Dodaj do ulubionych

nie umie przegrywać

29.05.06, 23:56
Ma 5 lat, jest bardzo wrażliwy choć otwarty, wesoły, pozytywnie nastawiony do
świata i ludzi
Ale nie umie przegrywać, złości się, najczęściej płacze, przy grzybobraniu,
przy piotrusiu, nawet gdy ściga się ze starszym kolegą na rowerze i tamten
dojedzie do "mety" pierwszy.
Porażka w rywalizacji to dla niego realny problem, powód do tragedii. Nie
obraża się, nie, ale odchodzi od zabawy zrozpaczony

W domu jest chwalony, gdy zasłuży, ale bez przesady i nigdy nie porównywany z
innymi. Powodem uznania jest jego zachowanie, osiągnięcie, nie to, jak
wychodzi na tle innych.

Jak nauczyc przegrywać? Jak, jeszcze przed szkołą wypracować "zdrowe"
podejście do różnicy w ocenach, do tego, że czasem w tym czy w tamtym inni
bywaja lepsi?
Obserwuj wątek
    • tusia00 Re: nie umie przegrywać 30.05.06, 19:31
      witaj ja z moim synkiem tez mam taki problem ja staram mu sie tlumaczyc ze
      niezawsze bedzie wygrywal i nie zawsze mozna wygrywac raz sie przegrywa a raz
      sie wygrywa Licza sie jego checi nieudalo sie teraz to moze nastepnym razem
      Pomaga POZDRAWIAM
    • lola211 Re: nie umie przegrywać 30.05.06, 20:19
      Przejdzie mu z wiekiem.Wszystkie znane mi dzieci w tym wieku tak mialy. I
      wyrosły z tego .
      • bzowa_babulinka Re: nie umie przegrywać 30.05.06, 20:56
        ja nie wyrosłam.
        Mimo 30tki na karku
      • symeona Re: nie umie przegrywać 02.06.06, 13:44
        Niestety mój syn (6 lat) również wszelkie przegrane przezywa strasznie ciężko
        (jest albo płacz, abo złość i to na wszystkich dookoła). Tłumaczymy z mężem, a
        jakże, że nie wolno tak wszystkiego brać do siebie, ze raz się wygrywa, raz
        przegrywa, że umieć przegrywać to prawdziwa sztuka, ale niestety, jak na razie
        nie przynosi to oczekiwanego rezultatu i przyznam, że bardzo mnie to martwi sad(
        Pozdrawiam
        • kajusia76 Re: nie umie przegrywać 18.07.06, 08:16
          Witam, ciesz się, że znalazłam ten watek. Moja 5,5 letnia córcia też nie umie
          przegrywać. Pierwsze wytłumaczenie - "wiek" ( wyrośnie z tego);
          drugie "jedynaczka" (powinna mieś rodzeństwo!) trzecie - "koziorożec" (ten typ
          tak ma). A ja cuda wyczyniam, żeby ją nauczyć, że nie zawsze się w życiu
          wygrywa. Szukam sztuczek, ucze i tłumaczę, ale efekt mizerny.... napiszcie, jak
          Wam się udało dziecko nauczyć, że przegrana to nie koniec świata, i bycie druga
          to nie "gapa" do końca życia? Pozdrawiam, Kajusia
    • e_r_i_n Re: nie umie przegrywać 18.07.06, 09:52
      Łączę sie w bolu. Tez mam ambitnego pieciolatka, ktory musi byc pierwszy,
      najlepszy itd. Mysle, ze wyrosnie z tego, ze to normalny etap rozwoju, ale
      jednoczesnie tlumacze, ze nie we wszystkim mozna byc naj i ze trzeba czasami
      zmierzyc sie z porazka. efekty tlumaczenia - rozne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka