Dodaj do ulubionych

stres i blokada trzylatki

14.11.07, 14:08
mam córkę ponad 3- letnią.
Bardzo ale to bardzo przeżywa wszelkie "wystąpienia" w przedszkolu.Począwszy
od tego jak pyta o coś przedszkolanka skończywszy na większych przedstawieniach.

Stres jest bardzo duży , mała się strasznie zacina, rączkami mnie sukienkę
itp. pomimo ze doskonale wie.

Na tydzien przed przedstawieniem np. znałam z jej opowiadań teksty wszystkich,
niestety na przedstawieniu tak się zestresowała ze z trudem wydusiła swoje
jedno zdanie.

Martwi mnie to, zastanawiam się jak pomóc jej. Może ktoś poleci mi lekturę
jakiejs książki?
Obserwuj wątek
    • ik_ecc Re: stres i blokada trzylatki 14.11.07, 17:12
      Mnie by tez to zmartwilo i porozmawialabym z pania w przedszkolu.
      Czy dzieci w tym wieku na prawde juz musza byc przepytywane i
      zmuszane do wystapien???

      Twoja corka jest normalna, jej zachowanie jest normalne. Wymogi
      przedszkola nie sa.
      • 26magda3 Re: stres i blokada trzylatki 15.11.07, 13:27
        powinnaś porozmawiać z wychowawczynią i poprosić, zeby córka narazie
        nie występowała oraz była jak najmniej pytana
        mój syn w pierwszych latach żłobka (miał 2 lataka) na wszystkich
        przedstawieniach siedział u mnie na kolanach, po 2 latach zaczął
        stawać, ze wszystkimi dziećmi i wspólnie śpiewać, a teraz jako 5 i 6
        latek dostaje samodzielne role...
        masz bardzo nieśmiałą córkę i nie wolno jej zmuszać do niczego i
        najlepiej ograniczyć stres...
        ona ma jeszcze czas na występy
        • sylwiawkk Re: stres i blokada trzylatki 15.11.07, 13:54
          to nie tak ona jest normalnym dzieckiem.moja corka to wypisz wymaluj
          cygańskie dziecko od noworodka sie nikogo niczego nie bała
          zaczepia obce osoby obojetnie v=czy to facet czy staruszka w
          autobusie do wszystkiego jest pierwsza.
          do przedszkola chodzi z piosenką na ustach [hey ho do przedszkola by
          sie szło]no i co nadszedł dzien matki i przedstawienie w przedszkolu
          znała wszystkie piosenki wiersze wiedziała co ma powiedzieć
          poszłam i myślałam że mi ktoś dziecko podmienił
          stoi wśród dzieci i płacze rozgląda sie znalazła mnie i w płacz
          [miała 4,5 roku] a ja wzięłam aparat tak marzyłam o pamiątce
          nagrałam video i teraz sie zastanawiam czy tego nie skasować bo nic
          tylko płacze albo mi buziaki przez łzy wysyła a juz niedługo chyba
          bedzie aniolkiem na przedstawieniu i już sie boje co to bedzie a
          bedą u nas dwie babcie to już w ogóle. na świeta wielkanocne było to
          samo mieli przejsc tylko wokoło sali i też placz może poprostu
          stresuje ją tyle osób ten tłum zanim pójdzie na przedstawienie
          przetrenujcie to w domu zaproś koleżanki rodzine niech sie oswoi z
          sytuacją ja tak zrobie już teraz i wytłumacz że tego dnia bedą
          wszyscy rodzice i bedzie dużo ludzi aby sie tym nie przejmowała
          tylko grała to co ma grać a ty bedziesz z niej dumna i koniecznie
          weź aparat pokarzesz jej potem jak wyglądała

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka