kocianna
10.09.08, 22:05
Wiem, dlaczego - po przerwie wakacyjnej poszła do przedszkola, na 8 godzin
dziennie, średniaki już nie śpią, tylko są wyciszane w przedszkolu, i ona
zwyczajnie jest zmęczona.
Nie wiem tylko, jak sobie z tym poradzić.
Z błahego powodu (np. dziś nie chciała założyć piżamy, w której bez problemu
spała 4 ostatnie dni, wczoraj poprosiłam, żeby zjadła serek, przedwczoraj tata
odebrał ją z przedszkola, a nie ja) jest megahisteria (np. tacie podarła
spodnie). Łzy, wrzask, i widać, że jest nieszczęśliwa i nie potrafi sama ze
sobą sobie poradzić. Totalne olanie nie pomaga, raczej wzmaga wycie.
Przytrzymanie i przytulenie powoduje agresję. Troszkę pomaga, jeśli włączę
spokojną muzykę i zaczynam coś czytać na głos, ale wyprowadzenie jej ze
spazmatycznych szlochów trwa nawet 45 minut, a najczęściej kończy się tak, że
ona zasypia ze zmęczenia, zasmarkana i zaryczana.
Nie wiem, jak jej pomóc