aszpr
28.11.07, 17:05
Mamy w domu dwu-i-półletnią dziewczynkę, której to ostatnio coraz
więcej rzeczy się nie chce, tudzież nagle wszystko przestała umieć ;-
). Jest rozwinięta ponad wiek, pięknie mowi, a czynności
samoobsługowe nie stanowiły dla niej dotąd problemu. Tymczasem
ostatnio często się buntuje, zgodnie z wiekiem, ale co my mamy
robić, gdy ona nie chce sama podciągnąć rajstopek po wizycie w
toalecie, nie chce sama zdjąć szalika czy czapki, a wszystko to
dotąd robiła sama. Mamy jej ustąpić i robić za nią, mamy wymuszać
samodzielność....? Niedawno poszła do przedszkola i myślę, że nie za
bardzo może się tak rozleniwiać. Jakby symptomatycznie ostatnio
uwielbia wiersz Brzechwy "Leń"....