Dodaj do ulubionych

Dziecko a komórka

12.09.08, 23:51
Wielu rodziców ma wątpliwości jeśli chodzi o telefony komórkowe, w jakim wieku
i czy w ogóle...Ale nie ma co się oszukiwać- już pierwszaki noszą ze sobą
telefony. Dlatego myślę,że warto zwrócić uwagę na kampanię edukacyjną " Moja
pierwsza komórka"
komorkomania.pl/2008/09/01/moja-pierwsza-komorka/
Może jest szansa by nie bać się tych telefonów,a nauczyć dzieci korzystać z
nich z głową.
Obserwuj wątek
    • e-ftalo Re: Dziecko a komórka 12.09.08, 23:55
      Bardzo ważna jest kwestia zdrowotna.O ile naukowcy powtwierdzili że u dorosłego
      człowieka po rozmowie przez minutę mózg w pobliżu telefonu nagrzewa się do 60
      stopni i niekoniecznie musi to wywołac raka mózgu,o tyle w przypadku
      dziecka,jestem zaniepokojony,tym bardziej jeśli ta rozmowa ciągnie się długi czas.

      Jeśli już kupujecie te telefony,to albo głośnomówiące,albo na słuchawkę,albo
      zantenką zewnętrzną,aby jak najbardziej ograniczyć wpływ mikrofal(tak to te
      sameco w mikorfalówce tylko dużo słabsze) na mózg jeszcze nie rozwiniętego mózgu
      dziecka.
      • bi_scotti Re: Dziecko a komórka 13.09.08, 02:51
        Rosnie liczba dzieci bedacych ofiarami bullies, ktorzy wyzywaja sie
        na swoich kolegach i kolezankach wlasnie poprzez telefony komorkowe.
        Czekam niecierpliwie na moment gdy wreszcie wiekszosc miesjc
        publicznych takich jak szkoly, restauracje, kina beda chronione
        przez uzytkownikami komorek poprzez skuteczna blokade fal. Jak
        narazie tak jest w kilku znanych mi salach koncertowych i kilku
        eleganckich restauracjach. "Zanieczszczenie"strefy spolecznej
        poprzez uzytkownikow komorek jest rownie obrzydliwe jak
        zanieczyszczenie powietrza przez palaczy. Zamiast uczyc dzieci
        uzywania komorek nalezy je przede wszystkim uczyc DOBRYCH MANIER!
        Gdy beda znac maniery, beda wiedzialy kidy i w jakich
        okolicznosciach naprawde nalezy posluzyc sie telefonem. Komorka to
        tylko narzedzie, jeszcze jedno z wielu - sztuka jest wiedziec nie
        jak sie je uzywa, bo to potrafi nawet malpa - sztuka jest wiedziec
        KIEDY i w jakich okolicznosciach!
      • mlodytata.pl Re: Dziecko a komórka 13.09.08, 22:11
        nagrzewanie się mózgu do tej temperatury jest bzdurą a internet jak papier
        przyjmie wszystko. Prawda jest taka, że już przy 44 stopniach ścina się białko w
        organizmie i ... koniec gry że tak powiem.
    • e_r_i_n Re: Dziecko a komórka 14.09.08, 14:42
      Moje dziecko jest pierwszakiem i w jego klasie żadne dziecko nie ma komórki
      (przynajmniej w szkole). Myślę, że jednak przeważają rozsądni rodzice, którzy
      wiedzą, że komórka jako gadżet nie jest szczególnie trafionym pomysłem. Telefon
      dla dziecka, które samodzielnie nie porusza się po mieście jest IMO zbędny.
      • xkx2 Re: Dziecko a komórka 14.09.08, 20:00
        Zdzadzam się w 100% telefon komórkowy nie jest zabawką i nie nalezy
        go traktować jako zabawki. a już napewno nie jest odpowiednią
        zabawka dla małego dziecka. Jak dziciak zaczne sam funkcjonowac (a
        raczej nie staje się to wczesniej niż w okolicach ostaniej klasy
        podstawówki to oczywiscie zakup komórki bedzie uzasadniony. W każdym
        innym przypadku komórka jest po prostu kolejną zabawką bo do niczego
        sensownego nie służy.
    • xkx Re: Dziecko a komórka 14.09.08, 15:38
      W Polsce telefon komórkowy stał się swego rodzaju gadżetem. Bo jaki
      sens ma posiadanie przez 7 czy 8 latka telefonu komórkowego? Chyba
      żaden. Gdzie takie dziecko będzie dzwonić i jakiej przyczyny skoro
      jest za małe by samodzielnie funkcjonować? Komórka stała się zabawką
      a to nie jest zabawka i trzeba to uświadomić nie tylko dziecku, ale
      przede wszystkim rodzicom.
      • el_elefante Re: Dziecko a komórka 24.03.16, 11:43
        Co to znaczy samodzielnie funkcjonować? Mógłbym powiedzieć, że znam dorosłe osoby, które mają z tym problem smile
        8-latek funkcjonuje jak najbardziej samodzielnie, na tyle, na ile mu wiek, rodzice i okoliczności pozwalają. Są 8-latki chodzące same do szkoły, do kolegów, na podwórko, spędzające czas na świetlicach i różnych zajęciach dodatkowych, odjeżdżające na rowerach, rolkach i hulajnogach poza zasięg wzroku rodziców etc. Są również takie, którym zdarza się zostawać samym w domu.
        To wszystko tworzy sens dla posiadania przez 8-latka telefonu komórkowego.
        To, co trzeba uświadomić rodzicom, to fakt że żyjemy w czasach eksplozji technologii informatycznych i nie sposób udawać, że nie ma telefonów, tabletów, komputerów, czytników, że wszystkie urządzenia coraz bardziej nasiąkają mikroprocesorami, że są nowe i coraz nowsze sposoby komunikacji, media społecznościowe, programy, gry, chmury etc, etc.
        W takiej rzeczywistości rosną nasze dzieci i nie uchronimy ich przed tym, nie ma to zresztą najmniejszego sensu. Trzeba natomiast z jednej strony nauczyć dzieci posługiwać się technologiami i żyć wśród nich tak, aby one same nie wyrządzały im krzywdy.
        Mnie samemu smartfon nie jest do niczego potrzebny, ale mam choćby po to, aby wiedziec z czym mam do czynienia. Dlatego również zacząłem korzystać ze zbędnych mi zupełnie chmur, założyłem konto na fb i jeszcze parę innych rzeczy. I mam nadzieję jeszcze przez jakiś czas nadążać choć trochę za tym wszystkim.
        Mój 8-latek posiada telefon własny od ponad roku, dzwoni do rodziny, dzwoni z kolonii, melduje się że dotarł do kolegi a ja mogę mu przypomnieć że już czas wracać do domu. Wie jak użyć numerów alarmowych i że telefon na pogotowie to pierwsza pomoc, której sam może udzielić. Owszem, oprócz tego telefon jest również zabawką. Tak jak tablet, komputer i konsola. Ale na tablecie znajduje w słowniku nieznane słówka z Minecrafta a na komputerze uczy się programowania w Scratchu. Wszystkiego po trochu i uważam, że tak jest zdrowo, a wszelkie skrajne postawy (tu i gdzie indziej) mogą być dziwne a nawet szkodliwe.
    • tukata Re: Dziecko a komórka 16.09.08, 10:03
      moje dziecko dostało komórkę po piątej klasie( i tylko dlatego, że
      wyjeżdżało same za granicę) i było ostatnim dzieckiem w klasie
      które "do tej pory" nie miało komórki.
    • tyhy12345 Re: Dziecko a komórka 16.09.08, 11:23
      według mnie dziecko nie powinno mieć komórki ponieważ zaniedba swoje
      obowiązki

      pisał 15 letni maciek który chce
      być psychologiem










      • justownway Re: Dziecko a komórka 21.09.08, 14:44
        Może jest to kwestia rejonu, ja mam możliwość obserwacji dzieci w stolicy i w
        miejscowościach położonych w promieniu 25km i naprawdę komórka nie jest
        rzadkością. Wielu rodziców daje tel. po to by wiedzieć co dziecko robi po
        lekcjach, kiedy je odebrać itp. Kwestia tego jak dzieci traktują tel- czy będzie
        on do grania i chwalenia się przed kolegami, czy po prostu zwykłą rzeczą jak
        długopis- która ma swoje zastosowanie. Ale tu trzeba zainteresowania samych
        rodziców i ich wiedzy.
      • nemedy Re: Dziecko a komórka 21.09.08, 16:11
        Kiepski bedzie z Ciebie psycholog.
    • molly677 Re: Dziecko a komórka 17.03.16, 21:24
      Czasem kontrola telefonu jest konieczna. W tv był program w ktorym mowili ze coraz wiecej rodzicow kontroluje telefony swoich dzieci np. za pomoca typu Spyphone (można je kupić w sklepach z akcesoriami detektywis, np. w Alfatronik) jesli to ma sluzyc dobru dziecka to chyba dobrze
    • depechemode876 Re: Dziecko a komórka 11.04.16, 15:02
      Witam,
      w dzisiejszych czasach ciężko się dziwić, że coraz więcej oraz coraz młodsze dzieci korzystają z telefonów komórkowych czy tabletów. Proszę zwrócić uwagę, że dzieci skądś te wzorce przyswajają. Ośmielę się stwierdzić, iż właśnie od rodziców. Dodatkowo trzy-,cztero-,pięcio- a nawet sześcioletnie dziecko nie idzie samo do sklepu i nie kupuje telefonu komórkowego czy tableta. Takie urządzenia są na wyciągnięcie ręki praktycznie w każdym domu. Często każdy domownik poza swoją własną komórką posiada również tablet czy/i laptopa. A dziecko widząc mamę pochylającą się nad świecącym urządzeniem jest ciekawe. Bo dzieci są ciekawe wszystkiego co je otacza i to jest dobre. Niech teraz rodzic zadecyduje w jakim pójść kierunku. I nie jest to wyłącznie czarne i białe, czyli kupić telefon/pozwolić korzystać lub kategorycznie nie pozwalać dziecku nawet na niego spojrzeć.
      Można kupić telefon dziecku dwuletniemu, włączyć prostą grę lub bajkę i zostawić je samemu sobie, bo zajmie się urządzeniem elektronicznym i rodzice będą mogli sobie odpocząć. Można pozwolić mu grać godzinami. Kto umęczonym rodzicom zabroni? Nikt, ale nie mogą mówić, że robią to dla dobra dziecka "bo tak ładnie się bawi tym telefonem". Nie, robią to dla własnego świętego spokoju i wygody.
      Nie możemy w kategorii komórka mówić tylko o dzwonieniu. A wy dorośli używacie telefonu wyłącznie w tym celu? To po co Wam coraz bardziej nowoczesne smartfony? Bynajmniej jakość rozmów nie jest lepsza. Oczywistym jest, że czterolatek nie ma potrzeby odbywania rozmów przez telefon. A wieku, w którym "już powinien" mieć telefon nie da się jednoznacznie określić. Na pewno pojawi się taka sytuacja, że będzie to naturalne, tak jak wspomniany w komentarzach wyżej wyjazd dziecka.
      Myślę, że większy problem stanowi używanie telefonu do innych celów niż dzwonienie. Nie oszukujmy się, widok dwulatka w wózku oddającemu się wciągającej grze na urządzeniu elektronicznym jest coraz bardziej powszechne. Ciężko się przed tym uchronić, lecz nie ma też co popadać w paranoje.
      Pozwólmy dzieciom okrywać świat też w ten sposób, naprawdę nie jest to wyłącznie złe. Ale Drodzy Rodzice pamiętajcie, że nic nie zastąpi dziecku prawdziwej zabawy "w realu".
      Telefony, tablety, komputery to nieodłączne atrybuty XXI wieku. Ustalcie jasne zasady korzystania z tego typu "zabawek" i sami rodzice dawajcie przykład swoim dzieciom.
      Załączam link do kampanii społecznej mamatatatablet.pl Polecam serdecznie, znajdziecie tam Państwo konkretne liczby, zalecenia i raporty z badań na temat korzystania przez małe dzieci z urządzeń elektronicznych.
      Pozdrawiam serdecznie
      • camel_3d Re: Dziecko a komórka 13.04.16, 14:48
        my dorosli (ja) uzywam telefonu do pracy. Mam na nim projekty, kontakty, maile, informacje, aktualnosci itd...

        no i do grzebania w sieci czasem smile

        Ok, mam tez 3-4 gry, ktore sa dla mlodego, kiedy np stoimy w korku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka