badena
14.07.08, 22:56
synek mojej siostry bardzo czesto ma napady agresji - jak cos mu sie nie
spodoba (np. ze drzwi sa zamkniete a nie otwarte - nawet tego typu trywialne
rzeczy)to wpada w szal - krzyczy straszliwie, wydziera sie, dostaje spazmow,
bije moja siostre, wyzywa ja (np.mowi ty stara matko, ty gamoniu - nikt w domu
nie uzywa takich slow!), to zachowanie nasila sie, ostatnio nawet budzi sie w
nocy z rykiem, bo to juz nie jest placz, dodam ze moja siostra nie pracuje
tylko zajmuje sie nim i drugim czteroletnim synkiem - takze caly czas jest z
nimi (chlopcy non stop sie bija, kloca o zabawki, rywalizuja) - czy znacie
jakies sposoby na okielznanie ataku gniewu u takiego przeciez jeszcze malego
dziecka?a moze powinien byc poddany jakiejs terapi? byli z malym juz u
psychologa ale lekarz stwierdzila ze z nim jest wszystko ok - a tu na prawde
nie da sie zyc!!