ponieważ dostałam od lekarza zakaz chustowania

(((( mąż nabył mi metodą
kupna wózek, ale powstał problem co z zakupami, Karolka daleko nie dojedzie na
Zygzaku sama, a o tyż że dojdzie nie mam co na razie marzyć...
Chciałam kupić dostawkę, ale nie dość że trzeba na nie czekać, a ja nie mam na
to czasu, to kosztują 200-300 zł

///
Więc mój własny osobisty mąż zapytał Karolkę jaką chce dostawkę (zażyczyła
sobie różową w kwiatki), pojechał do sklepu budowlanego, kupił części, a rano
już czekała na nas gotowa dostawka, której koszt nie przekroczyła 100 zł
(najdroższa była różowa farba disneya

)
img144.imageshack.us/img144/8065/dostawka1fk7.jpg
img144.imageshack.us/img144/9140/dostawka2nc4.jpg