Kajko śpi w dzień ok 2 godz- czasem wstaje z rykiem, a czasem grzecznie woła mama
i tak dziś było-słyszę wołanie
wchodzę do pokoju, a on leży- na brzuchu, dupa w górze i się nie rusza
więc myślę sobie, że się przesłyszałam i wychodzę
ledwo zamknęłam drzwi- znowu : mama
wchodzę- widok jw
no ale tym razem podchodzę do łóżeczka, a gadzina ma zamknięte oczy, ale za to
się cieszy jak głupi do sera
jak mu powiedziałam, ty mały oszuście, to wstał i się śmiał jak szalony
no i niech mi ktoś powie czy to normalne u 20mcznego dzieciora, tak matkę w
balona robić????