Po tygodniu spędzonym na patologii w oczekiwaniu na Wielmożną Córkę
udało mi się wypchnąć czterokilowego bobasa,który stał się centrum
mojego życia,jego sensem i największą radością
Rok temu o 5:35 urodziła się Julka-moja największa miłość
Z tej okazji stawiamy torta i otwieramy bar