Dodaj do ulubionych

Starszak bije młodszego

02.11.07, 11:26
Rany, ja już nie mam siły momentami. Proszę Was o pomoc jak zaradzić
temu co w tytule. (nadmienie może że skopiowałam moją wypowiedź z
innego wątku na forum Wychowanie, ale tam za dużo mi nie poradzili :
(, więc piszę jeszcze tutaj).
Starszak ma 2 lata i 8 m-cy, młodszy 8 m-cy. Różnica więc bardzo
mała. Jest ciężko, aczkolwiek są też takie momenty, że ciepło się
robi na duszy, ale co zrobić żeby ich było coraz więcej, a tych
złych coraz mniej.
Przeczytałam bardzo dużo różnych materiałów/ksiązek nt. rywalizacji
rodzeństwa. Staram się, naprawdę bardzo się staram wcielać w życie
różne rady typu:
- staram się angażować starszaka do pomocy przy małym - np.
smarowanie pupy kremem przy przewijaniu, mydlenie przy kąpaniu,
potrzymanie butelki z piciem. Wychodzi to z różnym skutkiem, bo
Starszak jest bardzo żywym dzieckiem i czasem po prostu nie chce mu
się albo ma ciekawsze rzeczy do zrobienia.
- nigdy nie porównuje ich, nie mówie rzeczy typu: nie płacz, zobacz
Bartek (to ten młodszy) tak ładnie się bawi etc.
- jak Młodszy się urodził to "dał" Starszakowi prezent - rowerek
(może i przekupstwo, ale moim zdaniem dobry początek)
- nie każe oddawać Starszakowi zabawki bo akurat Młodszy chce się
nią bawić, ale staram się egzekowować i wprowadzać w życie zasadę:
nie wyrywamy, wymieniamy się - czyli jeśli Starszak chce coś co
akurat ma Młodszy musi dać mu coś w zamian.
- 3 tyg. temu wróciłam do pracy, więc mam generalnie mniej czasu dla
dzieci (ubolewam nad tym, ale nie ma innego wyjścia), ale po
powrocie z pracy staram się obu poświęcić trochę uwagi osobno,
staram się też pobawić z nimi razem. Niestety często jestem sama z
nimi wieczorem, mąż ma prace zmianową, więc muszę wykąpać Młodszego
i nakarmić, położyć spać etc. No i tu jest różnie - czasem uda się
Starszaka namówić, żeby mi pomógł, ostatnio nawet rozebrał się
podczas kąpieli Młodszego, więc jak wyjęłam Młodszego z wanienki na
przewijak, to Starszaka hop do wanienki. Kąpiel była więc jedna po
drugiej. Czasami jest jednak problem, bo jest marudny, niczym się
nie chce zająć, a ja przecież muszę wykąpać Małego.
Ale generalnie to z takimi sytuacjami daję sobie jakoś rade.
Najgorzej jest z biciem. Niestety Starszak bije Młodszego.
Próbowałam (jak radzą niektórzy) nie reagować na to zbyt
emocjonalnie, tylko tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć. Ale to nie
odnosi skutku. A przecież nie mogę pozwolić na to, żeby Młodszy był
wiecznie posiniaczony, podrapany etc. On się sam jeszcze nie obroni.
Ostatnio więc wprowadziłam zasadę, że jeśli Starszak użyje jakiejś
zabawki do bicia (a zwykle właśnie Młodemu obrywa się zabawką, a to
samochodzikiem w głowę, a to klockiem po twarzy sad ) to zabieram mu
tą zabawkę. I bardzo uważam na to co mówię wtedy, tzn. nie mówię że
nie wolno bić Bartka, tylko zawsze mówię, że po pierwsze zabawki nie
służą do bicia, a po drugie, że nie wolno NIKOGO bić.
Aha, i jeszcze jedno - Starszak "uwziął sie" też na dziecko naszej
opiekunki (przychodzi do Młodszego opiekunka ze swoją roczną
córeczką). Mała już się boi mojego synka, bo on ją ciągle popycha,
przewraca etc.
Jak go tego oduczyć? Jak tłumaczyć? Karać? Jeśli tak to jak, żeby
było skutecznie?
Co robić? Co źle robię? Co robić inaczej/lepiej?
Z góry dzięki wielkie
Obserwuj wątek
    • moustilou Re: Starszak bije młodszego 02.11.07, 11:54
      chyba nie za bardzo ci pomoge, bo wydaje mi sie ze robisz wszystko co mozliwe i
      jezeli robisz to konsekwentnie i cierpliwie to wydaje mi sie ze jest to jedyne
      rozwiazanie. u mnie byl podobny problem, starszy bil mlodego, a moze jeszcze
      bardziej upatrzyl sobie mlodszego o 7 mies syna mojej siostry. ale to 2 troche
      rozne problemy... jezeli chodzi o rodzenstwo, to tak jak ty tlumaczylam i...duzo
      denerwowalam sie, czasami tez oberwalo mu sie za bicie. wiem, nie dobry sposob,
      ale czasami nerwy puszczaly. mialam wrazenie ze efektu zadnego, ze ciagle i
      ciagle musze powtarzac i pilnowac mlodszego. tracilam zupelnie nadzieje, ale
      jednak, pocieszam cie, taka praca ma swoje efekty! dlugo na nie trzeba czekac,
      ale sa. w tej chwili starszy tylko w wyjatkowych sytuacjach uderzy mlodszego,
      kiedy ten juz naprawde zajdzie mu za skore. teraz role odwrocily sie mlodszy
      coraz czesciej bije starszego, oczywiscie reaguje tak samo - absolutnie nie ma
      prawa (chociaz staram sie nie ingerowac za dardzo w ich klotnie, jezeli nawalaja
      sie wzajemnie, to ich sprawa) dlatego uwazam ze niestety musisz uzbroic sie w
      cierpliwosc (niecierpie tego slowa!!! bo mi jej brakuje chorobliwie) i poczekac
      na efekty swojej pracy, napewno przyjda! podobno dzieci w tym wieku 2-3 l czesto
      bija poniewaz nie umieja werbalnie przekazac swoich 'mysli' tak ostatno
      powiedzial jakis psycholog w tv (nie do konca mnie to przekonuje, ale moze...)
      twoj starszy jest jeszcze maly.
      w wypadku kuzyna, dziwna sprawa, od poczatku i do tej pory sa w pozycji
      dominujacy - zdominowany, mimo ze juz go nie bije, ma nad nim przewage. pewnie
      nie za bardzo ci pomoglam, tlumacz nadal i chron mlodszego, powodzenie i
      CIERPLIWOSCI
      • stypkaa Re: Starszak bije młodszego 06.11.07, 10:10
        Dzięki.
        Czy już nikt inny nie miał takiego problemu?
        Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki.
        • pchelesia Re: Starszak bije młodszego 06.11.07, 21:00
          witaj
          niestety ja zabardzo ci nie pomoge, gdyz sama mam podobny problem i
          jak na razie nie umiem sobie z tym poradzic....do tego nasza corka -
          2,7 wciaz powtarza ze nie kocha siostry i jej nie lubi , jak na
          razie maluzek ma 4 mies. wiec jest bierny na jej uwagi oraz bicie
          ale nie wiem co bedzie dalej.....mysle ze cos zle robimy bo
          wszystkie negatywne zachowania u starszej corki wrecz sie nasilaja
          zamiast mijac....
    • mammax Re: Starszak bije młodszego 06.11.07, 12:05
      Mój starszy z początku też bił młodszego i nic za bardzo nie
      pomagało. Oczywiście nie było na to mojej zgody ale zawsze
      tłumaczyłam że młody się od niego wszystkiego uczy i że jak go
      nauczy bić to za niedługo sytuacja się odwróci. Nie powiem żeby i to
      specjalnie działało. Zadziałał natomiast czas. Minął mu ten okropny
      wiek buntu, pogłębiony pojawieniem się "konkurencji" w domu i
      obecnie nie ma takiego problemu. Pojawił się za to nowy a mianowicie
      teraz młodszy bije starszego czym popadnie i też nie mam już
      pomysłów na powstrzymanie go. Za to starszy tak się nauczył że nawet
      mu nie odda.
      Cierpliwości!
      Pozdrawiam,
    • andziulindzia Re: Starszak bije młodszego 06.11.07, 20:55
      Pozostaje ci cierpliwość. Morze cierpliwości.

