Gość: asiaa
IP: *.*
08.11.02, 21:41
Mój synek ma 3 lata i 10 miesięcy, od 10 miesięcy towarzyszy mu siostra. Początkowo bylismy mile zaskoczeni reakcją starszego brata! Nie uwstecznia się, żadnych przejawów zazdrości... jednak z uplywem czasu wszystko się zmienilo! Najpierw byly pojękiwania, ustawiczny placz, potem napady zlosci,histeria, aż wreszcie synek stal sie agresywny zwlaszcza wobec siostry...Jestem zmęczona, zalamana i bezradna! Mój cudowny synek, oczko w glowie stal się moja udręką, a czasem patrzę na niego jak na potwora! Wiem, ze to nasza wina , ale nie wiem co robię żle? Poradżcie co robić? Boję się, że zrobi wreszcie krzywdę siostrze! Martwi mnie,że zamiast cieszyć się dwójką ślicznych zdrowych dzieci traktuję calą tę sytuację jak najgorszą karę, marzę o chwili spokoju! Czy mój syn wymaga konsultacji u psychologa? Czy moja sytuacja jest zupelnie nietypowa?