megan26
10.03.07, 10:32
witam was słuchajcie chciałam wam coś opowiedzieć i dowiedzieć się co wy
byście zrobiły otórz sąsiedzi którzy mieszkają podemną mają dziecko które ma
jakieś 9 miesięcy i słuchajcie przez w zasadzie całe dnie to maleństwo tak
strasznie płacze to nie jest normalny płacz np zmęczonego dziecka czy
poprostu marudzącego to przypomina mi dosłownie moja mała jak np sie
przewróciła jak coś się jej stała tak strasznie płakała. najgorzej jest w
nocy od godz gdzieś 22.30 ta mała tak strasznie płacze że ja mam wrażenie jak
by rzeczywiście jakaś krzywda jej sie tam działa nikogo nie słychać by
uspokajała to biedne maleństwo słuchajcie zastanawiam się czy nie iśc do tych
rodziców i nie zapytać co się dzieje że to maleństwo tak strasznie no nie
można tego nazwać nawet płaczem dlaczego tak przeraźliwie woła o pomoc
słuchajcie co radziłybyście zrobić bo to nie wygląda za ciekawie dodam tylko
że rodzina wygląda na naprawdę bardzo spokojną czasami zdarzają sie awantury
ale to co sie dzieje z tym dzieckiem poprostu mnie przeraża