      Co do kąpieli. Młodszy synek jest już na tyle duży, że może spróbuj
      kąpać ich równocześnie w dużej wannie. To naprawdę wiele ułatwia.
      Pamiętam jak się cieszyłam gdy dziewczynki zaczęły się razem kąpać smile
    • ula27121 Re: Starszak bije młodszego 07.11.07, 07:22
      Ja jestem w identycznej sytuacji tylko moje dzieci starsze o miesiąc. Jestem
      wieczorami sam z nimi ale odpada problem przedpołudni bo starszy od września w
      przedszkolu.
      Ja wieczorem starszego wkładam do wanny i w tym czasie szybko rozbieram małą i
      dokładam do niego. Przyznam, że wieczorami wspomagam się bajkami choć on taki
      nie za chętny do oglądania telewizji....
      Ale widzisz....chyba popełniam błąd bo ja zawsze mówię, że nie wolno bić Ani.
      Często tracę cierpliwość, krzyknę co prowadzi do ogólnego wielkiego wrzasku.
      Często też słyszę, ze niektóre dzieci biją się do czasów studiów....i to mnie
      nie pociesza bo moim jeszcze bbaarrddzzoo daleko do szkoły nawet.
      • aniak37 Re: Starszak bije młodszego 07.11.07, 14:35
        Moja starsza córka ma 2lata i dwa miesiące, młodsza pół roku. Starsza bije ją od
        samego początku ale ja już się tak tym nie przejmuję, oczywiście nie pozwalam
        jej bić ale już to mnie przezywam. Widzę ze Martyna jest bardzo zazdrosna, i
        staram się cały czas jej mówić ,że ją bardzo kocham, że dzidzia ją kocha i ona
        wtedy ją całuje. Mówi że kocha dzidzię, jak ją uderzy to musi przeprosić i dać
        buzi a jak nie chce to ma kare(sadzam na łóżku bo nie mam miejsca na podłodze),
        wtedy strasznie płacze ale jak zejdzie i przeprosi to już nie bije. Nie wiem co
        Ci poradzić bo sama mam nadzieję że jej to przejdzie.
    • sabiptysia Re: Starszak bije młodszego 08.11.07, 00:02
      Nie wiem co Ci doradzic, bo u mnie jest dokladnie tak samo, tylko, ze u mnie
      piora sie obaj, bo mlodszy ma juz prawie poltora roku. Znalazl sobie skuteczna
      obrone przed starszym- gryzienie! Byl okres, ze starszak chodzil caly
      pogryzniony do krwi, dzis np. Emil (mlodszy) ugryzl Eryka (starszego) w usta,
      tak ze mu je rozcial uncertain powiem Ci, ze Emil nawet nie zdawal sobie sprawy z tego
      jaka krzywde zrobil Erykowi, mial tak wielkie przerazenie w oczach, ze nie
      chcialam mu dokladac jeszcze dodatkowego stresu w postaci reprymendy. Pokazalam
      mu tylko co zrobil i kazalam przytulic Eryka na przeprosiny.
      W sprzeczki np. o zabawki staram sie nie wtracac, oczywiscie do momentu kiedy
      jeden zacznie plakac. Niech ucza sie rozwiazazywac konflikty miedzy soba.
      Starszak juz wie, ze gdy chce jakas zabawke, ktora w danej chwili bawi sie Emil,
      to musi dac mu cos w zamian. Niestety wciaz pozostaje problem popychania
      mlodszego, tego nie moge starszemu wyperswadowac.
      Zauwazylam, ze im wiecej mam cierpliwosci dla dzieci i im wiecej poswiecam im
      czasu, tym oni sa grzeczniejsi a wrecz cudowni.
    • rotera Re: Starszak bije młodszego 14.11.07, 12:39
      a nie mozesz ich razem kapac w wannie? ja tak robie ze swoimi
      chlopakami 3.6 i 1.2.
      wydaje mi sie ze robisz wszystko co powinnas, sama to robilam i
      uwazalam ze to wlasnie dlatego moj starszak nie bije mlodszego.

      ja mam inny problem, moj mlodszy bije starszego, i tak go nauczylam,
      ze starszy mu nie odda nawet jak mu kaze, zeby mu wreszcie przylal,
      bo chodzi posiniaczony przez roczniaka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka