Leworęczność?

IP: *.* 21.12.01, 09:41
Witam wszystkie mamuśkiChciałabym się Was poradzić w sprawach dotyczących leworęczności, bowiem takową podejrzewam u swojego syna (34 miesiące). Jednocześnie, aby nie było wątpliwości nie robię z tego żadnego problemu, chcę tylko mieć pewność, czy to to. Czytałam gdzieś, że leworęczność oznacza dominację lewej połowy ciała nad prawą, a u Szymka jest to pomieszane. Do jedzenia (trzymania łyżki, widelca, kubka itp.) używa wyłącznie lewej ręki i nie pozwala nic zamieniać, nie pozwala też pomóc sobie przy jedzeniu. Jest przy tym wprawny i epizody wylania czegoś są rzadkością. Jeśli chodzi o kredkę czy długopis to sprawa nie jest oczywista. Zdarza się zaczynać twórczość plastyczną lewą ręką, a kończyć prawą. Trudno mi też ocenić sprawność rąk, bo na razie są to właściwie bazgroły. Nożyczki dziecięce trzyma jednak tylko w prawej rączce. Jeśli chodzi o nóżki to zdecydowanie preferuje prawą. Kopie nią piłkę czy też staje na jednej, właśnie prawej nodze. Przy podskokach prawa poprzedza lewą.Co wobec tego mam sądzić, jest leworęczny, czy nie?Przy okazji moc Świątecznych życzeń.Pozdrowienia. Dorotal
    • Gość edziecko: guest Re: Leworęczność? IP: *.* 21.12.01, 10:29
      Ja jestem osobą leworęcznoą i nie jest to dla mnie problemem, jedynie pisanie piórem mi nie wychodzi. Piszę lewą ręką, ale ciekawostka chleb kroję lewą a masłem smaruję prawą.Co do Twojego pytania, to leworęczność można ocenić dopiero po 3 roku życia (podobno)do tej pory dziecko moży być obu ręczne, Ja byłam obu ręczna do 2 klasy szkoły podst. a później w pisaniu jednak zdominowała lewa ręka, ale u takiego malucha jek Twój, podobno powinno się przekładać długopisy, sztućce, kłaść kredki z prawej strony.Ja gdy się uczyłam pisać, malować używałam jednej ręki a gdy mi się "zmęczyła" drugiej.Pozdrawiam
      • Gość edziecko: guest Re: Leworęczność? IP: *.* 21.12.01, 12:32
        A jak to się ma do 5-letniego dziecka? (sytuacja prawie taka sama jak u Doroty)....Pozdrawiam - Marta
        • Gość edziecko: guest Re: Leworęczność? IP: *.* 21.12.01, 22:38
          Zgadam się z tym, że do trzeciego bodajże roku życia nie można powiedzieć nic pewnego czy dziecko będzie leworęczne czy nie. Nie rozumiem natomiast po co kłaść prawie 3 latkowi kredki z prawej strony,moim zdaniem i tak przełoży- jeślui woli używać lewej ręki. Ja jestem leworęczna , mój małżonek w zasadzie też. Chociaż jego nauczyli pisać prawą ręką- mieszkał w mniejszym mieście ot co. Mnie też mam próbowała oduczyć pisania lewą ręką, ale w porę porozmawiała z psychologiem dziecięcym i ta odradzała. Do dzisiaj pamiętam scenę jak odrabiam lekcje przy stole a mama wchodzi co chwilę i sprawdza czy piszę prawą. Ja przez chwilę tak a potem długopis w dwie ręce.Miałam wtedy 7-8 lat.W związku z tym zapewne nasza małą też będzie leworęczna.Od niedawna obserwuje, że łyżkę czy widelec, kredę, długopis (jak się dorwie)trzyma w lewej rączce - ma 23 miesiące.
          • Gość edziecko: guest Re: Leworęczność? IP: *.* 21.12.01, 23:36
            Piszecie wszystkie, że do trzeciego roku życia nie można powiedzieć która ręką będzie pisało dziecko. Ale napiszcie dlaczego moje 5-letnie dziecko jeszcze nie wie którą ręką chce pisać i jeść. Czy może być oburęczne?
            • Gość edziecko: guest Re: Leworęczność? IP: *.* 23.12.01, 13:15
              W lipcowym numerze "Mamo to ja" z 99 roku, jest artykuł na temat leworęczności. Niestety nie ma tego artykułu w internecie (chyba) więc pozwolę sobie przepisać niektóre fragmenty (na szczęście szybko piszę :))) ".. całkowita dominacja lewostronna nie stanowi żadnego problemu. Kłopoty mogą pojawić się przy tzw. skrzyżowanej lateralizacji. Polega ona na tym, że np. dziecko preferuje lewą rękę, ale jednocześnie prawe oko (kombinacji takich skrzyżowań może być wiele, ale największy kłopot sprawiają te, które dotyczną ręki i oka).Takie skrzyżowania są już pewnego rodzaju defektem, który trzeba szybko wykryć, aby nie dopuścić do powstania trudności szkolnych.Jeśli twoje dziecko posługuje się lewą rączką, to ok. szóstego roku życia sprawdź, czy jest to dominacja pełna (kalejdoskop, dziurka od klucza, kopanie piłki itd)Dzieci, które mają skrzyżowaną lateralizację, miewają kłopoty z orientacją. ... Mogą też wystąpić kłopoty z nauką pisania. Dzieci piszą litery w tzw. lustrzanym odbiciu ("b" "d")......Dzieci z takim defektem zazwyczaj piszą brzydko, nie mieszczą się w linijkach, nie zawsze potrafią dobrze ułożyć sobie kartkę papieru czy zeszyt..... Jeśli podejrzewasz, że twoje dziecko ma skrzyżowaną lateralizację, skontaktuj się z psychologiem, który ustali za pomocą testów, czy pomoc jest potrzebna. Do poradni zgłoś się także, gdy w wieku sześciu lat twoje dziecko posługuje się podczas pisania czy rysowania obiema rękami. Psycholog pomoże określić prefrencje malca i zaleci odpowiednie ćwiczenia rączki.... Jeżeli defekt jest wykryty wcześnie i dziecko pilnie ćwiczy rączkę, zazwyczaj drobne kłopoty szkolne mijają nawet w pierwszym roku nauki."I jeszcze parę zdań o zdecydowanej leworęczności:"...Nawet we wczesnym wieku przedszkolnym trudno jeszcze mówić o stałej dominacji jednej strony, choć można już zaobserwować pewne preferencje. Natomiast jeśli dziecko w wieku 5-6 lat posługuje się przede wszystkim lewą ręką, możemy spodziewać się, że będzie leworęczne. .. Próba przestawiania dziecka, czyli zmuszania go do pisania prawą ręką, podczas gdy jego preferencje są inne, to wielka krzywda, jaką można maluchowi wyrządzić. .. Efekty takiego postępowania widać potem w całym dorosłym życiu człowieka. Zaburzenia równowagi, kłopoty z określaniem stron w sytuacjach stresowych, np. podczas jazdy samochodem, trudności w określaniu kierunków na mapie, nerwice - to często winik przekładania łyżeczki czy ołówka we wczesnym dzieciństwie.... Dziecku, któremu będzie się przypominało o pisaniu czy rysowaniu prawą ręką, na pewno się tej umiejętności nauczy, ale koszty jakie poniesie, będą ogromne ...."Jest też artykuł na stronie http://kopaniarz.w.interia.pl/przeczytac.htmlDodam jeszcze że moja córeczka prawie 3 lata, rysuje tylko lewą rączką, je różnie, myszkę przy komputerze trzyma w prawej (ale to chyba dlatego, że leży po prawej stronie klawiatury). Zobaczymy co będzie dalej. Póki co skłania się ku leworęczności, choć trochę się dziwię bo w mojej i męża rodzinie wszyscy byli praworęczni. Ale zawsze może być jakiś wyjątek, prawda? :)))
    • Gość edziecko: guest Re: Leworęczność? IP: *.* 23.12.01, 14:14
      A mój Jaś jest pierwszoklasistą i pisze lewą rączką (zdecydowanie), byliśmy na tzw. wizycie lateralizacyjnej, jak miał 6 lat i okazało się, że w zasadzie jest oburęczny, ale z preferencją lewej rączki.Teraz pisze lewą ręką, ma z tym trochę problemy - nie mieści się w liniaturze często, pisze "za duże" literki, ale zawsze pisze b i p w "dobrą" stronę.I uwaga: je prawą ręką! I nie chce inaczej ani jeść, ani tym bardziej pisać! Nasza pani psycholog powiedziała, zeby, póki nie ma duzych problemów (a czyta wprost świetnie), dać mu spokój. No to daję. Ja jestem "przeuczona" z lewej ręki na prawą" - rzeczywiście - w stresowych sytuacjach krzyczę: w prawo, w prawo! i pokazuję w lewo - mój mąż zawsze się z tego śmieje i mówi - nie mów, gdzie, tylko pokaż :)Myslicie, że powinnam się z Jasiem jeszcze do jakiegoś psychologa wybrać?
Pełna wersja