabiła
              (męża oczywiście). Chyba długa droga przed Tobą, budzi się we mnie lwica, nie
              popuściłabym nawet na jotę. Na początek zapytałabym męża, dlaczego uważa, że to
              normalne? Czy moje dziecko jest jakieś gorsze? Podając przykłady (np.
              rozbieżności w prezentach czy kontaktach). Ciekawe co by odpowiedział...
    • janka19 Re: zazdrosny kuzyn 23.11.05, 18:52
      Problemowe niestety jest zachowanie Twojego męża. na pytanie kiedy przyjdzie
      odwiedzić bratanka, powinien powiedzieć " wiesz, mam przeciez swoje dziecko,
      nie zawsze mogę" czy coś podobnego.Czy ojciec kuzyna uważa że po urodzeniu
      WAszego synka nic sie nie zmieniło ?I wujek nadal jest na ich zawołanie ?
      To Twój mąż powinien uzmysłowić małemu kuzynowi że przede wszystkim jest
      ojcem.Powiedziec małemu że jego nadal kocha ale miłoby było gdyby kuzyn
      zaakceptował młodszego kuzyna.I nie pozwalac na całkowite zdominowanie WAszego
      synka.Na pewno nie powinien pozwalac na to aby Wasz syn czuł się odrzucony, a
      myślę że za jakiś czas, kwestia najbliższych lat, Twój synek w towarzystwie
      strszego kuzyna tak moze sie czuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka