Dodaj do ulubionych

Psie Lizanie

23.02.06, 12:55
otoz poamiteam, ze kiedy biylismy dziecki bawilismy sie napmietnie z psami
naszymi i psami sasiadow, w tym z zakimi, ktore stregy dmomu lub biegaly po
ulicy. Czesto psy lizaly nas nie tylko po rekach, ale czasem po twarzy. I
nikt z nas nie umarl od tego...
Troche mnie zszokowala wizyty u kolazanki. Ma ona 4 letnbiego synka, ktory
bardzo lubi zwierzaki. W tym samych czasie bya tez inna znajoma ze swoim psem
(3 letni, zadbany spaniel). W trakcie zabawy piec oczywiscie polizal chlopca
po rece. Po prostu dzieciak siedzial i mial niesamowita frajde, z tego, ze go
pies lize po dloniach..coz psy tak robia.
Natomias w chwili kiedy zobaczyla to jego mama, malo nie wpadla w panike...
Zlapala dziecko, zaprowadzila do lazienki i niemal wykapala.
Czy to normalne? Sytuacja powtorzyla sie jeszcze raz..no i skonczylo sie
zamknieciem psa w drugim pokoju, zeby dziecko nie dawalo mu lizac sie po
rekach...
aha..pies tez nie jest chory, anie niezadbany...
Jak wy reagujecie?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Psie Lizanie 23.02.06, 13:01
      Nie reaguję, jesli chodzi o własne psy i psy znajomych.
      Gdyby polizał mnie obcy pies, to w teorii umyłabym rece. Ale podejrzewam, ze
      nie zwróciłabym uwagi.
    • lola211 Re: Psie Lizanie 23.02.06, 13:09
      Lizanie po rekach to dla mnie zaden problem, ale po zabawie z psem kazalabym
      umyc rece, natomiast nie toleruje i nie rozumiem lizania po twarzy- pies wsadza
      nos w rozne nieczystosci, jezorem przed chwila lizal genitalia..
    • shamsa Re: Psie Lizanie 23.02.06, 13:53
      moje dziecko od poczatku jest lizane po rekach (niezly ubaw) i po uszach (tez
      wesolo). po, jak sie poprzedniczka wyrazila, "nieczystosciach i genitaliach" nie
      ma lizania. zdrowa porcja brudu sprawia, ze jestem spokojna o jej odpornosc.
    • ajk10 Re: Psie Lizanie 23.02.06, 13:56
      nie pozwoliłabym psu (żadnemu, nawet "znajomemu") lizać dziecka po twarzy. Ale po rękach tak. Przypilnowałabym tylko, żeby dzieciak nie brał rąk do buzi i umyła mu je po skończonej zabawie.
      • hillary23 Re: Psie Lizanie 23.02.06, 15:08
        a poza tym lizanie jest uznawane jak element terapeutyczny, w dogoterapii
        często zalecany np dla dzieci z autyzmem; dziecim nawet smaruje sie rączki
        masełkiem zeby pies to lizał, potem oczywiście myje się ręce
    • pstryczek3 Re: Psie Lizanie 23.02.06, 17:43
      Mój pies generalnie mało używa jezora ale zdarzało się, że jak miał sposobność
      to chętnie lizał po uszach ale po takich akcjach zawsze było mycie. Po twarzy
      bardzo rzadko zdarzyło się że sporadycznie liznął i wtedy było mycie. Ręce też
      myję dziecku po każdej zbyt spoufałej zabawie z psem. Wiadomo, że piesek różne
      rzeczy dotyka a dziecko w zabawie też czasami złapie psa za podwozie, lepiej
      więc umyć te ręce. Przed każdym jedzeniem po takiej zabawie myjemy ręce, sama
      też zawsze myję swoje ręce, kiedy pies mi je wyliże. Wydaje mi się że takie
      powinno być normalne postępowanie. Nie lubię i nie radzę takimi wylizanymi
      rękoma przygotowywać jedzenia albo dotykać dziecka. Ale swoją drogą, psa lepiej
      nie uczyć, że wolno mu lizać. Bo lizanie to jedna z rzeczy, której psy się
      uczą, jak im się pokzauje, że to się nam podoba.
    • maadzik3 Re: Psie Lizanie 23.02.06, 22:57
      Mlody (jak i jego matka-psiara) bawi sie z kazdym psem chetnym do zabawy ktorego
      wlasciciel wyrazi uprzednia zgode. Zyjemysmile))
      Magda
      • malwisienia Re: Psie Lizanie 24.02.06, 15:09
        moja córka jest od urodzenia notorycznie lizana przez moją sukę, obie mają się
        dobrze
        • agatha61 Re: Psie Lizanie 24.02.06, 15:29
          moja suczka tez lize Majke i nie widze w tym nic zlego. takie chronione dzieci
          maja potem tylko problemy
          Agata
    • pickwick7 Re: Psie Lizanie 25.02.06, 23:36
      A ja jestem przeciw lizaniu dziecka. Moja siostra ma psa, i mam podejrzenie że
      po raz drugi moje dziecko ma przez niego kłopoty. Już raz miało zapalenie
      dziąseł, a teraz po tym jak nie zdążyłam podbiec, i Ją pies polizał po twarzy ma
      liszaj pod oczkiem. Oczywiście to może być zbieg okoliczności, ale .. właśnie ja
      mam ale..
      A z myciem rąk po zabawie z psem, jak to zrobić jak dziecko ma rok? I jak tylko
      psa dotknie, to palce do buzi pcha?
      Uważam lizanie przez psy za nieapetyczne i szkodliwe.
      Czy Wy lizałybyście swoje dzieci? To niby dlaczego psy mogą?

      Ewa
    • figrut Re: Psie Lizanie 26.02.06, 00:28
      Ja mam trzy psy [w tym dwa ogromne], więc moje dzieci siłą rzeczy, wychowują się
      z psami. Jak tylko dzieciaki zaczęły raczkować, to miejscem w które najbardziej
      je ciągnęło były psie miski. Czasami zjadły zmieliły w buzi jakiegoś psiego
      chrupka, albo spróbowały kaszy z psiej miski. Dzieci są non stop lizane. Nie
      myję im bez przerwy rąk. Dzieciaki są zdrowe, nie łapią ich biegunki ani inne
      choroby.
      • sylwia183 Re: Psie Lizanie 26.02.06, 02:14

        do ajk10
        co oznacza "umyć ręce po zabawie", a co jak dziecko weźmie ręce do buzi w
        trakcie zabawy, ponadto jak już to z rąk dzieco przeniesie do buzi zarazki a
        nie z policzków.

        Przecież jak zwierzaka się systematycznie odrobacza to jest Ok, a na wszelkie
        zarazki właśnie kontakt ze zwierzęciem działa jak szczepionka, ponieważ
        uodparnia.
    • fish79 Re: Psie Lizanie 01.03.06, 14:30
      Córka lat 6,5 , Sunia lat 10
      Obydwie mają sie dobrze, było i wyjadanie z psiej miski, i lizanie i wspólne
      spanie, i przepychanki, a nawet wspólna piłka, która moja córka zagarnęła, jak
      tylko była ku temu okazja, ku rozpaczy psasmile
      Nie widze w tym nic złego, niehigienicznego, obrzydliwego.
      Ale do wspólnej , podwórkowej, osiedlowej piaskownicy za nic, nigdy dziecka nie
      wsadziłam, co robiły i robią regularnie mamusie obruszajace sie na psie i
      dzieciece wspólnoty.
      A dzieci siedza sobie w tych piaskownicach w tych kocich odchodach i bawią
      się. Ja swojego psa regularnie odrobaczam i szczepie. Podwórkowe koty raczej
      nie znaja takich zabiegów smile pzdr
      • tane1 Re: Psie Lizanie 01.03.06, 15:34
        regularnie odrobaczam podwórkowe koty:}
        od urodzenia byłam lizana przez psy i koty. Mało, ze zyje, to jeszcze nigdy nie
        choruje.
    • lajlah Re: Psie Lizanie 01.03.06, 15:46
      Sama mam w domu dwa psy i moze dlategonie robimy problemu, że psy poliżą nas po
      ręku a nawet twarzy. To nasze psy, są czyste, odrobaczone, zaszczepione i
      zdrowe. Natomiast rozumiem, że naszym gosciom, może nie odpowiadać, że nasze
      psy ich liżą, więc sama je odganiam w takich sytuacjach. Sama też myjerece gdy
      poliże mnie obcy pies, ale wielkiego szumu z tego nie robię, w końcu bez
      przesady od tego sie nie umiera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka