fugitive
02.12.07, 09:06
wytłumaczcie mi jak laikowi co jest złego w tym, że dziecko sie
spoci. pytam całkiem powaznie, bo ostatnio kilkakotnie zdażyło mi
sie wysłuchac pouczeń dawanych przez mamy swoim dzieciom, typu "no
teraz juz nie biegaj bo sie spocisz, odpocznij" Pytam całkiem serio
co się dziecku stanie jak sie spoci. Oczywiście nie chodzi o
sytuacje gdy takie spocone zaraz wybiega z domu na podwórko, gdzie
jest zimno, ale np. siedzimy w domu dzieci biegaja sobie, albo jest
letni ciepły dzień i gonitwa po podwórko.