witam

mam pytanie; czy ktoś z Was słyszał o uspokojeniu rozhisteryzowanego dziecka
(3 latek) poprzez zatkanie mu ust i spowodowanie żeby dziecko oddychało przez
nosek? czy to jest prawda czy ktoś mi po prostu chce coś wmówić?
proszę o pomoc; z góry dziękuję