Dodaj do ulubionych

Wędrujące do buzi paluszki

IP: *.* 15.02.02, 11:43
Michutek ma prawie 16 miesięcy. Od dobrych paru, bez znaczenia czy ogląda coś w telewizji, wsłuchuje się w rozmowę, zasypia, jego paluszki wędrują do mojej (taty, babci, dziadka, nawet obcych) ust. Z punktu widzenia zdrowia jest to niehigieniczne, ale przede wszystkim bardzo dokuczliwe. Nie potrafimy sobię z tą jego przypadłością poradzić. Może ktoś zna wypróbowany sposób na pozbycie się tych "wędrówek"? :hot:
Obserwuj wątek
    • Gość: wiesia Re: Wędrujące do buzi paluszki IP: *.* 18.02.02, 08:41
      Od kilku tygodni u mnie to samo. Próbuję się pocieszać, że może to ostatnie ząbki mu się wyrzynają i dlatego :what: Metody skutecznej na dłużej niż parę minut nie znalazłam, a przez jakiś czas działa kawałek jabłka podany do rączki- wtedy zamiast paluszków obgryza jabłko.
      • Gość: Edzia Re: Wędrujące do buzi paluszki IP: *.* 18.02.02, 10:20
        Problem w tym, że mój synek mając 16 miesięcy ma TYLKO 2 ząbki dolne (jedynki)i nawet trudno je nazwać ząbkami (takie nie wiadomo co).:( I za bardzo nie widać, żeby wykluwały się następne (dlatego we wtorek udaję się z nim do pedodonty). A poza tym ostatnio nie ma ochoty na żadne owoce (wcześniej jadł pokrojone na kawałki, a teraz ponownie "zbiesił się" i je potarkowane; i to nie zawsze). A paluszki jak wędrują, tak wędrują...końca nie widać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka