Dodaj do ulubionych

chcecie dowcip noworoczny ze mna z roli glownej?

02.02.08, 01:00
to ja wam zaraz powiem jaka ze mnie artystka.\
nie wiem czy pamietacie/wiecie/nie wiecie/ - wybrac odpowiednie, ze
mnie byla wielka wegetarianka.... od 10 lat!!!

wiecie? tak? nie? to juz wiecie.

na sylwestra poszlismy do znajomych, oczywiscie z moim najmlodszym
obywatelem- tymanskim.

no i ja jako dobra MAMUNIA, podkarmiac zaczelam synka kurczaczkiem,
a nawet tymanski sam w reke bral i jadl.

i teraz dowcip.
po 10 latach zarzucilam wegetarianizm na korzysc 3 udek z kurczaka
ktore skonsumowalam sobie w sylwestra smile))
no dobra, tydzien przed sylwestrem skonsumowalam dziecku CALA
parowka smile


nie wiem czy was to bawi- ale cala moja rodzine- BARDZO
Obserwuj wątek
    • m0nalisa Re: chcecie dowcip noworoczny ze mna z roli glown 02.02.08, 02:20
      no ale co?
      od nowego roku jesz juz miecho?

      bo wiesz wczesniej czy pozniej zaczyna czasem czegos brakowac smile
      a ze u ciebie troche pozniej tongue_outPPPP?
    • utunia dobre mięsko nie jest złe! 02.02.08, 08:27
      a smakowało Ci?

      To może dać sobie spokój z wegetarianizmem
      • asiamuc Re: dobre mięsko nie jest złe! 02.02.08, 09:53
        Znam to z tzw. autopsjismileJa jeno 8 lat nie tykalam miecha,ale kiedys
        skusil kurczak pieczony(swoja droga widze ze najwiekszym
        niebezpieczenstwem dla wege jest kurczesmileja wchlonelam wtedy calego,
        a mama moja tylko patrzyla czy sie nie porzygam, ale nie...
        BUUU to bylo ze cztery lata temu...
        • shemsi1 opowiadaj jak wrazenia!!!! 02.02.08, 10:41
          no MUSIALO smakowac, skoro 3 wpakowała wink)
          i zarzucasz wegetarianizm??????
    • dzika41 Kiczi i Asia 02.02.08, 11:34
      ale co teraz?
      dalej jesteście wegetariankami czy porzuciłyście ten sposób odżywiania???
    • kichigai_ushi kotlety sojowe dalej jem :) 02.02.08, 11:37
      ale kurczakiem nie pogardze. nie kreci mnie tylko ten caly wybor
      MIESNY- jakies baraniny, koniny, wieprzowiny. mysle ze poki co
      zostane przy kurczaku smile
      • shemsi1 Re: kotlety sojowe dalej jem :) 02.02.08, 12:22
        e to ja mam to samo wink
        i lubie chude mieso. Ale tez sie tym nie zazeram, jedynie kebabem u turka nie
        wzgardze wink ale robie operacje i wyjmuje to tluste uncertain/ bo nie przełkłabym...
        • 24lena Re: kotlety sojowe dalej jem :) 02.02.08, 13:22
          Bylam ciekawa czy o tej parowce ukradzionej Tymkowi wspomnisz smile
          • gimel4 Re: kotlety sojowe dalej jem :) 03.02.08, 19:43
            jak po moim kilkumiesięcznym zaledwie wegetarianizmie zjadłam kiełbachę, to się
            zatrułam.
            A dziś na obiadek miałam piersi kurczęce owinięte w boczuś wędzony na kiszonek
            kapustce z papryką tudzxież cebulką duszone w winie białym moim ulubionym,
            którego resztę samiutka wysączyłam do suchego dnasmile))
            • princessa1 Re: kotlety sojowe dalej jem :) 03.02.08, 23:07
              ja nie jem mięsa 15 lat
              ale powiem szczerze, że kurczak pieczony zupłnie mnie nir kręci
              więc mam nadzieję, że się nigdy nie skuszesmile
              a u Ciebie niezła rewolucja na talerzu po 10 latachwink
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka