niestety piszę dopiero teraz, ale nie było mnie w domu
więc to co się dowiedziałam
o 10 pojechali do szpitala ze skurczami co 8-7 minut
tam ją zbadali, podłączyli ktg i stwierdzili że skurcze są minimalne i
odesłali do domu
ale Jerzynka jest uparta pojechali do innego szpitala, a tam się okazało że
jest już 7 cm rozwarcia i szybko na salę porodową
i tak :
Michał urodził się o 11.25 ma 52 cm i waży 3100
mama i syn teraz śpią, odbyło się już cycowanie
co jak co ale migiem się uwinęła - Mona teraz kolej na ciebie