Dodaj do ulubionych

Nocne siusianie

18.08.06, 08:51
Mam pytanie, czy to normalne, że chłopiec w wieku 3 lat i 8 miesięcy,
radzący sobie świetnie w dzień z siusianiem do ubikacji, siusia jeszcze w
nocy do łózka?
Odzwyczajamy go od nocnej pieluchy juz kilka miesięcy, ostatnio siusia do
łózka prawie codziennie. Co mam robić, wysadzać go w nocy? Nie dawać pić
wieczorem? Mały wstydzi się i przychodzi zasiusiany mówiąc że się "zapocił'...
Obserwuj wątek
    • anetina Re: Nocne siusianie 18.08.06, 09:00
      u chłopców podobno jest możliwe nocne siusianie nawet i do 5 lat

      ale może rzeczywiście wystarczy nie dawać mu wieczorem zbyt dużo pić !?
      • bszalacha Re: Nocne siusianie 27.08.06, 20:39
        Picie nie ma nic do rzeczy bo rzecz siedzi w głowie ,tak jak ból głowy po
        stresie,jak wiele chorób i reakcji organizmu w trudnych chwilach.Badz bardziej
        czuła.
    • j.t-a Re: Nocne siusianie 23.08.06, 16:07
      Mojemu zakładałam pieluchę na noc, aż w końcu sam z niej zrezygnował. Miał 4,5
      roku. Długo owszem. Ale wydaje mi się, że nie warto o to kruszyć kopii. Lepiej
      zachować spokój i w gruncie rzeczy ułatwić i sobie zadanie. Łatwiej wyrzucić
      pieluchę, niż codziennie zmieniać pościel i narażać dziecko n a zawstydzające
      komentarze.Kiedy czasem sie denerwowałam moja znajoma, matka czwórki dzieci
      śmiejąc sie mówiła - do matury na pewno zdąrzy się nauczyć. I coś w tym jest.
    • nchyb Re: Nocne siusianie 23.08.06, 16:28
      nie wiem, czy normalne, czy nie, ale: starszy syn zrezygnował z nocnych pieluch
      mając niewiel ponad dwa lata (jakoś tak z miesiąc dwa po tym, jak zrezygnawał z
      dziennej pieluszki). Młodszy syn za to miał pieluchy w dzień do ponad 3 lat, a
      w nocy do 4 lat...

      Nie dawanie picia wieczorem nie zmieniało siusiania, jedynie sprawiało, że
      synek był smutny i spragniony. Więc pił i siusiał. Ale wyrósł z tego. Teraz
      tylko pije, ale już chyba nie siusia... smile
      • putka2 Re: Nocne siusianie 23.08.06, 18:29
        jta ma rację. Pozatym lekarze mówią że dzieci mogą sikać w nocy do 5 lat.
    • barka01 Re: Nocne siusianie 23.08.06, 19:40
      Mojemu synowi jeszcze czasem w szkole podstawowej zdarzały sie nocne wpadki sad
      Nie ma co robic z tego problemu. Dziecko nie robi tego celowo. Po prostu ,ot tak
      zdarza się, zwłaszcza gdy dzień był emocjonujący, dziecko bardzo zmęczone.Można
      spróbować nocnego wysadzania na nocnik( toaletę).Ograniczyć picie przed snem i
      oczywiście wzmocnić pozytywną motywację chwaląc i nagradzając jeśli rano
      łóżeczko jest suche smile


      • aneczkag1 Re: Nocne siusianie 23.08.06, 22:05
        moj syn ma skonczone 6 lat i co noc mu sie to przytrafia mial badania wszystko
        jest ok wiec chyba musimy czekac az mu przejdzie nieraz to bywa dziedziczne
      • jola_ep Re: Nocne siusianie 23.08.06, 22:07
        > oczywiście wzmocnić pozytywną motywację chwaląc i nagradzając jeśli rano
        > łóżeczko jest suche smile

        Myślę, że w tym wypadku pozytywna motywacja staje się w pewnym sensie
        negatywną: przy "wpadce" jest brak pochwały.
        Suche i mokre noce to rzecz niezależna od dziecka. To tak, jakbyśmy chwalili,
        że mu gorączka szybko spadła, albo szybko wyzdrowiał.
        Ja polecam raczej obojętny stosunek: mokre łóżko? nie ma problemu, suche? też
        nie ma wink

        Pozdrawiam
        Jola
    • steffa Re: Nocne siusianie 23.08.06, 23:58
      Normalne.
      Mój syn się moczył i odpuściłam. Dostaje pieluchę i wszyscy czujemy się lepiej. Nawet on zaczął się
      budzić i chodzić do ubikacji. Nikt się nie stresuje.
    • weronikarb Re: Nocne siusianie 24.08.06, 07:37
      Mój mial 2,6 roku jak sam nie chcial juz pieluchy na noc, sciagnela, dwie
      wpadki i juz nie sika smile

      Najważniejsze to to aby nie zmuszac, jak będzie goowy to sam da znac, a tak jak
      zacznie sie stresowac, myslec o tym to bedzie dla niego koszmar spanie.

      W koncu keidys przestanie smile
    • bszalacha Re: Nocne siusianie 27.08.06, 20:36
      Ma prawo i nie wolno go zawstydzać.W psychologii traktujemy to jak rodzaj
      regresji /psychiczny powrót do okresu wczesniejszego/.Czy mogły nastąpić jakieś
      niepokoje w jego życiu?Moze wbrew woli poszedł do przedszkola,moze przezywa
      jakąś inną traumę.Z takich powodów wracają do siusiania nawet o wiele starsze
      dzieci.To reakcja nerwicowa.Moze pójdziesz po poradę?Na razie DAJ MU SPOKÓJ i
      mów:nic sie nie stało,szybko zmienimy przescieradło.Inaczej wpędzisz go w
      poczucie winy.Nie rób tego.Gdy się uspokoi samo przejdzie.Moje dziecko tak
      zareagowalo na rozwód z męzem.Miał 6 lat.Bardzo go kochał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka