Dodaj do ulubionych

maly zawal dzisiaj

23.10.08, 01:07
scenka rodzajowa:
michal lezy w lezaczku
mati biega po salonie
rodzice udaja sie do kuchni

10 sekund pozniej
maz wychyla sie do salonu i zamiera
1/4 sekundy pozniej ja sie wychylam

i co widzimy:

mati lezy na bracie lezacym w lezaczku!!
michal juz mial nietega mine, podlecialam zdjelam mateusza, na szczescie tak
jagby polozyl sie kolo niego a nie centralnie na nim wiec go nie zgniotl.
oczywiscie narobilam chalasu krzyczac cos w stylu ojezu!!! bezwarunkowo i sie
dzieci mnie przestraszyly i zaczely wyc...


rozne mam tu akcje, mati zamiast poglaskac to michala walnie, albo jak leze z
michalem to wlazi na nas, przytulam go by byl obok nas ale zazdrosnik walczy o
swoje.

ale dzis to zawal mialam jednak maly
Obserwuj wątek
    • trisonly Re: maly zawal dzisiaj 23.10.08, 22:43
      i weź tu zdecyduj się na drugiego dziecia.... smile
      • azzure1 E, no niekoniecznie tak musi być 24.10.08, 01:20
        Kuba ani razu nie przejawiał żadnych wrogich zachowań w stosunku do brata,
        czasem ma do Filipa większą cierpliwość niż ja wink

        Jedno jest pewne: przy drugim dziecku jest zawsze inaczej, niż to sobie
        wyobrażamy smile Zresztą przy pierwszym też big_grin
        • m0nalisa Re: E, no niekoniecznie tak musi być 24.10.08, 01:48
          mumin tez nie ma wrogich zachowan, on sie przytulał o zgrozo, jak go walnie to
          glaskanie albo budzi brata bo co spac bedzie !!!!!
          on sie przytula do michala , do glowy do nogi, musze go zabierac zeby bieduylka
          mi nie polamal. delikatnosc slonia
          • olamad Re: E, no niekoniecznie tak musi być 24.10.08, 08:44
            u nas to raczej Bartek tłucze Ulę (ma 19 m-cy a Ula prawie 8 lat smile).
            Zresztą on tłucze nas wszystkich, łącznie z kotami (które chyba
            najlepiej sobie z tym radzą - bo albo go drapią albo uciekają), więc
            nie jest to objaw braterskiej zazdrości, tylko taki głupawy wiek.
            Aczkolwiek, gdy widzi, że któreś z nas Ulę przytula, to się wścieka,
            próbuje ją od nas odciągnąć i władować się na jej miejsce. smile
    • meduza_79 pomysl mojego syna... 25.10.08, 13:56
      Mój Marek ma od dłuższego czasu fazę na koparki po pierwsze, i konie
      po drugie. U dziadka jest koń i robi czasami "tapa tapa" jeżdżąc
      koniem. W domu sie bawi, że siada na mnie czy na tatusiu i skacze. I
      zasadniczo nie zrobiło mu zadnej różnicy, na kim siedzi, bo wczoraj
      usiadł okrakiem na nogach Franka i tez mu zrobił "tapa tapa"
      Myslałam że umrę, bo z delikatnością to nie mialo nic wspólnego.
      Spokojnie mógłby mu złamać nogi...

      a apropos zazdrości, to u mnie raczej nie ma ostrych objawów. pewnie
      że jak karmię to gramoli się i musi siedzieć zaraz obok mnie, ale
      nie jest źle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka