uwazam, ze mam teraz najlepsza szkole. studiuje organizacje, zarzadzanie,
marketing, reklame, psychologie i co tam jeszcze

do tego ucze sie pokory,
cierpliwosci, wytrzymalosci, konsekwencji, perswazji, dyplomacji, negocjacji,
cwicze pamiec... matka z min. dwojka odchowanych dzieci (w sensie, ze
najlepsza szkola na pocztku, potem nieco lepiej

powinna dostawac
jakikolwiek job z pocalowaniem w reke!
i z tej szkoly nie mozna zwiac, nie mozna pojsc na zwolnienie ani wziac
dziekanki

zajecia non stop 24/7