wanda_z_suwalk 25.03.06, 01:08 drogie kolezanki czy zatykacie sobie uszy jak wasze dzieci placza? ja dopiero jestem w ciazy i planuje sobie koreczki kupic , jakie polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: zatkane uszy 25.03.06, 02:19 Droga Wando! Doskonale rozumiem twoje rozterki, ponieważ płacz dziecka może być uciążliwy dla wrażliwych uszu, które do tej pory nie były skalane niczym, poza muzyką jakże uroczego zespołu Boys. Polecam rewelacyjne wg mnie koreczki z żółtego sera. Pozdrawiam ciepło i życzę lekkiego porodu. M. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha.tramwajara Re: zatkane uszy 27.03.06, 01:09 > Polecam rewelacyjne wg mnie koreczki z żółtego sera. czy moze byc gouda? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena18 Re: zatkane uszy 25.03.06, 09:06 Ja sobie zatykam, nie kiedy płaczą ale kiedy jęczą i ja już trochę wymiękam. A wogóle to mam ten komfort, że słyszę tylko na jedno, więc specjalnie sobie zatykać nie muszę, wystarczy że się położę na tym słyszącym i cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
aniask_mama Re: zatkane uszy 25.03.06, 11:34 Polecam już teraz kupić i wypróbować, zwłaszcza jak mąż będzie do Ciebie coś mówił Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: ??? 27.03.06, 09:25 Proponuję nie zatykać sobie uszu, bo nie mogłabyś słuchac cudownej muzyki zespołu Boys. Lepiej zaklejać dziecku gębę. Najlepsza jest do tego celu taśma do kartonów. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: ??? 27.03.06, 14:57 ale wtedy nalezy tez związać dziecięciu rece na plecach, coby taśmy co chwila nie zrywało. Odpowiedz Link Zgłoś
zu2ka Re: ??? 28.03.06, 12:03 a może tymi tamponami, co to miały być zaraz po porodzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
izabela_741 Re: ??? 28.03.06, 13:04 Ja podobnie jak Zu2ka polecam OB lub tampax. Czyli klasycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: ??? 28.03.06, 15:15 dziewczyny, ale czy wy te tampaxy to nasączacie potem żeby się lepiej trzymały? Bo ja założyłam sobie /nawet aplikatorem/ ale mi cały czas z uszu wypadały( powinnam chyba nasaczyć po włożeniu? Odpowiedz Link Zgłoś