Dodaj do ulubionych

male potwory...

12.12.07, 21:16
no dzis to ich w ogole okielznac nie moglam. malz wzial i pojechal se na
zakupy, a ja bidulka [ wink))] musialam ich sama nakarmic, napoic, wykapac i
spac polozyc. i o ile ten poczatek byl bez problemow, tak ze spaniem gorzej.
obaj z zaklejonymi, sennymi oczami, ale ciala ruchome po calym pokoju. jak
jednego wsadzilam do lozka, to drugi wylazl. stary skakal po swoim, mlody
wylazi ze szczebelkowego gora, mimo ze ma szczebelki wyjete [po kim on taki
rozgarniety??]
teraz stary jusz padl, a mala potwora obija sie o te szczebelki i ni moze.
chyba mu pojde pomoc zasnac wink))
wrrrr, chce juz miec te dwie godziny wolne zanim zasne wink
Obserwuj wątek
    • thaigirl Re: male potwory... 12.12.07, 22:48
      Eeee bo dzisiaj jakis taki dziwny był pogodwo dzień. Jutro będzie
      lepiej - nie przejmuj się. Wczesniej wstaną i wcześniej padnąsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka