otóż dnia 16 sierpnia, w okolicach wieczornych, w łazience Gimelki, osikałam
test i wyszły dwie bardzo czerwone krechy

)
niestety, test nie odpowiedział na pytanie co to będzie za płcia, więc
trzymajcie kciukasy, żeby mojej córuni ogon nie wyrósł
i tym sposobem, po Gimel & family i Jerzynce & family i Ppauli jeszcze w
dwupaku, a przed obiema babciami, wiecie Wy o mym stanie wskazującym
do gina się muszę wybrać, ale jakoś mi się nie chce
no a teraz te mniej przyjemne rzeczy-zaczynają mi się mdłości, spać mi się
chce non stop, nie chce mi się nic jeść - tzn chce, ale patrz punkt pierwszy
no to się pochwaliłam

)))