Dodaj do ulubionych

ciagle się biją - co robić?

18.10.06, 11:00
Nie napiszę pewnie nic nowego ale nie bardzo wiem jak sobie radzić. W moje
córki bliźniaczki (3 lata)jakby wstapił diabeł. Nigdy nie należały do tych
grzcznych ale to co wyrabiaja ostatnio jest nie do zniesienia. Generalnie
dziewczyny żyć bez siebie nie mogą, jak jednej dzieje się krzywda druga od
razu śpieszy z pomocą ale....od jakiś trzech tygodni ich najnowszą zabawą
jest dokuczanie i bicie sobie wzajemnie. Kopią się, gryzą, szczypią, bija po
twarzy i plują. Jak jest spokój i siedzą spokojnie zawsze jedna wpadnie na
pomysł by dotknać sioste palcem, tamta zaraz ją zaraz uderzy i wojna gotowa.
Płacze, krzyki, skarżenie a i częste zaśmiewanie sie przy tym do momentu
kiedy któraś przesadzi to norma. Co jakiś czas interweniujemy bo boimy się,
że zrobią sobie krzywdę (potrafią popychać się na schodach). Dziewczyny od
września poszły do przedszkola teraz długo były w domu bo chorowały. Czy
mogło to mieć jakiś wpływ na ich zachowanie. Mieliście podobne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • acorns Re: ciagle się biją - co robić? 18.10.06, 12:31
      Nic nie robić. Widać to lubią jak się tłuką. Przejdzie im pewnie jak bedą
      nastolatkami. Albo i nie. Bo moja córka już można powiedzieć że 12 letnia i
      brat mojej dziewczyny - 16 lat tłuką się non stop. Krzywdy sobie nie robią,
      czasem są poobijani oboje, ale jedno za drugim by w ogień wskoczyło chyba. A ja
      się nie wtrącam. Niech się biją jak to lubią. I Ty też się nie wtrącaj dopóki
      nie leje się krew.
    • asia889 Re: ciagle się biją - co robić? 18.10.06, 14:47
      U mnie jest tak samo - syn i córka (3 i pół roku). Też zaczyna się od "tyknięcia" paluszkiem. Nie ma tylko gryzienia, szczypania i plucia. Reaguję dopiero jak są kontuzje, często sami przestają jak mają dosyć.
      Co do plucia - 3 lata to chyba moment kiedy dziecko nabywa tę umiejętność. Syn jeszcze niedawno opluwał wszystko co się dało (trwało to chyba około 2 miesiące).
      • iwkabieniek Re: ciagle się biją - co robić? 18.10.06, 16:31
        Nie interweniowac. A jezeli juz puszcza Ci nerwy to obie traktowac tak samo i
        nie zagłebiac sie w przyczyne ich awantur - bo prawdy nie dojdziesz a
        podgrzejesz atmosfere.
        Plucie i kopanie nalezałoby szybko ograniczyc i skrytykowac na zasadzie :
        " a czy Wy widziałyscie zeby rodzice pluli na siebie?"
        albo "czy ja Was tez moge opluc?"
        albo"dziewczynki takie ładne a pluja jak chłoparzyska"
        albo" dziewczynki nawet psa sie nie kopie"
        Pozdrawiam
        • kropkacom Re: ciagle się biją - co robić? 18.10.06, 23:06
          Ja interweniuje. Może nie od razu(żeby miały szanse same rozwiązać prolem) ale
          kiedy widze że dochodzi do rękoczynów to niestety wchodzę i rozdzielam a obiekt
          kłótni zabieram. Nie umiałabym spokojnie siedziec i patrzeć jak się moje dzieci
          "piorą". Uważam że 3,5 latki nie do końca zdają sobie sprawę ze swojej siły.
          Synek jest silniejszy, większy i bardziej gwałtowny od córki i juz nie
          raz(zakładam że nieświadomie) był blisko zrobienia jej poważnej krzywdy.
    • neomia Re: ciagle się biją - co robić? 19.10.06, 12:56
      Moje trzylatki też prowadzą wojny. Norma jest po przyjściu z przedszkola przez
      godzinę. Wszystkie chwyty dozwolone, tylko do plucia jeszcze nie doszli. Po
      godzinie zgodnie sie bawią. Naprawdę bywa ostra walka. Jak widzę, że zachwilę
      będzie bardzo źle interweniuję. Mówię "Stop przemocy". Często działa, a w
      przypadka połączenia rozłączam rozbójników. Bywa też, że synek albo córcia ot
      tak huknie brata/siostrę. Myślę, że maluchy musza odreagować przedszkole,
      dorastają, w tym wieku wzrasta agresja, uczą się innych zachowań od
      rówiesników. Najważniejsze, że później i tak jest wielka miłośc między nimi, że
      potrafią się wspólnie bawić, że dbają jeden o drugiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka