Dodaj do ulubionych

Tata to mama

28.10.06, 12:36
Moja 19 miesięczna córka przestała mówić tata .Potrafi wiele czynności i
przedmiotów nazwać, jedne mniej inne bardziej po swojemu .W sumie rozumiemy
się bardzo dobrze, ale od kilku tygodni ja jestem mama i mąz też mama .Wyraz
tata przestał istnieć. Nie wiem co robić, bagatelizować to ,poprawiać ją za
każdym razem ? Mała jest kilka godzin w żłobku (ok 5) resztę dnia ze mną .Mąż
wraca dość pózno , ale każdą wolną chwilę poświęca córce. Poradzcie coś.
Obserwuj wątek
    • jola.pedagogspoleczny Re: Tata to mama 30.10.06, 11:43
      Taka zmiana nazewnictwa moze byc spowodowana m.in. nieobecnoscia taty w domu.
      Dziecko ma kontakt glowie z mama i tacie nie przypisuje konkretnego zachowania,
      jak tylko ,,uzupelnienie mamy''. Dziecku musi sie cos konkretnego z tata
      kojarzyc- np jakis sposob postepowania, jakas zabawa czy konkretnie spedzony
      czas z ta osoba (o roznicach w wygladzie zewnetrznym nie wspomne).
      Musimy pamietac, ze nasze pociechy ucza sie caly czas. Jesli dziecko caly czas
      bedzie mowilo na swojego tate ,,mama'' i nikt nie bedzie wyprowadzal go z
      bledu, uzna, ze tak jest dobrze. Nalezy caly czas mowic dziecku, jak co sie
      nazywa, a tym bardziej, ze tata to tata, mama to mama, babcia to babcia itd.
      Jesli jednak dziecko przestalo wogole nazywac tate czy reagowac na niego (tak
      jakby go nie bylo), to moze sie to wiazac juz z powazniejszym urazem w stosunku
      to tej osoby.
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka