01.02.07, 10:29
Moj synek ma 3 latka i nie moge nauczyc go ,zeby sam sasypial u siebie w pokoju.zawsze po przeczytaniu bajki wraca do mojego lozka i zasypia przed telewizorem. co robic?
Obserwuj wątek
    • asinek68 Re: usypianie 01.02.07, 14:02
      może wyłączyć telewizor smile A tak serio polecam książkę "Każde dziecko może
      nauczyć się spać". Przetestowałam, działa !
    • ak70 Re: usypianie 01.02.07, 14:04
      Może spróbuj mu czytać jak leży u siebie w łóżeczku? A jak skończysz to pocałuj
      go na dobranoc i wyjdź z pokoju. Zostaw mu tylko zapalone jakieś małe światło,
      ewentualnie niech zasypia z ulubionym pluszakiem lub samochodzikiem, nie
      zamykaj drzwi od pokuju, ja zauważyłam, że mój młodszy szybciej zasypia sam
      jeśli drzwi są otwarte i słyszy "odgłosy domu" (przygotowywanie kolacji, film w
      TV, nasze rozmowy, itp.).

      Moi chłopcy nauczyli sie sami usypiać w wieku 3-3,5 roku. Nigdy nie spali w
      naszym łóżku (oczywiście wyjątkiem były sytuacje kiedy mieli złe sny lub
      obudzili sie w środku nocy z powodu choroby, ale zaraz po zaśnięciu w naszym
      łóżku byli odnoszeni do swojego łóżka), co wieczór mieli tłumaczone, że każdy
      ma swoje łóżeczko, które go przytula do snu i nieładnie jest spać w cudzym smile

      Co do zasypiania przed TV to nie powiem nic, ponieważ nie oglądają jej tak
      długo, aby zasnąć. Po wieczorynce TV jest gaszony, dzieci sie myją, ida do
      łóżek, bajka (lub nie jeśli nie maja ochoty lub oni albo my jesteśmy zmęczeni),
      buziaki i spać.

      Musisz byc konsekwentna i zaprowadzać go do jego łóżeczka ZA KAŻDYM RAZEM kiedy
      wraca do ciebie, spokojnie i cierpliwie wytłumaczyć, że jest już za duży, aby
      spac w łóżeczku mamusi smile Powodzenia!
      • gocha822 Re: usypianie 01.02.07, 14:11
        o to chodzi ze po przeczytaniu bajeczki brzdac i taki pruje mi z lozkaprzed telewizor a gdy go spokojnie odstawie z powrotem to traktuje to jako zaba we w ganianego
        • ak70 Re: usypianie 01.02.07, 14:16
          Może po prostu wyłącz TV dopóki nie uśnie?
          smile))
      • gocha822 Re: usypianie 01.02.07, 14:15
        skoro masz dwoch chlopcow to moze poradzisz jak mojego niejadka namowic aby sam jadl bo caly czas go karmie a gdy ma siedziec przy stole dopukim nie zje sam to moze tak przesiedziec dwa dni a mi peknie glowa od krzykow jego tak serio to martwie sie jak sobie poradzi z jedzeniem w przedszkolu skoro nie chce san jesc
        • ak70 Re: usypianie 01.02.07, 14:29
          Gocha... przede wszystkim sie nie stresuj smile) Dasz radę i - tak jak mały -
          powoli nauczysz sie wszystkiego (choc powiem Ci, że człowiek strasznie sie
          stresuje przy pierwszym dziecku smile)

          Mój Młodszy juz chodzi do przedszkola od tego roku, w zasadzie jakoś specjalnie
          nie uczyliśmy go jeść samodzielnie (po prostu wystarczyło zabrać go od babci,
          która pewnie karmiłaby jeszcze Starszego wink) U nas w domu kładliśmy nakrycia na
          stole, stawialiśmy talerze i każdy łapał za swoje sztućce, mały na początku
          miał trudności (ale to przecież normalne), teraz czasem pomagam mu zjeść
          końcówkę, ale coraz częściej zdarza się, że po prostu sam łapie za talerz
          patrząc jak my to robimy i radzi sobie sam. No i oczywiście ogromną rolę graja
          pochwały. Przed całą rodziną zawsze chwalilismy sie jego postępami, co
          wprawiało go w dumę i tym bardziej chętnie sie uczył wszystkiego.

          Poza tym w przedszkolu nauczy się jeść patrząc na inne dzieci, bedzie mu wstyd,
          że one jedzą a on nie i sam chwyci za łyżkę, zobaczysz. Jak masz jakieś maluchy
          w rodzinie to warto czasem zrobic takie Małe Party i wtedy sama zobaczysz jak
          sobie synek radzi w grupie.

          Nakładaj mu malutkie porcje, które - Twoim zdaniem - będzie w stanie zjeść sam
          w krótkim czasie. Możesz tez postawić mu gumową zabawkę (my dla Starszego
          mieliśmy kaczkę smile) i powiedzieć: "a teraz ..... (jak się do niego zwracasz)
          będzie karmił np. kaczuszkę. jedna łyżeczka dla ..... a druga dla kaczuszki.
          Weż łyżkę, a mamusia/tatus popatrzy!". Najlepszą nauką jest nauka przez
          zabawę smile

          Napisz jak Wam poszło. Nie licz od razu na cały talerz, ciesz sie z
          samodzielnych 2-4 łyżek (z których pewnie i tak połowa zawartości wyląduje na
          podłodze, stole czy ubraniu), zawsze pochwal.
          Trzymam za Was kciuki smile)
    • justi54 Re: usypianie 01.02.07, 14:07
      A ja często usypiam z moim małym w jego łóżku albo on w naszym, albo budzimy
      się rano a tu mamy dodatkowego lokatora. Nie ma reguły mały zasypia i robi jak
      chce i jest szczęśliwy.
      • zofijkamyjka Re: usypianie 01.02.07, 19:42
        Ja moją czterolatkę przytulam u niej w łóżku tak długo az zaśnie a trwa to maks
        1/2 godziny. To bardzo miły czas i dla niej i dla mnie.Narazie nie zamierzam
        tego zmieniać, mysle że kiedyś przyjdzie to naturalnie że bedzie chciała usnąć
        sama. Widocznie jest to jej potrzebne - taki bliski kontakt
    • jasiekmiki a bardzo Ci to przeszkadza? 05.02.07, 11:27
      bO TAK NAPRAWDę to trzeba się zastanowić jak bardzo dana sytuacja jest dla
      Ciebie denerwująca. Jak szybko zasypia to same plusy bo tzw samodzielne
      usypianie wcale w tym wieku nie jest takie samodzielne i trzeba się "pomęczyć"
      nawet do godzinki. wszystko zależy od dziecka. Ja osobiście najmilej wspominam
      usypianie na cycusia - prawdziwa błyskawica smile) no ale to se ne wrati
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka