Dodaj do ulubionych

Jak wychować dobrego człowieka?

16.07.07, 22:31
Prawie wszystkie jesteśmy matkami, bądź będziemy nimi w przyszłości...
Jaki jest Wasz "przepis" na wychowanie dobrego, madrego i wrazliwego
Człowieka? Takiego, który nie tylko sam nie skrzywdzi ale i zawsze stanie w
obronie. Który nie będzie obojetny. Któremu do głowy nie przyjdzie
okrucieństwo i niegodziwość. Którego nie będzie bawiło czyjeś (również
zwierząt) cierpienie.

Przecież te dzieci, które robią te wszystkie straszne rzeczy też były
malutkie, bezbronne, słodkie i niewinne...
A moze pytanie powinno brzmieć: jak nie zepsuć Człowieka?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 17.07.07, 00:00

      • paacynka Re: a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 17.07.07, 00:12
        mnie, bo to dobre pytanie "jak nie zepsuć człowieka"
        być, rozumieć, rozmawiać wymagać od dziecka i od siebie by widziało, że jest
        się sprawiedliwym dorosłym, że ono jest równym partnerem, nie przedobrzyć, nie
        podsuwać pod nos ale też nie czynić z dziecka popychadła czy służącego, po
        prostu nie wpaść w skrajności
        i wracam do punktu wyjścia, rozmawiać, obserwować, uświadamiać.
        msz.
      • molla7 Re: a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 17.07.07, 10:54
        nanga, w pierwszej chwili oburzylam sie na tak sformuowaną odpowiedź, ale w sumie taka prawda, kogo to teraz obchodzi poza matką. Nasze społeczeństwo jest zdziczałe, rządzi się prawami dżungli. Bycie czlowiekiem uczciwym i prawym to prawie frajerstwo. Boli mnie chamstwo, arogancja, kolesiostwoi brak zwykłej elementarnej zyczliwości w stosunku do innych. Ja traktuje innych, jak sama chciałabym być traktowana. Mó takt i wyczucie potrzeb innych jest deptane i tratowane, przez pańcie które w przysłowiowej kolejce zawsze musza być pierwsze z hasłem na pysku, w życiu "trza" se radzic nie?
        Tego mam uczyć dziecka, że TRZA????
        • mama303 Re: a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 17.07.07, 11:46
          molla7 napisała:

          > nanga, w pierwszej chwili oburzylam sie na tak sformuowaną odpowiedź, ale w
          sum
          > ie taka prawda, kogo to teraz obchodzi poza matką. Nasze społeczeństwo jest
          zdz
          > iczałe, rządzi się prawami dżungli.

          No ale społeczeństwo to także TY
          • molla7 Re: a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 17.07.07, 19:04
            mama303 napisała:

            > molla7 napisała:
            >
            > > nanga, w pierwszej chwili oburzylam sie na tak sformuowaną odpowiedź, ale
            > w
            > sum
            > > ie taka prawda, kogo to teraz obchodzi poza matką. Nasze społeczeństwo je
            > st
            > zdz
            > > iczałe, rządzi się prawami dżungli.
            >

            Zgadza się, jednak jestem poza bo mimo milości do swojego kraju, nie moge pokochac tego po..ego narodu i to abstrahując zupełnie od układu sil i sytuacji politycznej. Jak spiewa gościu z Grupy operacyjnej mamy kraj, jaki stworzyc umiemy, czy jakoś tak.
            W kraju walenrodzików, bohaterów za 5 groszy i wielkopanów co za 5 złotych palcem oczy by ci wydłubali, psów ogrodnika i zawistniaków oraz pustogłwcow, którzy nie maja pojecia co znaczy dobro wspolne i odpowiedzailność moje dziecko ma sie wychowywac. Musze wlozyc niewiarygodnie duzo wysiłku by swom przykladem zasłonić ohydny obraz polskiego grajdołka pełnego przede wszystkim nedzy moralnej.
            • paacynka Re: a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 18.07.07, 21:30
              a może zaczniesz szukać tego dobra? ja je znajduję dookoła jesli tak nie
              oceniam jak ty, nie jest aż tak źle, chyba ze tam gdzie ty mieszkasz.
              W trakcie 7 dniowego urlopu przejechałam 1300 km po Polsce i przyznam że
              cudowne wspomnienia przywiozłam własnie przez napotkanych ludzi, nie w
              restauracjach czy drogich hotelach, absolutnie, ten zwykły szary człowiek,
              które dotyka nierzadko trudna codzinność potrafi być dobry i wiele tej kultury
              spotkałam co mnie mocno podbudowało. Bo chodź w moim mieście nie zauważam
              serdeczności a zwykłą grzeczność tyaką "bo trzeba" to właśnie w kilku zakątkach
              kraju mile mnie ludzie zaskoczyli. Więc trzbe tworzyć te ogniwa samemu
            • mama303 Re: a kogo to dzisiaj obchodzi? n/t 18.07.07, 21:38
              Wspolczuje Ci. To musi byc straszne tak stawiac sie całkowicie w opozycji do
              swoich rodaków i wrzucac ich wszystkich do jednego worka.
        • nangaparbat3 Molla 17.07.07, 12:15
          nas uczą się dzieci tzw. elity, cokolwiek to znaczy (ale w tym naukowców na
          przykład, nie myśl sobie, że tylko finansowej). Czytałam te wpisy i wszystkie
          były identyczne: moje dziecko wyznacza sobie cele i wytrwale do nich dąży. Tak
          czy inaczej sformułowane, ale treść ta sama. Jak doszłam do nastej - pewna
          mataka napisała: moje dziecko jest dobre i wrażliwe - naprawe poczułam, że
          jeszcze chwila a się rozryczę.
          Ostatnio podczas dyskusji na formu "macoch" (skadinąd bardzo ciekawe, polecam)
          zauważyłam, że wiele osób traktuje słowa: altruizm, empatia, Matka Teresa, jako
          obelgi.
          Chciałam tylko powiedzieć, ze sie z Tobą zgadzam.
    • d.o.s.i.a Re: Jak wychować dobrego człowieka? 17.07.07, 01:47
      Uzbroic w wysokie, niezachwiane poczucie wartosci.
    • romario31 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 17.07.07, 09:54
      Przede wszystkim my dorośli powinnyśmy zacząć od siebie, zadajmy sobie pytanie,
      jacy jesteśmy. Czy potrafimy pomóc drugiemu człowiekowi, czy jesteśmy uczciwi,
      sprawiedliwi, czy szanujemy zwierzęta itd. Dzieci biorą z nas dorosłych
      przykład, obserwują nas na co dzień w różnych sytuacjach i najczęściej
      powielają nasze zachowania.
    • mama303 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 17.07.07, 10:14
      Dawać dobry przykład
      • lola211 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 17.07.07, 10:28
        Tak wlasnie mialam napisac.
        dawac przyklad.
        To procentuje.
    • asidoo Re: Jak wychować dobrego człowieka? 17.07.07, 12:47
      Uczymy się przykładami. Sama bądź porządnym człowiekiem to najprawdopodobniej
      dziecko będzie Cię naśladowało.
      • verdana Re: Jak wychować dobrego człowieka? 18.07.07, 21:57
        Na pewno. Dawac przyklad. Nie zamykać dzieci w elitarnych gettach. Nie uczyc,
        że najwazniejszą rzeczą w zyciu jest sukces. Dostrzegać nie tylko wymierne
        sukcesy (czerwony pasek), ale i niewymierne (pomógł koledze). Dostrzegac nie
        tylko wymierne porażki (klęska na egzaminie po podstawowce) ale i niewymierne
        (radość, ze przyjacielowi się nie powiodło).
        To mi przypomina szkołę w ktorej uczyłam. Uczyłam dzieci gangsterow, dzieci z
        ADHD, dzieci "źle wychowane", dzieci ktore sie nie uczyly, czasem pyskowały na
        lekcjach, ktorych ambicje sprowadzały się do tego, zeby zarobić.
        I w tej szkole zachorował kolega. Ta mlodzież poruszyla niebo i ziemię, żeby
        zebrac pieniądze na leczenie. I wtedy zrozumiałam, jak mało ma wspólnego "dobre
        wychowanie", "wiedza", "ambicja" z byciem dobrym czlowiekiem.
        • nangaparbat3 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 18.07.07, 21:59
          Piszesz tak, jak mówi moja córka.
          To chyba jednak sie udało. Wychować.
    • marghe_72 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 18.07.07, 22:33
      marychna31 napisała:

      > Prawie wszystkie jesteśmy matkami, bądź będziemy nimi w przyszłości...
      > Jaki jest Wasz "przepis" na wychowanie dobrego, madrego i wrazliwego
      > Człowieka?


      dawać dobry przykład smile

      niby banalne..
    • marghe_72 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 18.07.07, 22:35
      o, powtórzyłam za Mamą303 smile
    • triss_merigold6 Re: Jak wychować dobrego człowieka? 18.07.07, 23:08
      Dawać przykład. Gwarancji nigdy nie masz. W sprzyjających okolicznościach KAŻDY
      może skrzywdzić, być okrutny czy zachować się podle.
      • verdana Re: Jak wychować dobrego człowieka? 18.07.07, 23:30
        Jednorazowe podłe zachowanie, szczegolnie w dramatycznych okolicznosciach, to
        jeszcze nie dowód , ze człowiek jest zły. Pytanie brzmiało "jak wychować
        dobrego człowieka", a nie "jak wychowac świętego".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka