maminka5
29.06.06, 17:36
10 czerwca urodziłam 2 córke. starsza ma 19 mies. nie jest lekko. ale to
pewnie wiecie.
od przedwczoraj zaczal sie istny cyrk. starsza budzi sie z wielkim rykiem za
kazdym razem, czy jest to drzemka popołudniowa czy poranek tak krzyczy ze
niemozna tego zniesc . kiedy ja bierzemy na ręce zaczyna nas bic, szczypac,
kopac, szarpac za włosy , drapac. KOszmar. nic nie pomaga. czasem odwrócenie
uwagi , zabawka tak, ale dzisiaj juz przechodzi sama siebie, od rana ja jestem
jej celem, próbowałam nie zwracac uwagi ale stoi i krzyczy albo chodzi za mna
krok w krok i wrzeszczy. to dopiero trzeci dzien. od poniedziałku dajemy ją do
złobka. Boje sie ze to pogorszy sytuacje. popołudniu rzuciła sie na siostre ,
która spała w lezaczku. czy ona w ten sposób odreagowywuje??