m0nalisa 27.09.08, 13:55 jak w tytule. mati z babcia na spacerze, ledwo zamknelam za nimi drzwi i co? misiek sie obudzil. kiedy ja cos zrobie do konca na spokojnie? na emeryturzePPPPPPP ps. trzecia kawa mi wystygla Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
danas74 wiesz Mona..... 27.09.08, 17:31 ja tez tak miałam całkiem niedawno...... a dziś ?? małe śmigaja same, bawią si, są coraz bardziej samodzielne naprawdę czas szybko zapitala Odpowiedz Link Zgłoś
m0nalisa dokladnie..... 27.09.08, 19:04 po pol godzinie miska polozylam spac i wyprasowalam znowu gore prania (moje dzieci maja wiecej ciuchow nic ja ) polenilam sie, posprzatalam. teraz spia obaj i mamy luuuuuzik Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla tylko 3-cia??? ;) 27.09.08, 20:50 Ja jednego dnia 4-ry razy wodę wstawiałam, a że akurat wtedy musiałam ganiać kiedy się gotowała to nie miałam czasu nawet kubka naszykować i tylko ją wyłączałam mając na celu wrócić i jednak coś se zrobić.. wystygła.. za 5-tym razem wreszcie zrobiłam sobie herbatę i... wystygła nim ją wypiłam ;P a zimnego nie pijam, bo nie lubię Za 6-tym razem wreszcie wypiłam co chciałam, ale było to już wieczorem po ułożeniu dzieci spać )))) Odpowiedz Link Zgłoś