eilian
10.10.06, 23:04
Moj synek (skonczone 20 mies) nigdy nie mial problemu ze snem (wieczorem
kladziemy go normalnie, gasimy swiatlo i zasypia, po poludniu tez spi ladnie),
ale od kilku dni budzi sie w nocy (nawet kilka razy) z placzem, uspokaja sie
tylko jak zapale swiatlo. Zupelnie tego nie rozumiem. Ksiazka "Usnij
wreszcie:, ktora posilkowalismy sie uczac go samodzielnego zasypiania kiedy
byl malutki nie zawiera zadnych rad odnosnie takiej sytuacji. Dodam tylko, ze
nie jest chory,zestresowany, itd. Prosze, poradzcie co z tym robic.