Dodaj do ulubionych

Nauka liter przez 3-5latka

05.12.05, 22:29
Mój 3,5-letni synek od pewnego czasu bardzo interesuje się cyframi i literami.

Kiedys czytałam o tym,ze nie należy małe dziecko uczyć pisać poprzez komputer.
Chodzi o to,żeby dziecko nie wstukiwało liter na klawiaturze, bo to zle wpływa
na późniejszą naukę pisania w szkole. Podobno mózg dziecka nie zapamięta np.
kształtu litery "A", lecz ksztalt kwadratu jako przycisk na klawiaturze.

Mój synek lubi układać sobie literki na tablicy magnetycznej . Zastanawiam
się,czy powinnam mu na to pozwolić, bo chyba działa tu ta sama zasada. ..

Proszę o rady
Obserwuj wątek
    • mamapatryka Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 02:35
      Mój 2,4 latek zna wszystkie literki. Sam chciał sie uczyć - ma literki z
      danonków. Pyatł nas co to ? Mówiliśmy np o jak oko. Po miesiącu zna wszystkie
      literki. Najbardziej bawi nas literka ż wiecie jaka to literka według naszego
      synka?

      Kum kum

      Czy to niedobrze że pokazywalismy mu te literki??
      • slawek73 Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 11:29
        rany boskie kobieto pozwól sie dzieciakowi bawić klawiaturą! Kształt prostokata
        zapamieta....co za bzdury. Któras z pań tutaj niedawno zaczęła ironizować na
        temat wyimaginowanych problemów co niektórych mamusiek. ja do jej okreslenia,
        dodam jeszcze jedno - głupotę. Podpisuję się pod jej opinią obiema rekami.
      • aniald1 do mamapatryka 07.12.05, 10:35
        mamapatryka napisała:

        > Mój 2,4 latek zna wszystkie literki. Sam chciał sie uczyć - ma literki z
        > danonków. Pyatł nas co to ? Mówiliśmy np o jak oko. Po miesiącu zna wszystkie
        > literki. Najbardziej bawi nas literka ż wiecie jaka to literka według naszego
        > synka?
        >
        > Kum kum
        >
        > Czy to niedobrze że pokazywalismy mu te literki??

        Pokazywać swojemu dziecku można wszystko co uzna się za stosowne ale nie wierzę
        w to, że taki maluszek ZNA wszystkie literki - kojarzenie pewnych rzeczy jest
        naturalne ale to nie znajomość.
        • slawek73 Re: do mamapatryka 07.12.05, 13:45
          No to jeszcze niewiele widziałaś. znów ktos powie ze się chwalę, ale to tylko
          fakty - mój Kubuś w wieku 2 lat znał wszystkie literki - malo tego bardzo
          sprawnie je przepisywał, cyfry szły mu jeszcze lepiej smile
          • aniald1 do slawek73 07.12.05, 14:53
            tu mozna odszukać dla przykładu analogię z liczeniem i cyframi - niektórzy
            rodzice są strasznie dumni ze swoich pociech jak maluchy mając 2-3lata liczą do
            10-ciu i nawet "rozpoznają" cyferki. Wystarczy wypypać dziecku np. identyczne
            kuleczki i poprosić o podanie 4-ch bo przecież zna cyferki!!! Albo kolejny
            prosty przykład weż do obu rąk tą samą ilość kulek i pokaż je dziecku a potem
            rozłóż na stole - z jednej ręki kulki ułóż obok siebie a z drugiej w dużej
            odległości i zapytaj gdzie jest więcej a bedziesz troszkę zaskoczona - jest
            wiele takich prostych przykładów aby stwierdzic na jakim etapie rozwoju jest
            maluszek.

