Dodaj do ulubionych

wczytałam, że od UVB powstaje wit.D

21.04.08, 14:10
więc pytam:
Czy przez stosowanie kremów z blokerami UVA i UVB można mieć
niedobór wit.D ?
Obserwuj wątek
    • azille Re: wczytałam, że od UVB powstaje wit.D 21.04.08, 14:21
      ja w ogole nie kumam uzywania blokerów
      typu 50

      www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce_uv.php
      wez se tu poczytaj

      Filtry pochlaniaja
      i odbijaja promieniowanie UVB ale czy blokują powstawanie
      wit D nie wiem.
      Moge tylko gdybac bo sie na tym nie znam ale
      czy sie nasmaruje kremem czy tez nie to
      czuję sie na sloncu rownie dobrze w sensie
      zamopoczucia psychicznego.
      • jerzy_nka jest odp. 21.04.08, 14:31
        "W wyniku naświetlania (szczurów - przyp. autorki) promieniami
        ultrafioletowymi jedynie 15% obecnego w skórze 7-dehydrocholesterolu
        ulega przemianie w witaminę D3, przy czym przekształcenie to
        następuje podczas początkowych 30 minut solaryzacji. Dalsze
        naswietlanie powoduje konwersję prewitaminy D3 w nieczynne związki -
        lumisterol i tachysterol."
        Wniosek z tego jest taki, że te pierwsze 20 minut, w których słońce
        jeszcze skórze nie szkodzi, trzeba wykorzystać w ramach prewencji
        przeciwko osteoporozie, a później można iśćc w cień, albo
        się "zafiltrować". Rozsądna ochrona przeciwsłoneczna jest ważna, ale
        słońce i jego promienie są również niezbędne do życia. Inną sprawą
        jest to, czy rozsądna ochrona przeciwsłoneczna jest równoznaczna z
        maksymalną ochroną? "
      • jerzy_nka a to dobre hehe 21.04.08, 14:35
        A szwajcarska organizacja działająca prewencyjnie i wspomagająca
        chorych na raka "Schweizerische Krebsliga" zwraca uwagę na to, że
        już kremy z faktorem 15 blokują 90%, a krem z filtrem o faktorze 20
        blokuje 95% promieni UV-B,krem z filtrem o faktorze 30 zwiększa
        ochronę jedynie o 3%. . A cechy blokujące w kremach z dużym faktorem
        ant-UV zwiększają się tylko nieznacznie. Za to obciążenie dla skóry
        zwiększa się niewspółmiernie.

        • azille no wlasnie 21.04.08, 15:11
          blokery to takie troche naciaganie
          i oszukiwanie

          ja sama kupię w tym roku 8-mkę dla siebie
          a Gerard ma ciemną karnację wiec takiej
          super turbo ochrony nie wymaga
          kupie mu 15-tkę i tyle

          A Jerzyk, lało jak z cebra więc nawet do Ciebie
          nie dzwoniłam w sprawie zabaw w piaskownicy smile)
          • m0nalisa Re: no wlasnie 21.04.08, 16:57
            no dobra a jak to sie ma do opalonej skory? tzn stosujac blokery czlowiek sie
            nie opala, opala mniej czy normalnie a jedynie skora nie ulega uszkodzeniom.
            nigdy tego nie rozumialam.
            • azille Re: no wlasnie 21.04.08, 17:03
              "Podana na opakowaniu kremu przeciwsłonecznego liczba mówi, ile razy
              dłużej można po posmarowaniu się przebywać na słońcu w porównaniu do
              dozwolonego czasu przebywania na słońcu ze skórą bez ochrony. Jest
              to czas bardzo indywidualny, zależny od rodzaju cery i
              indywidualnych skłonności. Przyjmuje się, że przeciętna długość to
              20 minut. Znaczy to, że przebywając na słońcu bez ochrony do 20
              minut nie nabawimy się żadnych niekorzystnych zmian na skórze. A
              krem z faktorem, np. 12 pozwala nam przebywać na słońcu bez szkody
              dla skóry 240 minut."

              Tak to działa.

              A skóra tak swoją drogą się opala.
              W zeszłe wakacje smarowałam Gerarda
              filtrem 25 (mineralnym) a był zjarany
              choć bezposrednio na sloncu raczej
              nie przebywał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka