hedonista.oswiecony
11.01.07, 07:53
w jednej z dyskusji o szkolnictwie (obecny minister oświaty ożywił te
wątki ;d) przyszło mi na myśl, że odrabianie lekcji jest nie tylko
przerzucaniem zadań szkoły na rodziców (w wielu krajach nic takiego nie
występuje), ale być może przyczynia się również do pogłębiania nierówności
startu dzieci z biednych rodzin, których rodzice są z reguły niewykształceni
i nie potrafią przy lekcjach pomóc swoim dzieciom tak jak rodzice
wykształceni (czy to osobiście, czy przez korepetycje).
ciekaw jestem Waszego zdania
ukłony
edward