kupa TYLKO w pieluchę

01.09.03, 14:29
Moja ponad 2-letnia córeczka bardzo ładnie już woła siusiu i robi je do
nocnika, do kibelka, a nawet na dworze na trawkę. Za to z kupą jest straszny
problem, bo bez pieluch ani rusz - zazwyczaj, kiedy zakładam jej na noc
pieluchę - ona "korzysta" z okazji i dopiero wtedy robi kupę. Bywa, że nie
zdąży wieczorem, bo już jest zmęczona i nie zrobi wcale. Wtedy mając jeszcze
pieluchę rano, robi rano kupę do pieluchy....... Bywało już tak, że nie
robiła kupy parę dni i miała duże zatwardzenie.
Jak jej się chce to woła "siusiu" (nie rozróżnia nazwy), ale za nic nie zrobi
do nocnika czy do kibla - ucieka i woła "nie". I trzyma. Robi dopiero
wieczorem - jeśli jej nie przejdzie.
Staram się jej nie naciskać, nic nie mówię, nie zmuszam - proponuję tylko
nicnik lub kibelek, a jak nie to trudno.
Mam prośbę o rady, wskazówki. A może Wasze dzieci miały to samo (ulżyłoby mi
trochę). Jak ją przekonać, żeby skończyła z kupą tylko do pieluchy ?
Pzdr, JZ
    • kasia977 Re: kupa TYLKO w pieluchę 02.09.03, 09:33
      Właśnie wczoraj czytałam w książce Benjamina Spocka o tym, ze dzieci traktuja
      swoje stolce jaką swoja własnosc i nie godzą sie na to, zeby gineły zaraz w
      czelusciach sedesu, po spuszczanej wodzie, czy jest poprostu mu zabierany. Może
      robi kupe tylko w pieluszke, bo wtedy ma ja przez pewien czas tylko dla siebie.
      Pozdrawiam
      Kasia Ż
    • ingi Re: kupa TYLKO w pieluchę 02.09.03, 10:45
      Moj prawie 2,5 letni synek mial to samo wink. Dopiero od ponad tygodnia robi
      kupke do kibelka lub na trawke jak jestesmy na spacerze. Probowalam chyba
      wszystkiego i nic nie pomagalo. Siusiu wolal bez problemu juz przed
      ukonczeniem 2 latek a kupka ...w majtysad((. Mowilam, ze nie lubie prac jego
      posranych gatek, na dzialce chodzil bez niczego, prosilam , blagalam
      straszylam. Troszke pomoglo zakazywanie ogladania "brzydkich" bajek (x-meni
      itp) jezeli w ciagu dnia byla smierdzaca wpadka. To wszystko razem mialo
      skutecznosc 0.5% wink. Sadzanie na kibelku konczylo sie placzem.
      Az tu pewnego dnia rano moj syncio wstal podczas zabawy i zlapal sie za pupe z
      krzykiem "mamo kupa!!!" -zapytalam sie czy biegniemy do kibelka i uslyszalam
      wymarzone "TAK!" smile))))). Od tej pory 0 wpadki.
      Niestety mam tylko jedna rade -CIERPLIWOSC i zycze Ci jej duzo.
      Pozdrawiamy -Ilona i Przemek
      • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 02.09.03, 14:12
        Dziękuję za odpowiedź. Warto wiedzieć, że nie jest się samemu w
        tym "śmierdzącym interesie" wink).
        Wczoraj i dziś znów nic, bo w przedszkolu jak idzie spać to już nie chce
        zakładać pieluszki (ponoć ściąga ją sobie) - szkoda, bo to jest jedyna okazja
        na załatwienie "tych spraw" w ciągu dnia......... Wieczorem, jak już ją ubrałam
        w pieluchę do spania to padła mi szybciutko i nie zdążyła nic zrobić. Ciężka
        sprawa..... Najgorzej będzie jak już zaprotestuje przeciw noszeniu pieluch, a
        cały czas nie będzie chciała załatwiać się do kibelka lub nocnika ;-(
        • agalubian Re: kupa TYLKO w pieluchę 02.09.03, 17:04
          A mój mały ma trzy lata i dwa miesiące i nadal nie chce słyszeć o sedesie
          (nocniku, nakładce na sedes itd.) Czy tak mu zostanie?!!!
    • kurkitrzy Re: kupa TYLKO w pieluchę 02.09.03, 18:46
      Skąd ja to znam smile Moja Zosia (2 lata i 4 miesiące) od dłuższego czasu
      sygnalizuje swoje potrzeby. Siusiu bez problemu robi do nocniczka, na trawkę,
      do sedesu. A z kupą....woła: mamo chcę kupę - załóż pieluszkę. Próbowałam podać
      jako przykład jej ulubioną bohaterkę Mysię, mówię Zosiu, Mysia robi kupkę na
      nocniczek , na to moje dziecię - mama kupi pieluszke Mysi.
      Chyba nie pozostaje mi nic innego, jak zastosować się do rad jednej z emam, aby
      uzbroić się w cierpliwość.
      pozdr.
      Edyta
      • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 03.09.03, 11:48
        Ojej, aż boję się pomyśleć, że moja niunia może robić kupę w pieluchę do trzech
        lat, tak jak dzidzia jednej z mam. Myślę sobie, że cierpliwość, owszem, przyda
        się ale jednocześnie chyba trzeba delikatnie naciskać, żeby obyło się bez
        pieluchy, bo jak tak będziemy ulegać bez reszty naszym pociechom, to te nasze
        dziecinki będą korzystać z pieluszki do trzech latek, a może i dłużej........
        A może by przetrzymać dziecko, może w końcu jak już bardzo będzie musiało to
        zrobi do nocnika albo kibelka ??????? Próbowałyście ????
        • ingi Re: kupa TYLKO w pieluchę 04.09.03, 08:44
          Najpierw trzeba posadzic dziecko na kibelku a to inna sprawa smile. Chyba, ze nie
          bedzie przeszkadzac Ci pelen tragedii placz dziecka smilesmilesmile Jezeli to sie komus
          uda, to podziwiam
          • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 04.09.03, 12:15
            Masz rację, ten płacz robi swoje wink Mam wrażenie, że moje dziecko stało się
            mistrzynią w powstrzymywaniu kupy, bo jesli widzę, że się kręci i jej się chce
            i proponuje te wsztstkie wychodki (ona oczywiście "nie") i w końcu proponuję
            pieluchę (ona też "nie") to przetrzymuje i robi dopiero jak ją szykuję na
            wieczór do spania (dopiero wtedy pozwala sobie założyć pieluchę, bo do tego
            jest przyzwyczajona) albo wcale. To na pewno nie jest zdrowe, ale ja nic nie
            mogę z tym zrobić.
            • judytak Re: kupa TYLKO w pieluchę 05.09.03, 14:45
              A moja córka swego czasu ładnie zaczęła robić i siusiu i kupę na nocnik, a po
              krótkim czasie przestało jej odpowiadac załatwianie "poważniejszych spraw" na
              nocniku. Jako że pieluch już nie nosiła w dzień, przestała wogóle kupę robić.
              Po kilka dni nic, potem straszny wysiłek, płacz itp. itd.
              Mój mąż wtedy brał sprawy w swoje ręce. Wieczorami przygotował nocnik, żeby był
              pod ręką, usiadł z dzieckiem na schodach przed domem, opowiadał o czymś tam, i
              na przemian karmił gruszkami i poił mlekiem. Po półgodzinie takiej terapii
              dziecko wolało już klapnąć szybko na podstawiony nocnik, niż zrobić w gacie...
              Terapia trwała chyba cztery dni i wszystko wróciło do normy.
              Z chłopaczkami gorzej, przynajmniej u mnie, bo siusiu robią na stojąco, i uczą
              się tego w miarę szybko i bez oporu, a do kupki trzeba usiąść, a to przychodzi
              znacznie później...
              Pozdrawiam
              Judyta
              • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 05.09.03, 16:00
                Widzisz Judyto, skąd ja to znam... u nas właśnie jest to samo. Tylko że teraz
                to już moja niunia nie chce nawet pić mleka. Zatwardzenie przez jakiś czas
                było, ale faszerowałam ją rzeczami "rozmiękczającymi" i minęło. Ale robienie
                tylko do pieluchy nie minęło. Tak myślałam, zeby nie zakładać jej pieluchy i
                poczekać, bo kiedyś musi zrobić, ale nie - ona to przetrzymuje i jest jeszcze
                gorzej, bo robi się zatwardzenie.
    • marghe_72 Re: kupa TYLKO w pieluchę 04.09.03, 23:51
      Wszystko w swoim czasiesmile
      Założe sie, ze predzej czy później Wasze dzieci same dojdą do wniosku, ze sa
      już za duze na pieluszkę. NIe straszyć i nie zmuszac! To chyba najgorsze co
      mozna zrobić.
      Gaba dopiero od kilku tyg. wypróżnia sie do nocnika.. samo przyszłosmile
      Zaufajcie dzieciom, one wiedza co jak i kiedysmile))))
      M.
      • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 05.09.03, 09:50
        A ile ma latek Twoja córeczka i czy na początku też tylko siusiu było do
        nocnika a reszta w pieluchę ??
    • ianna Re: kupa TYLKO w pieluchę 08.09.03, 23:02
      Co prawda akurat ten problem mam już "z głowy" ale bardzo dobrze go pamiętam.
      Ja po prostu zapytałam synka dlaczego nie chce robić kupy do ubikacji/nocnika.
      I wiecie co usłyszałam - powiem, że wprawiło mnie to w zdumienie - 'bo kupa
      musi być zrobiona do pieluszki bo potem razem z pieluszką wyrzuca się ją do
      kosza". No a wiadomo, że jak już poleci do sedesu to nie do kosza. Wymyśliłam
      wtedy naprędce historię jak to kupa bardzo się cieszy, że pójdzie sobie w świat
      i na pewno woła do Michałka ( tak ma na imię synek), żeby ją wypuścił. I
      podziałało. Może więc zapytajcie swoje szkraby dlaczego nie chcą robić kupy do
      nocnika/sedesu. Założę się, że odpowiedzi wprawią was w zdumienie, no ale
      rozumowanie dziecka jest zupełnie inne niż nasze.

      Pozdrawiam
      ianna
      • evee1 Re: kupa TYLKO w pieluchę 09.09.03, 17:22
        ianna napisała:
        > podziałało. Może więc zapytajcie swoje szkraby dlaczego nie chcą robić kupy
        do
        > nocnika/sedesu. Założę się, że odpowiedzi wprawią was w zdumienie, no ale
        > rozumowanie dziecka jest zupełnie inne niż nasze.
        Ja tez juz mam problem z glowy, ale moj synek w wieku 3 lat z kawalkiem
        odmawial robienia kupy do sedesu. Siusiu w porzadku (u mnie chlopaki
        robia siusiu na siedzaco - co za ulga dla tych co pozniej sprzataja
        lazienke!) na sedes, a kupa to tylko do pieluchy. Probowala rozmawiac
        przekonywac, wymyslac rozne historyjki. Wreszcie jednego wieczora
        zmusilam go do zrobienia do sedesu. Plakalismy razem, ale sie udalo.
        Okazalo sie, ze synek bal sie swojej kupy w sedesie. Jakis taki
        irracjonalny strach. Nastepnego dnia poszlo latwiej, a na trzeci
        dzien juz sam zrobil!
        Zycze cierpliwosci, ale nie wiem ile to by trwalo u mojego synka,
        gdybym go wreszcie nie zmusila sad.
        • sylwia02 Re: kupa TYLKO w pieluchę 09.09.03, 22:55
          Ja też mam już ten problem za sobą. Synek siusiał ładnie, ale kupa do pieluchy.
          Tak było do maja (teraz ma prawie trzy lata). Tak się złożyło, że w maju
          musiałam zostawić go na kilka dni u mojej mamy. Oczywiście zawiozłam zapas
          pieluch na kupkę, ale moja mama schowała pieluchy i powiedziała synkowi, że
          babcia nie ma pieniążków żeby kupić mu pamperski. Podziałało synek zrobił kupę
          do nocnika i od tamtej pory mamy spokój.
          Pozdrawiam Sylwia
          • ochotka69 Re: kupa TYLKO w pieluchę 16.09.03, 09:31
            Taki sam post umiescilam na edziecko, uff milo wiedziec ze wiecej osob ma
            problemy kupowe.
            U nas odpukac poszlo latwo bo tylko 2 dni, Olusia robi juz na nocnik. W ogole
            jestem z niej dumna, bo sikac nauczyła się w ciągu 2 dni. A od tygodnia juz bez
            wpadek.
            • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 16.09.03, 13:46
              A u nas cały czas niestety bez zmian i czasem, jak zakładam swojej niuni
              pieluchę, bo wiem, że chce kupę, to się zastanawiam czy dobrze robię. Czy
              właśnie nie powinnam jej przetrzymać i zmusić do nocnika lub kibelka. Z drugiej
              strony boję się, że "przetrzyma" to i znowu dostanie zatwardzenie. Ciężka
              sprawa.........
    • tata311 Re: kupa TYLKO w pieluchę 16.09.03, 14:59
      Droga Jolu-ZET
      Wiesz czytając to, co napisałaś byłem pewny że to jest mój problem
      ale......kamień spadł mi z serca że nie jeste sam.
      Mój synek ma 3,5 roku i........., dokładnie ten sam problem.
      Kupa tylko wieczorem i tylko pielucha.
      Ostatnio zastrajkowaliśmy i nie zakładaliśmy pieluchy na noc i wiecz co?.
      Niestety nie udało się po tygodniu musieliśmy założyć pieluchę do Domik zwijał
      się z bólu itd, itd.
      Sami już nie wiemy co mamy robić ale chyba czas pokaże,
      Pozdrawiam,
      tata311
      • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 16.09.03, 15:32
        No to rzeczywiście można powiedzieć "witaj w klubie".
        Dzięki za Twoją informację, bo z tego widać, że takie "przetrzymywanie" nie
        jest skuteczne. Chyba raczej trzeba czekać, aż dziecko to tego dojrzeje samo,
        ale jak widzę strasznie długo to trwa.
        PS. Moja córka to Dominika wink
        • danulka Re: kupa TYLKO w pieluchę 19.09.03, 13:57
          Wiecie co u mojej szwagierki syn w grudniu skończy 5 lat i dalej robi kupe w
          majtki bo pieluchy już nie nosi.
          Jest mi bardzo szkoda tego chłopczyka bo wydaje mi się że w tym wieku to nie
          jest już zdrowe. Zasugerowałam jej aby udała się z nim do lekarza (psycholog)
          ale widze ze zwleka z tym. Oprócz tego jej podejście daje wiele do życzenia
          poprzez zastraszanie bicie itp. ale to nic nie pomaga.
          napiszcie co o tym myslicie. Moze coś doradzicie.
          • jola-zet Re: kupa TYLKO w pieluchę 22.09.03, 14:24
            No to rzeczywiście jest to wielki problem, ale już na pewno ma podłoże
            psychologiczne. Bicie i straszenie na pewno nie pomoże a tylko pogarsza
            sytuację. Wg tego co wyczytałam w gazecie a propos uczenia dziecka wołania
            siusiu i kupkę prędzej należałoby wynagradzać i chwalić to co dobre i zachęcać.
            Przecież takie dziecko już dużo rozumie - co innego moje 2,3mies., ale 5-
            letniemu wiele można wytłumaczyć. Myślę, że bez psychologa się nie obejdzie. A
            im dłużej będą zwlekać tym jeszcze gorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja