Witam,
Pierwszy raz piszę na tym forum i grzecznie dygam i mówię dzień dobry

Mam synka 13-stolatka. Nie bójcie się, nie zacznę od razu od WIELKICH
PROBLMÓW lat nastu, na razie coś mniejszego, ale coś co zaczyna mnie dość
poważnie zastanawiać. Mój syn ma pewną jego "manią".
Kiedy kogoś nie lubi, lub ma konflikt z kims, straszliwie skupia swoja złość
na tej jednej osobie i oskarza ją o wszystko co złe.
Wiem, że wygląda to w miarę normalnie, mi chodzi o proporcje, on po prostu
widzi we szystkim co robi ta osoba, coś przeciwko niemu.Czy któraś z Was
miałą coś podobnego?