czesc, jestem mama Franka (czerwiec 2006), i w 9 mies ciazy (termin na
2.08.08) i problem wyglada nastepujaco:
Franek PANICZNIE BOI SIE malych dzieci, wszystkich, bez wyjatku, ktore nie
potrafia mowic a jedynie wydaja z siebie nieokreslone dzwieki (nie musi wcale
plakac, smiejacych tez sie boi). Siostra ma 17 mies synka, oczywiscie strach
taki, ze nawet nie chce wejsc juz do niej do mieszkania, ba, na widok bloku
wrzeszczy "mama idziemy do domu". A ja lada dzien urodze...
ogolnie wyglada tak, ze gadki o naszym dzidziusiu jakos "przechodza", glaszcze
brzuszek i caluje, pokazujemy mu tez zdjecia z czasow Frankowego niemowlectwa,
filmiki - natychmiastowy krzyk i placz... juz nie mam pomyslu co mam jeszcze
wymyslac, zeby nie bylo strasznej traumy po powrocie ze szpitala

a, prezent
dla Dzidziusia Franek juz sam w sklepie wybral, my dla niego od Malej tez juz
mamy ale mam watpliwosci czy to cos da...
Jak widac mam na koniec stresa strasznego i nie wiem co robic, wiec wzywam
POMOCY!!!!
Kochane, wymyslcie cos prosze... buuuu