            Ale jedno jest oczywiste: pracując z dziećmi widziałam dużo takich szkrabów,
            których rodzice twierdzili, że dzieci znają litery i cyfry - poznały je prawie w
            kołysce!!! Jeszcze raz powtórzę: rozpoznawać a znać to zupełnie coś innego!!!!
            Poczytaj na ten temat proponuję.
    • mabulinka Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 11:58
      Zainteresowanie dziecka w tym wieku światem pisma jest normalne. Już dużo
      młodsze dzieci udają, że czytają książeczki, pod warunkiem oczywiście, że wie
      do czego książki służą.
      Aby w przyszłości kochało czytać, należy dziecku dużo, dużo czytać. Muszą to
      być książki dostosowane do jego możliwości, ani za trudne, ani za łatwe. Jeżeli
      chce po raz setny słuchać tej samej bajki, to spełniamy jego pragnienia.
      Co do nauki literek, stąd długa jeszcze droga do czytania. Mamy mogą zrobić
      bardzo dużo: nie szkodzić! Uczymy dzieci, nawet dwuletnie, czytania samogłosek,
      bo tylko te w języku polskim występują w izolacji. Spółgłoska to abstrakt, twór
      wyodrębniony przez językoznawców, dla dziecka coś nie do pojęcia.
      Świetny przykład z ż-kum kum. Jeżeli maluch nawet zapamięta, że "ż" to "ży", to
      tylko utrudni mu to przeczytanie w przyszłości słowa żaba. ży-a-by-a, to
      przecież jakieś dziwadło.
      Ponieważ jestem kilka dni przymusowo w domu, dysponuję sporą ilością wolnego
      czasu, chętnie podpowiem jak pomóc maluchowi w nauce czytania, pytajcie.
      Pozdrawiam. Aha, jestem logopedą i zawodowo zajmuję się problemami w nauce
      czytania.
      • pacynka27 Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 12:26
        A co sądzisz o serii Kocham Czytać - Jagody Cieszyńskiej.
        • mabulinka Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 12:31
          Polecam. Jagoda była promotorem mojej pracy dyplomowejsmile
        • limet Kocham Czytać - JESTEM ZA 08.12.05, 15:20
          Ja uczę moją córkę, korzystając z tej serii. Córeczka ma niecałe 3 latka i po
          prostu chłonie wszystkie informacje - jest zafascynowana literkami. Sama
          próbuje pisać. Wczoraj przeczytała MAMA - pierwsze słowo.
          Na razie pracujemy z pierwszymi książeczkami. Są śliczne ilustracje, dobrze
          dobrane scenki.
          Wstęp jest krótki, ale są w nim wszyskie potrzebne informacje dotyczące metody
          i sposobu pracy.
          Książęczki można obejrzeć na www.we.pl.

          Pozdrawiam
      • ewa9923 Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 18:55
        "rany boskie kobieto pozwól sie dzieciakowi bawić klawiaturą! Kształt prostokata
        zapamieta....co za bzdury. "


        Niestety jestem osobą, która posiada wiedzę specjalistyczną w innej "branży".

        Chcę dodać,że informację o zapamiętywaniu przez dziecko kształtu przycisku na
        klawiaturze wyczytałam w jakimś kobiecym piśmie. Też wydało mi się podejrzane,
        dlatego wolałam to skonsultować z innymi mamami. I nie widzę w tym nic złego. To
        chyba normalne ,że chcę dla swojego dziecka jak najlepiej.


        Mabulinko, wysłałam do ciebie maila na adres gazetowy.
        Czy moge prosic o odpowiedz?
        Dziekuję
        • martiii13 pytanie do ekspertki:-) 06.12.05, 20:01
          napisz prosze, w jakim wieku dziecko powinno przestac juz seplenic, tzn
          poprawnie wymawiac sz, cz, mowic np. szklaneczka a nie sklanecka, capecka itp.
          sa moze jakies cwiczenia, ktore pozwalaja sie pozbyc tego nawyku?Z goryd zieki
          za odpowiedz.
        • mika_p Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 23:46
          ewa9923 napisała:

          > Chcę dodać,że informację o zapamiętywaniu przez dziecko kształtu przycisku na
          > klawiaturze wyczytałam w jakimś kobiecym piśmie.

          Na mojej klawiaturze wszystkie przyciski z literami sa kwadratowe... Owszem,
          miedzy innymi na klawiaturze pokazywałam dziecku jak sie ktora litera nazywa,
          bo czemu nie?


          mabulinka napisała:
          > Aby w przyszłości kochało czytać, należy dziecku dużo, dużo czytać.

          Nie kazdemu smile Mojemu synowi czytalismy mało, bo nam sie nie chciało - teraz
          zachowuje sie jak narkoman, przy jedzeniu czyta, przed snem czyta, zamiast sie
          przebrac po szkole czyta smile Ma niecale 8 lat, nauczył sie czytac ze 2 lata
          temu.
      • judytak Re: Nauka liter przez 3-5latka 06.12.05, 22:59
        mabulinka napisała:

        > Uczymy dzieci, nawet dwuletnie, czytania samogłosek,
        > bo tylko te w języku polskim występują w izolacji. Spółgłoska to abstrakt,
        twór
        > wyodrębniony przez językoznawców, dla dziecka coś nie do pojęcia.

        nie przeczę, że jesteś specjalistą,
        ale dziwię się trochę,
        bo moim zdaniem każde dziecko potrafi wymawiać "żżżżż", "ssss", "mmmm" i na tej
        podstawie zrozumieć, co to są samogłoski, nawet jeśli np. "k" czy "g" nie da
        się wymawiać w izolacji...

        oczywiście nie mówię o dwulatkach, ale wiele czterolatków chyba bez problemu...

        pozdrawiam
        Judyta
        • mabulinka Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 10:49
          Witam.
          Po kolei:
          Ewo, zaraz wyślę do Ciebie maila.
          Martiii, rozwój mowy to sprawa bardzo indywidualna, znam dwuipółlatki, które
          wymawiają już głoski szumiące, znam też siedmiolatki, które ich nie wymawiają.
          Książkowo około piątego roku życia. Ile lat ma Twoje dziecko? I czy na pewno
          zastępuje trudne głoski łatwiejszymi, ale prawidłowo wymawianymi? To znaczy,
          czy jego "s" to prawdziwe "s", czy coś co "s" przypomina? Jeżeli mówi "s" z
          językiem między zębami lub bocznie z nieprzyjemnym poświstem, bez względu na
          wiek należy udać się do specjalisty. Podaj wiek dziecka, wtedy pomyślimy o
          ewentualnych ćwiczeniach.
          Miko, z dzieci, którym się czyta wyrastają czytający dorośli, dlatego
          bezpieczniej jest czytać. Poza tym jest to takie przyjemne!
          Judytak, podałaś przykłady spółgłosek, które można przedłużać, jednak na końcu
          zawsze pojawi się element wokaliczny (samogłoska). Im silniej dziecko utrwali
          sobie, że "m" to "my" (bo tak najczęściej rodzice nazywają tę literę), tym
          trudniej w przyszłości będzie mu czytać bez głoskowania. A głoskowanie to nie
          jest czytanie.
          Naturalny jest podział wyrazu na sylaby, to sylaby słychać w wyrazach, a nie
          pojedyncze głoski. Możemy tak uczyć dziecko czytać, aby uszanować tę
          prawidłowość.
          Oczywiście, są dzieci, które w wieku 4 czy 5 lat, opanowały sztukę czytania,
          nauczyły się same, nikt nie wie kiedy i jak. Ale nie są to dzieci uczone
          literek.
          Wśród tych, które były uczone literek, jest też niewielka grupa dzieci, które
          stosunkowo szybko będą sylabizowały, a potem czytały całymi wyrazami i
          zdaniami. Ale skąd możemy wiedzieć, że w tej grupie znajdzie się też nasze
          dziecko?
          Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieciaczki.
          • judytak Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 11:07
            mabulinka napisała:

            > Judytak, podałaś przykłady spółgłosek, które można przedłużać, jednak na
            końcu
            > zawsze pojawi się element wokaliczny (samogłoska).

            może ja głucha jestem, ale tego elementu wokalicznego nie słyszę...
            chyba jestem jakaś skażona, bo dla mnie nigdy np. "krzyk" nie brzmiał
            jak "kszyk", na ogół słyszę, czy jakiś wyraz należy pisać przez "rz" czy "ż", i
            temu podobne dziwactwa mam...

            co więcej, moje dziwactwa okazują się dziedziczne :o)

            pozdrawiam
            Judyta
            • mabulinka Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 12:01
              Ortografia języka polskiego opiera sie na kilku jeszcze innych zasadach niż
              fonetyczna. Gdybyś miała napisać wyraz "krzyk" fonetycznie, musiałabyś napisać
              go przez "sz", ponieważ zachodzi tam upodobnienie pod względem dźwięczności.
              Nasze narządy artykulacyjne po bezdźwięcznym "k", nie zdążą przestawić się na
              dźwięczne "rz". Tylko taki sposób wymowy jest poprawny. Jeżeli mówisz tak jak
              piszesz, popełniasz mnóstwo błędów ortofonicznych (odpowiednik ortograficznych
              w piśmie).
              Rozróżnianiem "rz" od "ż" na ucho po prostu mnie rozbawiłaś.
              • martiii13 do ekspertki:-) 07.12.05, 20:27
                dzieki za odpowiedz!Moje dziecie ma 3 latka, skonczyla wlasnie.Tak mnie jakos od
                kilku dni bardziej martwi to jej seplenienie, bo u synka kolezanki stwierdzono
                za krotkie wędzidełko, a to czesto przyczyna seplenienia no i sama zaczelam sie
                zastanawiac,czy moja corka tez nie ma zbyt krotkiego. Z jednej strony nikt nam
                nigdy nie zwrocil na to uwagi, ale z drugiej czy kiedykolwiek ktos jej tam pod
                jezyk zagladal.sama juz nie wiem.
                • mabulinka Re: do ekspertki:-) 08.12.05, 11:02
                  Łatwo sprawdzisz to sama. Jeżeli czubek języka wysuniętego na brodę przybiera
                  kształt serduszka, to znaczy, że wędzidełko jest za krótkie. Ale stosunkowo
                  łatwo je rozciągnąć odpowiednimi ćwiczeniami i masażem. W tej chwili więcej
                  jest przeciwników podcinania wędzidełka niż zwolenników. Oczywiście, ćwiczenia
                  mogę Ci podać, jeśli będzie taka potrzeba. Jeszcze raz zaznaczam, że nie jest
                  to powód do zmartwień, tylko do ćwiczeń właśnie.
          • babka71 Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 14:08
          • babka71 mabulinka mam pytanie!! 07.12.05, 14:22
            mój 6-ciolatek czyta , krótkie wyrazy 7 literowe tez, ale bez sz, cz, rz,..
            itd.. tego nie potrafi, łączyć jako głoskę, jako literkę w wyrazie np: łódka to
            ON napiszę łudyka, o jedną literkę za dużo...ale chyba to normalne, ...
            martwię się , bo ja czytałam w wieku 4 lat...
            albo jest wyraz szafa, to On czyta s,z,a, f,a = syfa, tez jestem pedagogiem z
            wykształcenia ale raczej od dorosłych, a nie od dzieci...jak nauczyć go
            łączenia tych głosek w całość (rz, sz, itd..)??
            • mabulinka Re: mabulinka mam pytanie!! 08.12.05, 11:12
              Ja też mam pytanie: jak czyta wyrazy bez dwuznaków? Literuje? Sylabizuje? Czyta
              w całości? To jak zapisał wyraz łódka, świadczyłoby o tym, że literuje. Ale
              musisz mi napisać coś więcej na ten temat.
              Czytanie jest czynnością prymarną wobec pisania. Najpierw czytamy, potem
              dopiero piszemy. Ta kolejność pozwoli na uniknięcie złych nawyków w przyszłości.
              Pozdrawiam i czekam na dodatkowe informacje.
              • babka71 odpowiadam 08.12.05, 13:47
                proste wyrazy typu KOREK czyta normalnie czyli K.O.R.E.K KOREK
                ale jak jest sz, cz, to nie potrafi tego połaczyć w całość...
                A z pisaniem jest odwrotnie jak słyszy wyraz to napisze np: napisz łodka
                to On napisze tak jak słyszy: czyli łudyka , jak jest "ą" w wyrazie to czyta
                jak A
                albo bąbel to On napisze bombel
                itd...
                a wyraz szafa!!!
                to przeczyta jak: zafa
                • mabulinka Re: odpowiadam 08.12.05, 15:08
                  Tak właśnie myślałam. Niestety, to jednak nie jest normalnie, to jest
                  literowanie. Mały ma problem z sekwencjami. Zanim więc nauczysz go czytać
                  dwuznaki, musisz zrobić jeszcze kilka innych rzeczy.
                  Aby nauka miała sens (nauka czegokolwiek, nie tylko czytania), musi opierać się
                  na tym, co dziecko już umie. Twój synek nie opanował jeszcze samogłosek
                  nosowych. Proponuję powtórzyć i utrwalić samogłoski, potem przejść do sylab.
                  Zdaniem wielu rodziców w ten sposób ich dziecko cofa się, nie wszyscy decydują
                  się na takie rozwiązanie. 6 lat to idealny wiek. Ostatnio wrócił do mnie
                  8latek, teraz juz nie jest tak różowo, przepaść między nim a czytającymi
                  rówieśnikami jest olbrzymia, złe nawyki mocno utrwalone. Szkoda tych dwóch lat.
                  Jeżeli jesteś zainteresowana, napiszę Ci jak uczyć synka.
    • antonina_74 Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 11:02
      Mój syn zaczął od literek magnetycznych, potem na klawiaturze, teraz w zerówce
      zaczęli naukę pisania liter - pech chciał że Kuba był 5 dni w szpitalu
      (wyrostek), kupiłam mu książkę do pisania literek, z wzorami - no i się wziął i
      nauczył przez te 5 dni zapisał dwie czy trzy takie książki bo jedna starczała
      na parę godzin, list do Mikołaja napisał pięknymi równymi pisanymi literkami,
      jak pierwszak smile
    • figrut Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 19:03
      Zdaje sobie sprawe z tego, ze za chwile ktos tu na mnie naskoczy. Moja corka
      znala juz wszystkie duze, drukowane litery w wieku 15 miesiecy. Jak chodzilysmy
      na spacery, to zawsze przechodzilysmy przez wielki zakladowy parking samochodowy
      i tam mala zaczela interesowac sie tablicami rejestracyjnymi-pokazywala
      paluszkiem na literki, a ja mowilam jej ze to jest taka, a taka literka. Bardzo
      szybko na moja prosbe aby pokazala mi dana literke, pokazywala wlasciwa. Proste
      wyrazu typu-kot,dom,ul itp. czytala gdy miala prawie 3 latka. Pisala duzo
      pozniej. Dzis jest w pierwszej trojce najlepszych gimnazjalistow [ ma 15
      lat].Nauke traktowala jako zabawe, sama mnie do tego ciagnela. Dzis w domu
      odrabia tylko lekcje, nie uczy sie na klasowki-twierdzi ze wszystko zapamietuje
      na lekcjach i z ksiazek w swietlicy kiedy czeka na autobus.
      • ewa9923 Re: Nauka liter przez 3-5latka 07.12.05, 21:42
        Hej , Fihrut! Ja na Ciebie nie naskoczę, tylko pogratuluję Ci takiej zdolnej córki.

        A moze zaproponujecie jakieś fachowe książeczki dla mojego prawie 4-latka do
        nauki pisania i czytania? Będę wdzięczna.

        Bardzo zależy mi dobrym starcie mojego dziecka , nie chcę żeby nabrało złych
        nawyków.
        Pozdrawiam
        • mabulinka Re: Nauka liter przez 3-5latka 08.12.05, 11:22
          Książeczki to za chwilę. Zaczynamy od karteczek z samogłoskami.
          Zainteresowanych proszę o założenie nowego wątku "jak nauczyć dziecko czytać",
          mogę udzielić wskazówek krok po kroku.
          • mama_kulki Re: Nauka liter przez 3-5latka 08.12.05, 15:36
            To dzisiaj bedziemy wycinac kartoniki i kolorować literki smile) CZekam na dalsze
            informacje. Mabulinko - w jakim mieście jesteś logopedą? Z góry dziękuję.
    • mirandel1 Re: Nauka liter przez 3-5latka 15.01.06, 23:42
      moje dziecka nauczyło się literek i cyferek w wieku 2,5 roku poprzez zabawe
      elektronicznym tłumaczem. tzn wstukiwał jakąś literke na klawiaturze i pytał
      jak ona się nazywa. nie wpłyneło to na niego negatywnie. nauczył się czytać w
      wieku 4 lat a w tej chwili całkiem zgrabnie pisze(chodzi do 1 klasy)
    • mama_kotula Re: Nauka liter przez 3-5latka 16.01.06, 00:19
      Mój syn nauczył się czytać w wieku, hm, celowo nie napiszę jakim, bo obawiam
      się, iż zaraz ktoś mnie oskarży a. o bycie Matką Nadambitną kradnącą dziecku
      dzieciństwo, b. o bycie Matką Kłamliwą. Mam wrażenie, że umiejętność czytania
      nie miała wiele wspólnego z faktem wcześniejszego rozpoznawania liter i cyfr (a
      te rozpoznawał już w wieku 20 miesięcy), prędzej wynika ona z rewelacyjnej
      pamięci wzrokowej i kojarzenia sekwencji głosek.
      Wcześniej korzystał z literek z Danonków oraz pokazywał litery na klawiaturze
      komputera. Z czytaniem ma na razie niewielkie problemy, ale to dopiero
      początki smile) i widzę, że się nie zniechęca. Zaczyna "pisać" litery (dość
      nieudolnie, ale nie można od niego wymagać wiele, w końcu jest, że tak powiem,
      grubo nieletni) np. przy obrazku z lwem - litera L, przy biedronce - B, itd.
      • mirandel1 Re: Nauka liter przez 3-5latka 16.01.06, 00:32
        > Mój syn nauczył się czytać w wieku, hm, celowo nie napiszę jakim, bo obawiam
        > się, iż zaraz ktoś mnie oskarży a. o bycie Matką Nadambitną kradnącą dziecku
        > dzieciństwo, b. o bycie Matką Kłamliwą.
        hmm. typowy syndrom nas matek zdolnych dziecismile to nie my jesteśmy
        nadambitne ,to nasze dzieci mają niesamowity pęd ku wiedzysmilepozdrawiam
        Mamo_kotulusmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka