ignasia6
28.12.06, 16:37
Proszę o pomoc, mam 3 letniego syna nie pracuje jestem z nim. Problem jest w
tym że synek nie chce przebywac ze mna ani z mężem. Od samego rana woła
babcie mieszkam z teściami niestety stosunki miedzy mną a tesciowa nie sa
pozytywne i synek byl ostatnio świadkiem kłótni miedzy nami a tesciowa
zreszta sama do nas do pokoju przyszla i zaczeła. Synek mówi że nas - mnie i
męża pobije że nas nie trzeba, że sobie od nas pójdzie ,że nas nie kocha,do
tego wrzaski bicie nas ogólnie koszmar, on idzie do babci i koniec. Nie bedę
pisać jak to boli tym bardziej że tesciowa nie zgadzam sie w wielu kwestiach
odnośnie wychowania i robi po swojemu (pomimo próśb) cały dzień mu zapalnuje
ze soba , że bedzie z nia robił to i tamto itd on nawet nie chce zacząc
bawic sie ze mną czy mężem . Mąż nie chce sie wyprowadzic sytuacja jest
naprawde cięzka boję sie że straciłam dziecko....proszę pomóżcie co robic??!