Dodaj do ulubionych

rzuca sie na podłoge

08.08.06, 10:07
Witam wszystkie mamy! Mam taki problem. Zawsze jak widziała gdzieś jak
dziecko rzuca się na podłogę powiedziałam sobie że jak będę miał dziecko to
nie dopuszczę aby tak właśnie robiło, a jednak. Moja Julka ma półtora roczku
i tak właśnie zaczyna robić. Kładzie się na podłodze i zaczyna płakać jak nie
chcę jej czegoś dać czy nie jest po jej myśli . Proszę dajcie jakieś
wskazówki aby takich sytuacji uniknąć z góry dzięki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • iwpal Re: rzuca sie na podłoge 08.08.06, 10:39
      Zwykle pomaga ignorowanie takiego zachowania. Jezeli to w sklepie, to też
      zignorować i robić dalej zakupy (oczywiście w odległości takiej abyś widziała
      dziecko i ono Ciebie); jeżeli zaczniesz reagowa na takie "rzucanki" poprzez
      zwiększenie zainteresowania, proponowanie czegos "zamiast", to bedzie sygnał
      dla dziecka ze to fajna i skuteczna metoda, a nie o to pzrecież chodzi.
      Zwykle trwa to stosunkowo krótko (do ok 6 m-cy), potem wymuszanie przybiera
      inne formy (moga być wrzaski, krzyki, obrażanie sie, albo chwilowe dąsy); jedną
      z ważniejszych rzeczy jest konsekwencja ze strony roziców. Większość dzieci
      przynajmniej raz zastosowała "podłoge" wobec dorosłych i od ich reakcji zalezał
      czy bedzie to kontynuowane czy nie.
    • mamahelen Re: rzuca sie na podłoge 08.08.06, 11:29
      ignorować, moja córka 22 mies. też tak robiła. nawet w miejscu publicznym to
      ignorowałam i nawet udawałam ze na nia w ogóle nie patrze, nie wygłowaszałm
      słowa komentarza. przeszło po paru miesiacach. też myślałam że mojego dziecka to
      nie bedzie dotyczyło, rozmawiałam nawet o tym ze znajomym z ukrainy - tam dzieci
      robią dokładnie to samo!
    • lolinka2 Re: rzuca sie na podłoge 08.08.06, 13:26
      nie staraj się na siłę unikać - nie chcesz przecież okazac się słabsza od
      dziecka i niezbyt silna żeby je chronić w razie czego... twardziele mierzą się
      z problemami a nie uciekają od nich, natomiast można zabrać dziecku widownię
      żywiołowo reaującą na popisy i to niektórym pomoże, można wręcz przeciwnie -
      reagować szaleńczym aplauzem i okalskami i wtedy leci to w zabawę (to pomaga
      innym) a można (trzecia grupa dzieci) ochrzanić na czym świat stoi, wywstydzić
      i kategorycznie kazać przestać. Znasz swoje dziecko i sklasyfikuj je co mu
      pomaga najbardziej, zastosuj a powinno zadziałać.
    • martaglowacka Re: rzuca sie na podłoge 08.08.06, 13:34
      Ja też chciałam niedopuścić i udało mi się - z pierwszym dzieckiem (synek -
      teraz 5 lat). Córcia (też Julka) ma 14 miesięcy i, choć wychowywana niby tak
      samo, już rzuca się na podłogę. Ja ją "olewam", odwracam si i już. Nie minie 5
      sekund jak wstaje i dalej czymś się zajmuje. Raz próbowałam ją podnieść to
      dostała jeszcze gorszego "ataku".
      Pozdrawiam
      Marta
    • jj09 Re: rzuca sie na podłoge 08.08.06, 14:20
      Moje dziecko ma 20 m-cy i robi to samo albo
      jeszcze więcej.
      Kładzie się nie tylko w domu, ale też na chodniku
      na drodze, siada na betonowych schodach, lezy w markecie
      przed "smykiem".
      W dopmu ją ignoruję, ale na zewnątrz mi trochę wstyd
      i po prostu biorę ją na ręce.
      Mam nadzieję że jeszcze trochę wytrzymamy....
    • mili_vanili Re: rzuca sie na podłoge 08.08.06, 14:35
      nie zwracaj uwagi.
    • tyna101 Re: rzuca sie na podłoge 09.08.06, 08:23
      dziękuje za porady zobaczymy jak zaskutkują. POZDRAWIAM
    • kanna Normalka - dwulatki tak mają 09.08.06, 18:07
      Nie mozna "niedopuścic" do rzucania. Matka ma minimalny wpływ na to, czy
      dziecko sie będzie tak zachowywało, czy nie. Dwulatek zaczyna rozumieć świat,
      widziec swój na niego wpływ, chciałby duzo, ale niewiele może. To go frustruje.
      Frustracja powoduje złość, która objawia się w różny sposób, najczęściej
      wrzaskami i rzucaniem. Jesli dzieciak jest bystry, szybciutko zauważa, że po
      wrzasku matka ustępuje - zaczyna wiec stosować ten sposób. Podobnie z
      zrucaniem. Im dziecko bystrzejsze, tym, więcej konsekwencji trzeba, żeby je
      tego oduczyć. Tzn. jak widzi, ze matka ulega choc na milimetr, to mocniej
      naciska. Zuwazyliscie, że dzieci chętniej w miejscach publicznych się rzucają?
      Bo czują, że matka w takich okolicznościach jest bardziej miękka (bo jej
      głupio, że młode sie rzuca, to notrmalne)
      Generalnie: ignorować, zmieniac otoczenie (wziąść dziecko i przenieść w inne
      miejsce), odwracac uwagę (zobacz, piesek!). Im spokojniej i konsekwentniej sie
      podchodzi do takiego zachowania, tym szybciej mija - bo jak cos jest
      nieskuteczne, to po co stosować?

      pozd. Ania
    • pasmo30 Re: rzuca sie na podłoge 09.08.06, 22:53
      Najlepiej ignorować. Moja córka też tak robiła kiedy miała 15 mies. Teraz ma 21
      mies i już się nie rzuca. Za to wrzeszczy, płacze i ogólnie robi niezłe scenki.
      Wcześniej nie dość że sie rzucała na podłogę to waliła głową o ścianę np.
      Niestety wówczas musiałam reagować. Raz mi na wczasach leżała na betonie,
      ignorowałam, ludzie stali i patrzyli (odeszłam od niej ponad 100m), ale kiedy
      zaczęła uderzać głową o betonowy mur, szybciutko podbiegłam, wzięłam pod pachę
      i zaniosłam do domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka