Dodaj do ulubionych

kawa i ploteczki

11.04.08, 07:43
moja juz prawie wychłeptana smile
lubie sie z rana napic kawy, ale marzy mi sie ekspres cisnieniowy to by byl
dopiero smak smile

młody przespał ładnie całą noc, od 23-6,00 bez pobudki co sie ostatnio przez
te zęby nie zdarza. Wydulał całą flache i słysze jak gada do siebie
dadadadada, tatatatatata w łózeczku. od trzech dni juz nie pełza tylko
popitala na czterech jak marzenie- wyglada wtedy jak króliczek z reklamy
Duracell smile))
Ja juz jestem wielka jak balon i zaczynam niedołężnieć i az sie boje co bedzie
dalej heh dobrze ze mam zajebistego faceta w domu ktory zajmie sie malym czy
posprzata zebym sie mogla wylaczyc na drzemke w ciagu dnia i chucha i dmucha
na mnie - fajnie jest smile

Wstałam dzis 10 minut przed budzikiem co mi sie ostatnio nie zdarza i nawet
jestem wypoczeta, a co tam u was???
Obserwuj wątek
    • 100ania Re: kawa i ploteczki 11.04.08, 07:55
      kawa do połowy wypita, a oczy cały czas zamknięte, więc błędy w druku proszę wybaczyć.

      Jak zwykle dwie pobudki w wykonaniu Igora zaliczone (na szczęście tylko dwie). W sumie niby nic takiego, bo napije się wody, weźmie smoka do paszczy i śpi dalej, ale ja się wybijam ze snu, potem jakieś głupoty mi się śnią i rano wstaje po prostu dętka.

      My wszyscy smarczemy aż furczy w całej chałupie sad
      W dodatku Igor coś mi brzydko zacharczał i czekam teraz, aż się obudzi, coby posłuchać dokładniej.

      O 12:00 mój teść ma operację. Leży w Lublinie, więc wszystkie wiadomości będziemy dostawali z drugiej ręki, bo być tam żadne z nas nie może.

      Ogólnie jestem wymieta, wypluta i w ogóle nie wiem, jaki dzisiaj dzień i jaka pora roku sad
      • bedada Re: kawa i ploteczki 11.04.08, 09:10
        Dawno mnie tu nie było....
        Kończe 38 tydz i jadę dziś dzo szpitka na ktg. Z jedej strony mam
        nadzieję,ze w ten weekend urodzę,a z drugiej strony troche mi
        szkoda,bo na jutro mamy zarezerwowane bilety do kinasmile)
        • ziegula Re: kawa i ploteczki 11.04.08, 10:03
          hehe ja odstawilam dzieci do przedszkola i zlobka.. ten weend mam wolny
          poczawszy od dzisiaj big_grin .. wczoraj zrobilam cos ala snikersa i wlasnie zjadlam
          juz dwa kawalki i pije kawke.. acha zdarzylam sie wykapac i poseksic z malzem.. tongue_out
    • m0nalisa takiej to dobrze :) 11.04.08, 10:43
      wlasnie wrocilam z pracy, skonczylam wczesniej wiec sie urwalam pol godzinki.
      pozarłam tosty z serem i pije druga kawe dzisiaj.
      chlopaki moje spia, mati sie tak rozbujal ze jak R przyjechal z pracy to zamiast
      do wyrka musial zajac sie malym, nie wiem o ktorej obaj zalegli.
      cisze mam w domu w kazdym razie jak makiem zasiał....
      zjadłabym ciasto smile))))
      • 24lena Re: takiej to dobrze :) 11.04.08, 12:00
        kafka wybita bo bez tego nie funkcjonuje smile
        Mlody zaskoczyl mnie nowymi slowami:
        otworz
        pamper
        co to
        banan
        Pierwszy raz od tygodnia gadalam z chlopem (raz ze ciche dni,dwa ze pracuje od 5
        rano do 23 z tad te ciche dni bo idzi go nie widzi wogole) Dzisiaj w planie
        zakupy i poczta bo musze allegro rozeslac.
        No i znowu pogoda do du..y bo leje.
        • ziegula Re: takiej to dobrze :) 11.04.08, 13:28
          na ciacho oczywiscie zapraszam.. bo jeszcze jest duzo.. smile i kawke do tego tez
          postawie.. dla Cieie mona moge zrobic inke.. hahaha.. u nas dzisiaj co rusz
          wychdozi sloneczko ale ogolnie chlodno.. wiatr od morza.. ;/..
          ja wlasnie zrobilam pranie, zjedlismy juz obiadek i niedlugo po dzieciaczki
          • iksa29 Re: takiej to dobrze :) 11.04.08, 18:14
            Nie wiem czy chcecie słuchac moich wynurzeń...
            Więc tak, padam na ryj!!! Moja młoda od dłuższego czasu na cycka
            budziła się co godzine w nocy, ale ostatnio przeszła sama siebie i
            wstaje co 45 minut. Jak przeczytałyście w innym wątku butelki nie
            chce...
            generalnie chodze nabuzowana jak meserszmit, dajcie mi Rydzyka albo
            innego kaczora, rozniosę a i tak siedziec nie pójdę bo bedzie, że w
            afekcie...
            Nie mam siły dla starszej córki o małżu nie wspomnę..
            Do tego przyplątało się do mnei jakies goowno i boli mnei gardło,
            smarczę, kosci bolą, no ujnia na maksa.
            A aby weselej było w poniedziałek znowu idę do pracy....
            Dajcie sznur! Czy któraś adoptuje mojego chłopa i dwie córki??

            Buziak
            • 987ania Re: takiej to dobrze :) 12.04.08, 10:18
              Jak z Wawy, to ja córy mogę wypożyczyć. I tak nie pracuję, więc może się na cos
              przydam.
            • lady.godivia Re: takiej to dobrze :) 12.04.08, 10:55
              jestem juz po zakupach i śniadaniu, zaraz wybieram sie na warsztaty chustowe,
              starsze dziecko sprzedane do taty, młodsze bede na warsztatach w chustę motać,
              teraz spi więc mam luzsmile
              pogoda do dupy mgła i mżawka ale podobno od niedzieli ma być ładnie, niewiem
              tylko czy od tej czy od jakiejś następnej
              popołudniu w związku z nieobecnościa starszego dziecka spokojnie sobie przy
              kompie posiedzę i oferty pracy poprzeglądam


              p.s. dziewczyny moge adoptowacsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka