malabru
29.05.07, 16:18
Mam dość jedzenia mojej Córki. Normalnie mnie to wnerwia, że tak wybrzydza i
ledwo co skubie. Oczywiście wiem, że nie należy zmuszać. Oczywiście wiem, że
ma prawo nie lubić pewych potraw. Ale szlag mnie normalnie trafia. I w związku
z tym chciałam zrobić ankiete. Proszę, żebyście mi napisały, którą opcję
wybieracie.
1. Nie zjadła posiłku = do następnego posiłku nic do jedzenia nie dostaje, a
do picia tylko wode, żeby się nie zapychała piciem. Oczywiście słodycze
wykluczone. Na kolejny posiłek dostaje to samo czego nie zjadła wcześniej.
2. Nie zjadła posiłku = wszystko jak wyżej z małą zmianą. Na kolejny posiłek
dostaje coś, co zwykle zjada.
3. Je, ale bardzo niechętnie = siedzi przy stole aż zje wszystko (dostaje
nagrodę za samodzielne zjedzenie obiadu)
4. Je, ale bardzo niechętnie = siedzi przy stole aż zje wszystko (nie dostaje
nagrody za samodzielne zjedzenie obiadu)
5. Je, ale bardzo niechętnie = ma wyznaczony czas na zjedzenie (np. klepsydrą
lub timerem) po upływie wyznaczonego czasu tależ znika ze stołu. Jeśli nie
zjadła zadowalającej ilości do następnego posiłku nic nie do staje a do picia
tylko wodę. Dostaje nagrodę za samodzielne jedzenie.
6. Je, ale bardzo niechętnie = wszystko jak wyżej z wyjątkiem nagrody. Za nie
zjedzenie wszystkiego nie dostaje nagrody za samodzielne jedzenie.
7. Je, ale bardzo niechętnie = siedzę i ją karmię, ale nie dostaje w zamian
nagrody za samodzielne jedzenie
8. Inne. Jakie?.....................................
Poratujta kobity, bo mnie dziecko wykończy. Nie mogę znaleźć na moją córkę
sposobu i bardzo sie denerwuję, a po co mi te nerwy. Natalka ma już prawie 4
latka i w przedszkolu zwykle wszystko zjada łącznie z warzywkami. W domu są
ciągle jakieś cyrki. Moim zdaniem ona po prostu mną manipuluje dlatego muszę
wypracować na nią jakąś metodę. Tylko jaką?