najderka
18.10.06, 11:00
Nie napiszę pewnie nic nowego ale nie bardzo wiem jak sobie radzić. W moje
córki bliźniaczki (3 lata)jakby wstapił diabeł. Nigdy nie należały do tych
grzcznych ale to co wyrabiaja ostatnio jest nie do zniesienia. Generalnie
dziewczyny żyć bez siebie nie mogą, jak jednej dzieje się krzywda druga od
razu śpieszy z pomocą ale....od jakiś trzech tygodni ich najnowszą zabawą
jest dokuczanie i bicie sobie wzajemnie. Kopią się, gryzą, szczypią, bija po
twarzy i plują. Jak jest spokój i siedzą spokojnie zawsze jedna wpadnie na
pomysł by dotknać sioste palcem, tamta zaraz ją zaraz uderzy i wojna gotowa.
Płacze, krzyki, skarżenie a i częste zaśmiewanie sie przy tym do momentu
kiedy któraś przesadzi to norma. Co jakiś czas interweniujemy bo boimy się,
że zrobią sobie krzywdę (potrafią popychać się na schodach). Dziewczyny od
września poszły do przedszkola teraz długo były w domu bo chorowały. Czy
mogło to mieć jakiś wpływ na ich zachowanie. Mieliście podobne doswiadczenia?