4-mexx 17.02.08, 05:12 Od kiedy Wasze dzieci zaczynaly sie same ubierac?Moje ma juz 3 lata, a jeszcze jej nie uczylam, hmmm-chyba pora? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
faq Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 17.02.08, 12:37 nie chciało się samo ubierać? zwykle nie potrzeba 'uczyć' dzieci same się za to biorą. a jak sobie radzi/będzie radzić w przedszkolu? moja dwuipółlatka z grubsza potrafi się ubierac od paru miesięcy, na pewno przed urodzinami coś kombinowała. Inna sprawa czy chce.. ale to już inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 17.02.08, 13:24 Od bardzo dawna. Tyle, że u mnie ubrania dziecka są w szafce stojącej na podłodze, więc córuś ma do nich łatwy dostęp - a ja sobie wyżej cenię kilkanaście czy kilkadziesiąt nawet minut świętego spokoju niż chwilę sprzątania wywleczonych ciuchów. Mała skonczy 3 lata w kwietniu, jak ma dobry dzień to trafi z majtkami w dobre dziurki, rajstopy i spodnie zakłada z grubsza poprawnie, bluzki też. Nie umie zapinac guzików ani częsci suwaków, ale potrafi założyć na siebie 3 pary spodni jedną na drugą, spódniczkę pod założoną przeze mnie sukienkę, skarpetki zarówno na ręce, jak i na nogi, kurtkę, czapkę, buty. Co chce. Niestety, w celach użytkowych sie nie ubiera, tylko dla rozrywki Odpowiedz Link Zgłoś
molla7 Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 17.02.08, 15:22 każdy moment jest dobry, by poprzez zabawę wdrażać dziecko do czynności, dzieki którym staje sie coraz bardziej samodzielne. Dzieci uwielbiają przebieranki, mozna to wykorzystać do nauki zakładania różnych czesci garderoby. Dwulatek spokojnie może sie tak bawić a może i wcześniej, w zależności od chęci i ochoty. Ja np zmieniając pościel angazowałm Rozalkę do zapinania guzików. Koło 2,5-3 lat, najpierw szło ślamazarnie ale nigdy nie wyręczałam, a a teraz przy ubieraniu nie ma mowy bym zajmowała się np zapinaniem koszuli, (pomagam conajwyżej przy mankietach) ewentualnie przy opornych rajtuzach lub ekspresach z tyłu-ma prawie 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 17.02.08, 20:41 ale są dzieci które tego nie lubią... mój musi mieć wyjątkowo ekstra dobry humor by zdjąć choć gatki przed kąpielą, a o ubraniu gatek - hehe jakaś euforia.. nie zmuszam go...staram się zrobić z tego zabawę ale on nie chce i już.. czapki sobie sam zakłada - ale tylko po domu jak ma humor i to jest zabawa... Odpowiedz Link Zgłoś
anneta0 Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 04.03.08, 12:58 mój ma 4 lata i co??? tragedia. nie chce sie ubierać i już. chodzi do przedszkola to tez go nie mobilizuje, próbuje wszystkiego. pokazuje jak ma się ubrać, daję "łatwe" ubranka, zostawiam go samego by sie nie wygłupiał, wygina się i miałczy - czasem mam ochote wyjść z nim nago na mróz..... Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 23.02.08, 16:34 Moja właśnie skonczyła 3 latka i powiedziała, że sie bedzie sama ubierała. Idzie nieźle, teraz ćwiczymy rajstopy. Od jakiegos czasu juz sama zaklada majtki. Potrafi załozyc bluzke, koszulkę, spodnie, skarpetki. Nie zapina guzików ani suwaków. Pomogło to, że kupilam taka nakladke na sedes ze stopniem, ona sama sobie może wejśc, zrobic siku, i podciągnąc potem majtki i spodnie. Wczesniej ją sadzalismy na nakładce i potem z ropedu sie podciagało wszystko. Synek jak miał 2 i pól umiał sie ubrac, ale nie chciał. pozd Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 23.02.08, 16:57 Młoda miała 2 jak umiała ubrać się w całości (oprócz rajstop). Guziki zapina odkąd skończyła 3, tak samo - rajstopy. Umiejętności są, z chęciami bywa różnie (bardzo dobrze się ostatnio sprawdza metoda "ja zamykam oczy i nie patrzę, liczę do 10, a ty wkładasz bluzkę"). No, ale ona żłobkowe dziecię, poszła do żłobka jak miała niespełna rok - to ma spore znaczenie, jeśli chodzi o samoobsługę Teraz w przedszkolu (ma 3,5 roku) grupa jest na etapie odróżniania tyłu od przodu i przekręcania ciuchów na prawą stronę ) Jak to ktoś napisał wyżej - na naukę samodzielności każdy moment jest dobry Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 23.02.08, 17:49 od kiedy weszła w fazę "ja sama" - czyli około 2 roku życia. Starałam się nie przeszkadzać dziecku zbytnio, nie wyręczać a pomagać - i dość szybko opanowała tę sztukę. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa_na_forum Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 23.02.08, 20:57 Mój synek w wieku 3 ubierał się sam. Zaczęłam go wcześniej ćwiczyć, bo szedł do przedszkola a tam samodzielność jest raczej potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 23.02.08, 21:04 4-mexx napisała: > Od kiedy Wasze dzieci zaczynaly sie same ubierac?Moje ma juz 3 lata, a jeszcze > jej nie uczylam, hmmm-chyba pora? U nas z tym problem. Moja pieciolatka świetnie umie ale udaje że nie umie Awantury o ubieranie dośc częste u nas, niestety. Dzisiaj np moja mała zrobiła przedstawienie, udała okrutnie zmeczoną - normalnie słaniała sie z nóg i wybłagała mnie żeby ja rozebrac i ubrac w piżamkę /kąpiel już w gre nie wchodziła/. A w piżamce zaczęłą brykanie i nagle sie ożywiła. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Samodzielne ubieranie-od kiedy? 24.02.08, 17:14 kiedy wróciłam do pracy mały miał 2 lata 2m-ce, starszy 4 lata 3 m- ce..codziennie wieczorem szykowałam kazdemu ciuszki na oddzielnych fotelach i ubierały się same..ja pomagałam zapiąc guziki przy mankietach(pozostałe zapinali sami) i szelki od spodni. Butki młodszy wiązał na 1 kokardkę a starszy na dwie..Nauke zaczęliśmy duuużo wcześniej, w ramach zabawy, kiedy tylko dzieci wyrażały taką chęć lub jako zabawę samą w sobie np. w wyścigi "kto pierwszy" kiedy latem wychodziliśmy na plac zabaw..ale wtedy mieli mało do ubierania... majteczki, koszulke i szorty. Sami wcześniej tez ubierali sie w piżamki po kąpieli, najtrudniej było z rajstopkami ale i to mały opanował zanim poszedł do "żłoba" Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Babciu :) 24.02.08, 17:40 Zaintrygowałaś mnie. Jak się wiąże buty na jedną kokardkę? Z czystej ciekawości pytam, bo nie umiem sobie tego wyobrazić Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Babciu :) 25.02.08, 16:52 składa się jedną sznurówkę na pół (żeby robiłą za jedną kokardkę a drugą owija się dookoła i wyciąga przez powstałe kółeczko koło kciuka jednocześnie mocno trzymając pętelkę.. w rezultacie widać jedną pętelkę (w skrócie nazywam to jedną kokardką)..troche prostsze w nauce...ja od tego zaczynałam i dzieci początkowo też tak uczyłam a dzieciom chyba też było łatwiej kiedy łapki nie były jeszcze takie sprawne by jednocześnie trzymać dwie pętelki i je zapleść wokół siebie Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Babciu :) 25.02.08, 18:35 Aha, rozumiem Uśmiałam się, bo ja dokładnie w ten sposób wiążę na dwie pętelki - tylko nie przeciągam tej drugiej sznurówki do końca Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Babciu :) 25.02.08, 20:18 ale jak dziecio wyciągnie za daleko to nie robi się druga kokardka i ten jeden koniec się "pęta", bo jest za długi..no i w moich czasach sznurówki były duzo krótsze przy butkach, ciężko było małym łapkom zapanować nad nimi i dobrze dociągnąć węzełek..to wyciągaliśmy tak..niesymetrycznie jedna(prawa)wystawała dużo bardziej) Odpowiedz Link Zgłoś
molla7 Re: Babciu :) 25.02.08, 21:13 sznurówkami dziecko moje sie interesuje. pokazuję jej zawsze jak sie to robi, a to wywiazujemy kokarde lalce a to pieskowi. ale nie udało m sie skutecznie jej tego nauczyć. pokazuje dokładnie jak babcia. Jednak nie wymiekamy. jak znam zycie i swoje dziecko to pewnego dnia przyjdzie do mnie z z zawiazanymi przez siebie butami-Mamo popatrz, udało mi sie Odpowiedz Link Zgłoś