Dodaj do ulubionych

prawdopodobnie się przyłaczę do Was

29.03.06, 18:54
Witam! Jestem mamą 10 miesięcznej Marysi i na 98% jestem w drugiej ciazy od 3
tygodni.Nie bede ukrywać,że jestem komplenie załamana.Własnie załatwiłam sobie
prce od września, własnie mielismy wyjść z meżem na prosta i zaczac zyc jak
normalna rodzinka.A tu masz!O pracy oczywiście moge juz zapomniec...a miło byc
tak pieknie-Marysia miałaby juz rok i 4 miesiace,ja miałam pracowac w szkole
na 3/4 etatu.Tak więc nie byłoby mnie tylko 14 godzin w tygodniu.Może
zaczełabym doktorat.A teraz o tym wszystkim musze zapomnieć.Do tego mieszkamy
z meżem w jednopokojowym mieszkaniu na 4 pietrze bez windy-nie wyobrazam sobie
spacerów i wyjść z domu z dwójka małych dzieci w takiej sytuacji.Nie musze
więc dodawać,że drugie maleństwo jest totalna wpadką.Jestem rozbita na
przemian chce mi sie wyć i kląc.Miałam taki super plan,tak wszystko ułożone,a
teraz nie wiem zupełnie c ze soba zrobic.Pozdrawiam i podziwiam Was wszystkie
dziewczyny!
Obserwuj wątek
    • baania Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 29.03.06, 21:16
      Oj, nie da sie w zyciu wszystkiego zaplanowac, choc wszyscy tak bardzo
      probujemy. Ale czasem to co w danym momencie wydaje nam sie wpadka, pozniej
      okazuje sie najcenniejszym skarbem. Obys i ty miala takie doswiadczenie.
      Odwagi!
      Ania (mama dwojki z roznica wieku 9 miesiecy)
    • veevaa Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 30.03.06, 14:08
      Po pierwsze: trzeba bylo sie zabezpieczac.
      Po drugie: nie badz zrozpaczona. pomysl, ze sa tysiace kobiet, ktore marza o
      dziecku. dziecko to dar, szczescie. Nie mozesz tak mowic. Nie bedziesz go
      kochac, tylko dlatego, ze nie bedziesz miec przez niego doktoratu? Nie teraz, to
      za piec lat, zrobisz doktorat, kupicie wieksze mieszkanie. Dacie rade - grunt,
      to pozytywne myslenie.
      • mama_kotula Veevaa? 30.03.06, 14:35
        Zabłądziłaś? smile)))))))))))
      • guleranda Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 31.03.06, 20:04
        ano trzeba było...jak to tu ktos napisal-antykoncepcja w jednym palcu,ale dzieci
        palcem sie nie robismilebardzo mi sie to podobało i pasuje do naszej sytuacji.
    • martucha1 Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 05.04.06, 17:09

      Zobaczysz, że nie będziesz żałować, że tak Wam się ułożyło smile. U nas, jak
      wiesz, jest również 18 miesięczna róznica choć planowana. Obecnie jesteśmy na
      etapie kiedy świat małej pokazuje "dorosła" dwuletnia siostra a my mamy więcej
      czasu niż przy pierwszej smile
      Marta
      • guleranda Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 05.04.06, 20:05
        dzieki Marta,mam nadzieje,ze i nam się jakoś ułozy
    • guleranda Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 17.05.06, 20:32
      no to juz nie prawdopodobnie tylko na pewno jestem w ciązy.wczoraj byłam u
      gina.12tc jak się patrzy
    • elgosia Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 20.05.06, 22:36
      Gratulacje! Będzie dobrze,nie martw się, do pracy jeszcze pójdziesz, doktorat
      napiszesz. Na forum wielodzietnych poznałam matke 6 dzieci z doktoratem na
      ukończeniu. Nie ma rzeczy niemożliwych! Rodzeństwa dla Marysi nie kupisz za
      żaden doktorat!
      PS Moja druga magisterka leży jeszcze odłogiem, do pracy już się rwę, finansowo
      jako tako, ale jakie mam cudowne dzieci! Za nic na świecie nie zamieniłabym ich
      na błogi spokój z jedynakiem. Ale ja planowałam tę ciążę wbrew wszystkiemu.
      • jbar2 Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 21.05.06, 21:19
        U mnie bedzie 11 mc roznicy.
        chwilami jestem przeraznoa a chwilami wiem ze za 2 lata wyjdziemy z pieluch.
        Zosia ma 8,5 mc, a Franek w brzuchu 26 tyg.

        Jest mi coraz ciezej bo Zosia wazy 10 kg a ja caly dzien jestem sama.
        Naszczescie jest aniolem i duzo zajmuje sie sama soba.

        Jezeli jestes nadal zalamana proponuje wejsc na forum starajacych sie albo
        bezplodnych dziewczyn.

        Trzeba brac te dzieci i sie cieszyc.
        • guleranda Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 27.05.06, 22:59
          Nie,juz mi przeszło załamanie.ja wiem,że dziecko to błogosławieństwo,ale ten
          szok na poczatku jest chyba naturalny jesli jest "niespodzianka".
          • q_211 Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 02.06.06, 13:45
            Dasz rade i z perspektywy czasu będziesz się tylko cieszyć
            pozdrawiam i życzę powodzeniasuspicious)
            • bilboa Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 10.06.06, 22:15
              Ja równieżprawdopodobnie przyłączę się do Was.U mnie to 4/5 tydz. ale na 100%
              będę wiedziała po wizycie u lekarza choć 3 testy pokazały to samo.
              Moja pierwsza ciąża skończyła się tragicznie (zatrucie ciążowe, cc w 27 tyg. i
              po kilku dniach śmierć córeczki).W zeszłym roku adoptowaliśmy dziewczynkę.Sara
              w maju skończyła roczek a teraz okazuje się że prawdopodobnie jestem w ciązy.I
              nie wiem czy mam płakać czy się śmiać.
              • justynaper Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 11.06.06, 11:25
                Gratulacje! Pewnie, że się śmiać! wink
                • staro Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 11.06.06, 14:59
                  bilboa super!!!
                  Gratulacje!

                  A ja jestem mamą Mateuszka w wieku na dziś 9 m-cy i 1 tydzień, a w bzuszku
                  sobie rośnie drugi rozbójnik - Kubuś, 21 tc na ukończeniu.
                  Różnica będzie 1 rok i niecałe 2 miesiące wink

                  A co do anty- w małym palcu to się zgadzam! wink
                  • guleranda bilboa! 15.06.06, 22:09
                    mam nadzieję,że przeczucie Cię nie zawiodło-gratulacje.Ciesz się jak
                    najbardziej,cieszsmile)))))))
                    • bilboa Re: bilboa! 16.06.06, 23:00
                      dziewczyny bylam u lekarz i nadal nie wiem jeszcze nic na 100%.Zrobil USG.W
                      macicy jest pęcherzyk ale powiedział że czasem zdarzają się tzw.puste ciaże a u
                      mnie jest jeszcze za wcześnie żeby stwierdzić czy wszystko jest ok.Następną
                      wizytę mam 4 lipca( trzy tyg.zawieszenia).Od którego tyg.można na USG
                      stwierdzić prawidłową ciażę na 100%?
                      • staro Re: bilboa! 17.06.06, 08:09
                        Bilboa - można stwierdzić dość wcześnie, na dobrym sprzęcie nawet koło 3-4 tc,
                        licząc od ostatniej @, ale u większości ginków można mieć pewność koło 6-8 tc,
                        wtedy np. Cię wzywa co tydzień i sprawdza, czy pęcherzyk rośnie. Tak było ze
                        mną. Pomiędzy 4 a 8 tc bywałam co tydzień.
                        Powodzenia!!! big_grin
    • danas74 Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 18.06.06, 20:12
      Ja jestem mamą dojrzewającego syna i 14 miesięcznej córeczki. Córeczka jak
      najbardziej planowana,w końcu po jednym poronieniu, udało się. Jak skończyła
      roczek okazało się, że jestem znów w ciąży. Totalna wpadka, totalne
      zaskoczenie, totalna załamka. Ale tylko, czy aż, przez tydzień, może dwa. Też
      mieliśmy wszystko zaplanowane, poukładane, wizje przyszłości, itp. Ale wiesz,
      jak to mówią: życie lubi pisać różne scenariuszesmileTeraz się cieszę, myślę, że
      Ty też za chwilę sie oswoisz i zaczniesz cieszyć. Pozdrowionka smile
      • bilboa Re: proszę trzymajcie kciuki 29.06.06, 07:13
        dziewczyny idę dzisiaj do lekarza żeby na 1oo% potwierdzić ciążę (ostatnio był
        tylko sam pęcherzyk) i bardzo się boję.Chyba przeszedł już pierwszy szok na
        info o drugim dziecku ale teraz doszedł strach,że może coś jest nie tak, że to
        moze być tylko pusty pęcherzy i nic więcej.Nie mam najlepszych wspomnień z
        poprzedniej ciązy i chyba dlatego widzę wszystko w czarnych kolorach.
        Trzymajcie za mnie kciuki( a może za Nas).
        • dotkak Re: proszę trzymajcie kciuki 29.06.06, 11:59
          Trzymamy jak najbardziej! Daj znać co się dzieje. Ja tu jestem pierwszy raz i
          jakby moje "urojenia" były prawdą to różnica wieku była by prawie dwa
          lata...Kurcze jak dziwnie - tak "ciążowo"(mdłości) się poczułam to byłam
          załamana, a teraz...jak sobie pomyślę, że nie jestem to chce mi się
          płakać...Pokręcone to, ale prawdziwe. Ale za Was trzymam kciuki!
          • justynaper Re: proszę trzymajcie kciuki 29.06.06, 19:30
            Powodzenia! Trzymamy kciuki!
            • bilboa Re: proszę trzymajcie kciuki 30.06.06, 06:05
              Dzięki za pozytywne myśleniesmile
              Jak na razie wszystko Ok.Jestem w 7 tc,widać było pulsujące serduszko,
              przewidywany termin porodu to 15 luty (prawdopodobnie będzie wcześniej ale mam
              nadzieję ,że uda się wytrzymać jak najdłużej).
              Mam zwolnienie od poniedziałku i zastanawiam się jak mam to powiedzieć
              pracodawcy?
    • czarna06 Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 30.06.06, 09:40
      wiem co czujesz ja w wieku 19 lat urodziłam syna sebastiana, a pół roku pózniej
      dowiedziałam sie że znowu jeste w ciąży. Niewiedziałam czy dam sobie rade nie
      powiem że było łatwo, bo nie było. Żeby wyjść na spacer musiałam prosić o pomoc
      sąsiadów, ponieważ mieszkałam na 2 piętrze. Usypiałam jedno dziecko na rękach,
      gdy dzieci ząbkowały, a druie nogą w wózeczku. w tym samym czasie robiłam
      mature i studium ekonomiczne. Teraz sebastian zdał do 3 klsy podstawowej, a
      sandra do 2 kl. i jestem najszczęśliwszą mamą podsłońcem dzieci się dogadują I
      bawią razem. Nie miałam żadnego doświadczenia z dziećmi bo sama byłam prawie
      dzieckiem a tu jeszcze jedno za drugim. Byłam przerażona, zła , płakałam i
      śmiałam się na zmiane. Z pomocą męża da pani rade, życze powodzenia
      • guleranda Re: prawdopodobnie się przyłaczę do Was 10.07.06, 18:12
        Gratulacje!bedzie dobrze.Tzrymam kciuki za rozmowe z pracodawcą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka