Dodaj do ulubionych

Mam nauczkę!!!

06.06.03, 22:45
Witam,
Dziś w nocy moja rodzinka doprowadziła mnie do kresu wytrzymałości. W naszym
tzw. małżeńskim łóżku spaliśmy ja, moja młodsza córcia przy cycu, mąż i od
około 3 w nocy starsza 2,5 letnia Helenka. Było bardzo ciasno i gorąco.
Helenka zaczęła stękać, jęczeć wiercić sie i kopać. Bez przerwy nakładała
nogę na biedną, Bogu ducha winną 3 miesięczną Gabrysię, która chciała tylko
cycować. Trwało to około1 godziny. Ja zmiażdżona pod ścianą, Gabi
przygnieciona nogą Helenki, mąż na skraju łóżka i po środku Helenka leżąca w
poprzek, kopiąca wszystko co popadnie i jęcząca, że chce wody. No koszmar,
mówię wam. Mąż nie chciał iść po wodę a mnie szlag trafił. Zaczęłam się
wydzierać na Helenkę, żeby przestała jęczeć po dam jej klapa w d... - tak się
niestety wyraziłam i tym podobne. Mąż jak trusia podniósł się z łóżka, zabrał
Helenkę, wodę i poszli do niej do pokoju spać.
A dzisiaj... Gabrysia się obudziła i zaczęła płakać a Helenka ze swojego
pokoju krzyczy "Tylko nie płacz bo ci przyrżne w d... i się skończy".
Bez komentarza...
Przyłamana Dominika, pamiętliwa Helenka i przygnieciona Gabrysia.
Obserwuj wątek
    • ehhermiona Re: Mam nauczkę!!! 07.06.03, 00:17
      Oj, nic nie poradzę i przepraszam z góry,
      ale..... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: i tak długo ,długo
      jeszcze!!!!!!

      smile))))))))) Monika
    • magda0 Re: Mam nauczkę!!! 07.06.03, 00:35
      Roznica wieku u moichdzieciakow jest troche wieksz pol roku corka i 4,2 lata
      synek spimy podobnie jak wy i ostatnia noc mialam bardzo podobna, nie
      straszylam biciem , dalam wode ale w koncu maz wyniosl sie na kanape....Magda
    • patyk.od.zosi Re: Mam nauczkę!!! 07.06.03, 10:49
      Fajna historyjka smile
      Trzymajcie sie smile
      No i nie denerwuj sie smile

      pozdr,
      • majah76 Re: Mam nauczkę!!! 09.06.03, 00:53
        smile)))))))))))))))))))
        W sumie to bardzo śmieszne... (choć z morałem wink))

        Majka
    • edziecko_gosiah Re: Mam nauczkę!!! 09.06.03, 10:11
      Cześc Dominiko,
      My zazwyczaj zaczynamy spanie od odzielnych łóżek, tzn. ja z mężem w jednym
      pokoju, chłopaki w drugim (14 m-cy i 3 lata)... ale potem łazimy od jednego
      łózka do drugiego... w pewnym momencie przylazi do nas Mateusz, bo np. ściągnął
      w nocy pieluchę, a poten się zsikał i mu tam mokro, albo przychodzi się po
      porostu przytulić... za jakiś czas budzi się Patryk i jeśli zacznie od razu
      płakać to ja idę do niego, jeśli nie, to on przydreptuje do nas i przez chwilę
      gnieciemy sie w czwórkę w naprawdę małym łóżku... za jakiś czas albo ja
      zabieram Patryka i idę do drugiego pokoju, albo mąż zabiera Mata i się wynoszą
      tam gdzie luźniej...
      mam nadzieję, że kiedyś to minie... i wreszcie się będę mogła wyspać do syta...
      pozdrawiam, gosiah
      • asia-ch Re: Mam nauczkę!!! 09.06.03, 13:37
        U nas jest tak: ja spię z mężem i 4- miesieczna córeczką, obok na kanapie 2,8-
        letnie blixnieta. W nocy wędrówki, piski, mlaskania. Na koniec, nad ranem
        wszyscy w jednym łóżku. Mąż nie wytrzymuje i kładzie się na drugą kanapę, a ja
        z dziećmi kimam do pory wstawania (około 8).
        Asia
    • mamabasi Re: Jak wysłać dziecko do własnego łóżeczka? 09.06.03, 14:06
      Moja Basia ma prawie trzy lata. I nadal śpi z nami.
      Zaczęło się od tego, że nasza córeczka bardzo często budziła się w nocy i było
      mi po prostu wygodniej, gdy nie musiałam po każdym karmieniu przenosić jej do
      własnego łóżeczka. Basia jadła, ja spałam. Prawie rok temu przestałam Basię
      karmić, ale śpimy nadal we trójkę ;-(
      Mamy szerokie łóżko - 1,6m, ale mimo wszystko nie jest nam wygodnie: Basia z
      rozrzuconymi rękami na srodku, a my z mężem skuleni po bokach. Z tego i wielu
      innych powodów dobrze byłoby Basię przenieść do własnego łóżeczka. Ale jak to
      zrobić?
      Gosia
      • hedom1 Re: Jak wysłać dziecko do własnego łóżeczka? 09.06.03, 21:55
        Witam,
        Zanim urodziła sie Gabrysia udało nam sie przenieść Helenkę do jej łóżka.
        Sposób często omawiany na forum - urządzilismy jej pokoik z jej własnym,
        prawdziwym, dorosłym łóżkiem. Dopóki Gabrysia sie nie urodziła i nie zaczęły
        się nocne dyżury było dobrze. Ale Helenka budziła sie kiedy Gabrysia płakała i
        przychodziła do nas a my w obawie o zazdrość rodzeństwa nie odmawialiśmy jej.
        Teraz jak nie zapomnimy umówić się z Helenka przed snem, że nie przychodzi
        tylko woła to trzyma się umowy i śpimy podzieleni - tzn ja z Gabrysią na 1,6m i
        Konrad z Helenką na 0,9m.
        Mam nadzieję, że wkrótce mąż wróci do mnie a Gabrysie wyeksmitujemy do Helenki.
        Pozdrawiam, Dominika
        • kerstink Re: Jak wysłać dziecko do własnego łóżeczka? 10.06.03, 09:39
          U nas sytuacja dokladnie taka sama. Nasz syn juz zaczal
          ladnie spac u siebie, zanim mala sie urodzila. Po
          porodzie mala spala u siebie, a syn ze mna, no bo jednak
          bardzo przezywal. Jak mala podrosla i gorzej spala
          wzielam ja do siebie, a 'chlopcy' zaczeli razem spac, z
          tym, ze maz przeniosl sie na podloge (tam lezy bardzo
          fajny miekki dywan). Nie wiem, kiedy to sie konczy. Nawet
          juz sie zastanawialam nad tym, czy nie sprzedac lozeczka
          i dokupic do naszych dwoch tapczanow trzeci.
          Chcialabym, by dzieci juz spaly w jednym pokoju, ale jak
          mysle o nocnym wstawaniu (jeszcze karmie), to az mi sie
          nie chce dalej myslec. Zaczniemy z tym, jak sie
          przeprowadzimy.

          Kerstin
    • justyna1212 Re: Mam nauczkę!!! 09.06.03, 14:15
      Dzieci są niesamowite!Czytając Twój post miałam przed oczyma tę sytuację.
      Dzieci są takie bystre, tak szybko wyłapują różne, nie zawsze ładne słowa...
      Po jakimś czasie będziesz z usmiechem wspominać te sytucję. Życzę wytrwałości
      i dużo zdrówka!
      • hedom1 Re: Mam nauczkę!!! 09.06.03, 21:58
        Masz rację.
        Naprawdę musimy uważać na to co mówimy. Wczoraj było niegroźnie. Ja mówie do
        męża, że przysłali mi SMSa z Biura ds Referendum a dzisiaj rano Helenka wchodzi
        do kuchni z moja komórką w ręku i mówi tonem wręcz znudzonym - 'Wiesz,
        przysłali mi SMSa'- a ma tylko 2,5 roku.
        Pozdrawiam, Dominika
        • aagacia Re: Mam nauczkę!!! 10.06.03, 10:08
          dominikasmileusmialam siesmilejuz widze te twoja sliczna helenke z takim tekstemsmile
          hihihi
          calujemy wszystkie dziewczyny mocno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka