asidoo
18.06.07, 08:29
Co uważacie o narzucaniu przez dziadków, że dziecko musi być ochrzczone?
Dodam, że nikt z tej czwórki nie chodzi do kościoła, ale wypowiadają się,
jakby bywali tam codziennie, jeśli chodzi o chrzciny.
Ja i mąż nie mamy ślubu kościelnego a do kościoła nie chodzimy wcale. Wiemy,
że nie będziemy wychowywać dziecka zgodnie z religią katolicką lub jakąkolwiek
inną.
Zdaje mi się, że rodzice muszą iść do spowiedzi, gdy chrzczone jest ich
dziecko a w naszej sytuacji wg kościoła to jest bezcelowe, bo przecież
grzeszymy poprzez wspólne życie.
Na skutek wielu rozważań uznaliśmy, że chrzest dziecka byłby po prostu
hipokryzją. Teściowa twierdzi, że sama ochrzci dziecko, czym mnie denerwuje.
Co uważacie o takim wtrącaniu się?