zaparcia u 3 latki

18.03.06, 17:45
Kobitki pomózcie bo juz nie mam siły. Jakieś dwa tygodnie temu moja córcia
przez cztery dni nie mogła zrobić kupy. Do tej pory było normalni, codziennie
bez problemów i nagle trach (przypuszczam że piła za dużo mleka). Dodam że je
duzo owoców, nie faszeruję jej chipsami czy słodyczami.
No ale wracając do tematu. Zrobiła ta kupę, strasznie przy tym płacząc i
męcząc się. Od tamtej poty mineło sześć dni i znowu nic. Jak tylko usłyszy
propozycje zrobienia kupy to w płacz. Dodam że od tamtego zaparcia pije tylko
wodę, soki jabłkowe, zielona herbatkę, daje jej suszone morele, sliwki, mleko
w naprawde małych ilościach, nie je ciężkostrawnych rzeczy, o słodyczach to
nawet nie ma co myśleć. Oprócz tego kupiłam w aptece coś na zaparcia i podaje
jej to. Po czymś takiej diecie to powinna mieć super rozwolenie. A tu nic.
Myślę że to na tle psychicznym.
Dziś rano nawet nie chciała zrobić siku na kibelek, musiałam ją z pół godziny
namawiać, a pózniej zsikała się w majtki.
Boję się że taki długie zaparcie odbije sie na jej zdrowiu. Wiem że bardzo
chce jej się kupę i bardzo się męczy, ale dostaje histerii jak tylko próbuje
posadzić ją na kibelek. Czy powinnam zrobić to na siłę?
Proszę o poradę kogos kto może przechodził cos takiego bo juz nie mogę
patrzeć jak się dziecko męczy.
Dziekuje
    • anatemka Re: zaparcia u 3 latki 18.03.06, 18:08
      u mojego problem rozwiązywało kiwi. Kilka owoców dziennie i nie było problemów
      z kupą.
      • anatemka Re: zaparcia u 3 latki 18.03.06, 18:09
        no, a skoro ona się boi robic... trudna rzecz. Bądź z nią, zachęcaj, asystuj.
        Może wytłumacz jak to jest z jelitami i wypróżnieniemsmile
        • roza06 Re: zaparcia u 3 latki 18.03.06, 19:27
          kupilam juz kiwi i będziemy próbować dalej. dziękuje za rade
    • sledziowa Re: zaparcia u 3 latki 19.03.06, 19:20
      Ja też miałam kiedyś taki problem z trochę młodszą córeczką, kiedy próbowałam
      przejść na mleko Łaciate z kartona (odstawiłam je) A co pomogła: z lekarstw
      podawałam jej Dufalac (coś w tym stylu nazwa) i olej parafinowy miętowy z
      herbatką, lekarstwa te powodowały że mała choć wstrzymywała zrobienie kupki to
      i tak lekarstwa oczyszczały jelitka i nie była w stanie tego zatrzymać...
      A z jedzenia oprócz tego o czym pisałaś Ty i moja poprzedniczka to jeszcze
      pomógł jej kiedyś sok ze śliwek
    • wieloszka Re: zaparcia u 3 latki 19.03.06, 19:59
      to się nazywa zaparcie nawykowe, KONIECZNIE idź do lekarza to pomoże
      silniejszymi środkami, jeśli teraz wpróżnienie spowoduje dyskomfort problem
      będzie się nasilał
      • magdalena18 Re: zaparcia u 3 latki 19.03.06, 22:13
        Nie bez paniki to jeszcze nie jest zaparcie nawykowe, alo jeśli się nie zadziała
        to może przejść w zaparcie nawykowe, ale do tego tzreba dużo czasu. Spokojnie.
        To normalny objaw u dzieci w tym wieku często na skutek zmian fizjologi - płynów
        ustrojowych i takich tam. Poradzisz sobie z tym, tylko musisz działać
        zdecydowanie i spokojnie. Po pierwsze mała się boji bo to ją rzeczywiście boli i
        wstrzymuje, a jak wstrzymuje to ją boli bo twarde. Więc musisz spowodować żeby
        oddawała częściej stolec. Jak podawaj Lactulozę lub Duphalac, to zmiękcza
        stolec (3x 1 łyżka stołowa, ale najlepiej sprawdź na ulotce bo to się podaje na
        1 kg masy ciała, i przez długi czas np. miesiąc, nawet 3. Bo jak dziecko
        nabierze urazu to długo pamięta i minie trochę zanim strach przezwycięży (ile
        sprawa indywidualna.) W diecie obowiązkowo, każdego dnia co innego chociaż przez
        pierwszy okres możesz podawać wszystko lub kilka co dzień: chlebek razowy,
        buraczki(gotowane utarte np), barszczyk, śliwka suszona lub kompocik ześliwek,
        jakieś ziarenka typu słonecznik, niektórzy sugerują też placki ziemniaczane ale
        na moją córcie nie działają za to rosołek albo zwykła lekka warzywna. Póki
        stolce są jeszcze twarde możesz jej trochę pomóc smarując odbyt dobrze kremem
        emla (znieczulający krem którym ją pewnie znieczulałś przed szczepieniem,
        niestety na receptę ale jak się uśmiechniesz do pani w aptece to ci na pewno
        sprzeda) ale nie oszczędzaj na kremie wysmaruj obficie lekko w środku (użyj
        rękawiczki jednorazowej). Nam lekarz powiedział tak ma pani dziesięć dni żeby
        rozkręcić mechanizm sztucznie a później będzie działał na początku z lekką
        pomocą, a później sam może przy wsparciu diety. I kazał zacząć od: krem emla,
        lewatywka (enema) odpowiednia dieta + lactuloza lub duphalac, jak wieczorem nie
        ma wypróżnienia to czopek, ale dla dorosłych, krem emla przed czopkiem ok. 1/2
        godziny. Nastepnego dnia to samo. Jęsli są problemy to po trzech czterech dniach
        możesz powtórzyć lewatywę. Tylko nie za często, podawaj jej tez więcej
        witamin w tym czasie. Nie bój się lewatywki, to niezbyt przyjemne ale zrobi
        mniej szkód niż jeśli u dziecka strach się utrwali. Pozwól jej płakać i nie licz
        raczej że bez płaczu się obejdzie, tul ją współczuj jej i nie mów że to nic nie
        boli, tylko wytłumacz jej sprawę 'po dorosłemu' Jak się przekona że mówisz
        prawdę to będzie ci ufała i następnym razem będzie łatwiej. Postaraj się też nie
        wpychać jej czopka na siłę do odbytu tylko przekonaj żeby na tyle na ile to
        możliwe rozluźniła pośladki, czyba że nie no to trudno. Ale wierz mi jeśli
        będziesz działać zdecydowanie i nie będziesz się bać i panikować to dziecko ci
        zaufa.

        U nas ta metoda dała super efekty, mimo że wcześniej przez ok. pół roku mała
        potrafiła oddawać stolec czasami nawet co 4-6 dni i nic nie skutkowało, chociaż
        lekarze proponowali różne inne mniej lub bardziej wyrafinowane i nieprzyjemne
        sposoby, na szczęście kierowałam się raczej odczuciami małej i swoimi anie
        bezwzględnymi zaleceniami lekarza, które czasami były idiotyczne(np. 3 x dz
        czopek na hemoroidy, chociaż ich nie miała,i 2 x dz. maść na hemoroidy. Dopiero
        jak trafiliśmy do tego lekarza, a jest nie tylko jednym z najlepszych lekarzy
        dziecięcych w kraju w zkresie gastroenterologii, to do tego bardzo mądry
        człowiek. Pomógł nam rewelacyjnie, dodał mi odwagi i dzisiaj problem mamy z
        głowy a jak się pojawia to mała sama wie kiedy da radę mimo żę trochę boli, a
        kiedy potrzebny jest jej czopek. Tylko ona wie ile musiała się wcześniej
        wycierpieć, ja mogę się najwyżej domyślać, bo tylko na to patrzyłąm.

        Przy okazji, będąc u lekarz możesz zgłosić problem i zrobić badania, ale w
        wiekszości przypadków to przykra dolegliwość klasyczna dla wieku, więc nie
        nakręcaj się czarnymi myślami. Odwagi, nie robisz jej krzywdy tylko pomagasz,
        ale samam musisz w to wierzyć i nie panikować. Trzymam kciuki i daj znać jak Wam
        idzie. Jeśli mieszkasz a W-wie lub okolicach moge Ci dać namiary na tego
        lekarza. Trzymajcie się dzielnie
        • magdalena18 Re: zaparcia u 3 latki 19.03.06, 22:14
          Acha i dużo płynów do picia
    • mamamareczka Re: zaparcia u 3 latki 19.03.06, 22:00
      witaj, mój synek ma zaledwie 2 latka i również problem z zaparciami ale staram
      sie mu ograniczyć czekolade do minimum (choc to jest bardzo trudne zwłaszcza
      jak odwiedzi babcię) ale jak tylko wiem ze zjadł czekolade to od razu dostaje
      do picia sok jabłkowy w bardzo duzych ilościach i przynajmniej robi mi kupki
      raz dziennie, i nie są takie bolesne (nie płacze kiedy robi kupke) a kiedyś nie
      chciał w ogóle słyszeć nocnik i kupka nie było szans co był taki płacz ...
      • roza06 Re: zaparcia u 3 latki 20.03.06, 11:16
        Dziekuje za wszystkie podpowiedzi. Wczoraj udało mi sie coś z niej "wycisąć"
        oczywiście z wielkim bulem i teraz to nawet siku boi sie robić. Podaje jej
        duphalac i stosuje dietę. Poczekam jeszcze trochę i chyba jednak czeka nas
        lekarz. sama się juz boję
        • martiii13 Re: zaparcia u 3 latki 20.03.06, 19:12
          Ja tez tak mialam z moja trzylatka.Ona mowila wrecz, ze nie robi kupki, bo ja
          boli.Dlugo jej tlumaczylismy(5 dni nie robila), ze musi zrobic, ze ten ostatni
          arz bedzie ja bolalo, ale potem juz nie, bo bedzie jadla same zdrowe rzeczy.No
          wiec po jakiej kolejnej serii braku kupki musialam juz pdoac jej czopek, byl
          placz, bol, no ale inaczej sie nie dalo.na szczescie zrozumiala, ze duzoz alezy
          od niej, od tego, ze musi jesc sliwki suszone, owoce, ma calkowity szlaban na
          czekoalde i kakao.za akzdym arzem jak podawalam jej laktulosum to mowilam,z e to
          na miekka kupke.Codziennie rano pila wode z miodem przegotowana naczczo.Ogolnie
          jak dawalam jej cokolwiek do jedzenia to mowilam,z e tow szystko nam zmiekczy
          kupke i nie ebdzie jej boalao.To odzialywalo na jej psychike i podzialalo.czyli
          dieta, laktulosum i tlumaczenie, tlumaczenie i u nas pomoglo.
    • gniewkowiec Re: zaparcia u 3 latki 22.03.06, 15:45
      Widzę, że nie tylko ja mam taki problem z moją córką. Walczę z nią od miesiąca -
      bo mam identyczny problem. Byłam z nią u lekarza, zapisała jakieś
      homeopatyczne granulki - nie widze jednak aby dawały jakieś rezultaty. Walczę
      z nią codziennie i małymi kroczkami widzę postępy. 1) Tłumaczę jej że kazdy
      musi robić kupkę i nasz piesek na podwórku, i mama, i tata i Miś Uszatek i Maja
      wszyscy. Staram się na spacerze pokazywać że kazdy robi kupkę - i o dziwo takie
      argumenty do niej trafiają, bo przynajmniej stara się i próbuje, siada na
      nocnik i nie wstrzymuje moczu (bo i tak już bywało). 2) Nie zmuszam jej do
      czopków bo straciła do mnie zaufanie i były jeszcze gorsze efekty. 3) Jak po
      3/4 dniach znowu nic to podaję jej syrop Alvia (homeopatyczny)lub Duphalac,
      oraz dużo, dużo śliwek i napoi. Życzę powodzenia ! Sobie z resztą również !
      • roza06 Re: zaparcia u 3 latki 22.03.06, 18:27
        Mówisz miesiąc. U mnie zaraz będą trzy tygodnie, ale już mi nerwy puszczają.
        Staram się tłumaczyć, błagam, proszę i nic. Teraz muszę nawet pilnować żeby
        siku zrobiła i ciagać ją wtedy z wielkim płaczem do łazienki. Nie wiem czy to
        ma jakis zwiazek z jej zaparciem ale ostatnio nawet nie chce się kąpać. Tak mi
        jej szkoda. Chyba w jakąs depresję popadnę albo coś innego. Dziękuje za rady
        • magdalena18 Re: zaparcia u 3 latki 22.03.06, 23:16
          Roza06 i inne nawet nie wiesz jak Cie rozumiem. Człowiek jest tak zestresowany i
          sfrustrowany, nerwowy i przedewszystkim bezradny bo nie chce dziecku zrobić
          krzywdy, a nic do niego nie trafia i widzisz jak się męczy i widzisz że to
          zamknięte koło a nie możesz mu pomóc.
          Dziewczyny bądźcie dzielne i zdecydowane, dacie rade, ale bądźcie zdecydowane.
          Ja bynajmniej mam takie doświadczenia, że póki działałam pełna lęku itp. to nic
          nie skutkowało, a jak się wzięłąm w garść, z cyklu czasami trzeba zrobić rzeczy
          nieprzyjemne, czasami tak jest i trudno, to poszło z górki. Nerwy strach na bok.
          Sam czopek, czy nawet lewatywa krzywdy dziecku nie zrobi, ważna jest przy tym
          wasza postawa, wspierająca ciepła, kochająca. Ja już to nawet z psychologiem
          przegadałam, taki stres miałam.
          Im krócej tym lepiej bo maluchy się nakręcają strachem i ten strach się utrwala,
          a lepiej żeby nie lubiły czopków, bo tych nikt nie lubi, niż nie lubiły robić
          kupy, bo te muszą robić regularnie. Tylko w was siła, ale nic na siłe, dużo
          tulenia, płaczu. Razem sie wypłaczcie po wszystkim. POWODZENIA TRZYMAM KCIUKI NA
          PEWNO SIĘ UDA.
          • dagma75 Re: zaparcia u 3 latki 23.03.06, 07:14
            Hejsmile

            Pewnie, że czopek czy lewatywa krzywdy nie zrobią, ale na psychikę działają
            strasznie, powodują jeszcze większy opór dziecka przy następnym parciu kupy. My
            walczyłyśmy 2,5 roku (pisałam juz o tym w innym wątku) walczymy do dnia
            dzisiejszego. Srach przed robieniem kupy, siusiu, niechęć do mycia, odparzenia -
            bo nie chciałam dziecku robić krzywdy. W końcu wylądowałam u psychiatry
            dziecięcego. Należy problem potraktować jakby go nie było (chodzi o spojrzenie
            dziecka na tą sprawę, bo wiadomo że rodzic nieustannie o tym myśli). Jest kupka
            ok, nie chcesz robić - trudno. Żadnych kar czy nagród za zrobienie kupy. To
            wskazówki psychiatry, niestety ciężko było mi zastosować sie do nich. Od 3
            tygodni stosuję: dietę, którą znalazłam tu na forum, 3 razy dziennie łyżka
            laktulozy, oliwa z oliwek i chyba cudowny specyfik znalazłam: COLON C - to
            błonnik do rozpuszczania w wodzie lub soku. Moje dziecko bez płaczu od dwóch
            tygodni robi kupę codziennie. W poprzednim tygodniu w pieluchę a od tego
            tygodnia na nocnik. Jestem szczęśliwa, naprawdę. Wiem, że długa droga jeszcze
            przed nami, aż mała przekona się że to nic strasznego, ale jestem pełna
            nadziei, Jeszcze nigdy nie było tak dobrze. Pozdrawiam wszystkich rodziców i
            życzę wytrwałości i jeszcze raz wytrwałości.

            Dagma
            • magdalena18 Re: zaparcia u 3 latki 23.03.06, 15:33
              Pisząc czopek dziecku krzywdy nie zrobi, myslałam o tym że sam czopek dziecku
              krzywdy nie zrobi. pewnie nie należy ich nadużywać ale kiedy trzeba bo nie ma
              innego wyjścia to trzeba. A jedyne co może dziecko skrzywdzić to to w jaki
              sposób do tego podchodzimy i jak dziecko traktujemy.

              Moje maluch nie panikują przed pobieraniem krwi, dentystą, wkładaniem patyczka
              do gardła u lekarza (tylko wtedy, kiedy trzeba i nie ma innego wyjścia ) i
              czopikiem które stosowaliśmy tylko wtedy kiedy trzeba. Nie panikują nie dlatego
              że zostały zastraszone, tylko dlatego że dostają pełną i rzetelną informacje na
              temat tego co sie będzie działo łącznie z tym że może trochę boleć ale krótko.
              Jest rozmowa, nie namawianie ale krótkie wytłumaczenie i pytanie czy spróbujesz,
              jak nie ma zgody to nic nie robimy na siłę. Wiedzą że mogą odmówić i zostanie to
              uszanowane, bo nie raz tak było. Był taki moment kiedy ja sama się bałam podac
              jej czopek bo się zbyt dużo naczytałam i wałkowałam to w te i nazad z
              psychologiem, a jak juz przewałkowałam to przestałam sie bać i mała też chociaż
              tego nie lubi. Trudno ma taka przykrą dolegliwość i był moment że nic innego nie
              pomagało. Narkoza też nie wpływa na układ nerwowy najkorzystniej, a jednak
              czasami trzeba.
              • mama-hani Re: zaparcia u 3 latki 26.03.06, 14:19
                hej
                u nas to samo, a mała ma 2lata i 3miesiące, od około 2miesięcy robi 2x w
                tygodniu kupkę,myślałam że ona po prostu tak ma, bo nawet nie uskarża się, że
                ją boli, ale jak inne mamy mówiły, że ich dzieci to codziennie, nawet 2x
                dziennie, to się zdziwiłam
                też bierzemy lactulosę, ale nie za często by się nie rozregulowały
                jelita,śliwki na codzień, teraz jeszcze kupuję jogurty ze śliwkami i
                otrębami,ale widzę że najlepszym lekarstwem jest cisza,czyli jak Hanka siedzi
                na nocniku to zadnej głośnej muzyki, bawienia sie zabawkami,gadania z innymi,
                tylko spokój i skupienie,a chwila mament jest rezultat
                powodzenia
Pełna wersja